Właściciel „Biedronki” buduje kolejny sklep przy Kozielskiej. Inwestycja ma być gotowa jesienią. ZDJĘCIA

16

Ruszyły prace ziemne na dużej działce przy ulicy Kozielskiej. Naprzeciw marketu Kaufland powstać ma pawilon handlowo-usługowy, a inwestycja realizowana jest na zlecenie Jeronimo Martins – właściciela sieci dyskontów Biedronka.

Duża działka znajdująca się obok byłego sklepu Wohnen & Sparen przez lata stała niezagospodarowana. Od kilku tygodni można było jednak zaobserwować trwające na niej prace ziemne, a od wczoraj teren jest oficjalnie placem budowy. Na odgrodzonym terenie ruszyła budowa pawilonu handlowo-usługowego, inwestorem jest portugalska firma Jeronimo Martins, która w Polsce jest znana głównie z sieci popularnych dyskontów „Biedronka”.

Skontaktowaliśmy się dziś ze służbami prasowymi sieci, ale na tym etapie nie udzielają one jeszcze informacji na temat prowadzonej inwestycji. Budowa pawilonu ma potrwać trzy miesiące. W tej chwili na terenie Kędzierzyna-Koźla znajduje się sześć dyskontów sieci „Biedronka”, siódmy powstaje w Śródmieściu przy ulicy Miłej.

Tym samym teren przy ulicy Kozielskiej w najbliższych tygodniach zmieni się nie do poznania. Na działce sąsiadującej z budową prowadzoną na zlecenie Jeronimo Martins od kilku tygodni trwa budowa sklepu sieci Tedi (czytaj więcej).

16 KOMENTARZE

  1. Normalnie do obrzydzenia z tymi biedronkami kto na to pozwala powinni takie tereny dać pod rozrywkę dla dzieciaków np place zabaw a nie kolejny market 300metrow od biedronki porażka ja w tych sklepach nie robię zakupów bo nie raz tyle towaru nawala ze nie idzie przejść z wózkiem

    • Wiadomo! Jakiś czas temu poinformowano mieszkańców, że powstaje tam restauracja sieci KFC, czyli kurczaki smażone na głębokim tłuszczu. Najbliższa taka jest na MOP w Wysokiej, pod Górą św. Anny, przy A4…
      Makowi wyrośnie pod nosem konkurencja. Walka o klientów powinna poprawić jakość sprzedawanej tam żywności, bo ostatnio to tam już nawet frytki są paskudne. A tak lubiłam zjeść je od czasu do czasu…
      Pozdrawiam

  2. Kolejny sklep pełen bałaganu?
    Biedronka ma jeden dla mnie odrzucający aspekt – bajzel i specyficzna klientela…

  3. Bajzel tam,promocje nigdy się nie zgadzają,przy kasach najdłużej ze wszystkich sklepów trzeba odstać.
    Ale jak ktoś lubi…A budować też nikt nie zabroni,tereny prywatne kupują.
    Klientow bedą mieli bo to ulubiony sklep Ukrów ,a tych coraz więcej,chyba już więcej niż na Ukrainie.

    • Leonie, przywołuję cię do porządku. Przyjdź i wyznaj swoje grzechy. Niegodnie postępujesz, ale Bóg Wszechmogący wybacza. Nie wyszydzaj, nie bluźnij i nie poniżaj naszych braci.

  4. Owszem, Biedronka jest dla emerytów i tej biedniejszej części społeczeństwa, która ledwo wiąże koniec z końcem i czeka, jak kania dżdżu, na promocje.
    Ale czy to źle?
    Dla sprawiedliwości trzeba dodać, że w Biedronce są również produkty bardzo dobrej jakości, z wyższej półki, markowe, w bardzo konkurencyjnych cenach.
    Lubię tam kupować. Szczególnie, że można obecnie już płacić w kasach samoobsługowych, co znacznie przyspiesza zakupy.
    No i towar jest wykładany elegancko na półki i do chłodziarek a nie jak w niemieckim ALDI na palety.

    • Nie że mam coś do emerytów czy biednych, w tej sieci występuje szczególne zagęszczenie żulostwa, śmierdziuchów, wszelkich patologii czyli generalizując tej szczęśliwej części społeczeństwa, która nie jest specjalnie obciążona podatkami i problemami w pracy.
      W małych biedrach nie ma nic na palecie… bo tam po prostu nie ma miejsca, a przekładanie tony mąki czy cukru na zapleczu sklepu, czy taka praca ma sens ??
      Aldi to najlepszy sklep, mało ludzi, miłe panie w szerokim spektrum wieku, zero ciśnienia, rzadko zmienia się rozkład towarów w sklepie. Są produkty unikalne dla tej sieci, marki własne wymiatające ceną za niezmieniający się rozmiar opakowania (downsizing). A i na parkingu dużo pustego miejsca, nikt nie musi parkować zaraz przy wejściu, patrz Lidl.

      A Dino już jest lepsze od biedry.

    • Niestety, w niektórych osiedlach tego Grajdoła nie ma przyzwoicie zaopatrzonych innych sklepów spożywczych. Np. w Blachowni, więc wyboru nie ma!!

  5. Nowa biedra. Jak fajnie. Już się martwiłem, że nie będę miał gdzie kasy ZUSowskiej obficie podlewanej ciągłymi podwyżkami, wydać.

Skomentuj