Władze krajowe PiS są zadowolone z wyników wyborów samorządowych w Kędzierzynie-Koźlu

11

Senator Grzegorz Peczkis, szef struktur powiatowych Prawa i Sprawiedliwości, podczas dzisiejszej konferencji prasowej odniósł się do wyników wyborów samorządowych. Mimo że ugrupowaniu rządzącemu w kraju nie udało się powtórzyć wyniku w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim i na Opolszczyźnie, to władze centralne partii pozytywnie oceniły rezultaty osiągnięte przez kandydatów PiS w naszym regionie.

Ocenę wyników uzyskanych w wyborach samorządowych władze krajowe partii przekazały podczas ostatniego zebrania klubu senackiego Prawa i Sprawiedliwości. Jak relacjonował szef lokalnych struktur ugrupowania, Opolszczyzna była jedynym terenem, który władze partii oceniły pozytywnie za osiągnięte wyniki.

– Jeżeli ktoś spojrzy na statystyki, to zauważy, że w Kędzierzynie-Koźlu udało nam się podwoić liczbę radnych w stosunku do poprzednich wyborów. W kończącej się kadencji samorządu mieliśmy niewielu radnych, z których część nie identyfikowała się z nami. Teraz mamy łącznie dziewięciu radnych w radzie miasta i powiatu, a do tego dochodzi radny sejmiku wojewódzkiego, co również jest dla nas dużym osiągnięciem – relacjonował Grzegorz Peczkis.

O ile do rady powiatu z list Prawa i Sprawiedliwości dostali się kandydaci mający doświadczenie w samorządzie (Andrzej Krebs, Andrzej Lachowicz, Jerzy Pałys i Sebastian Szklarczyk), to wszyscy przedstawiciele ugrupowania w radzie miasta są debiutantami (Grażyna Filipowicz, Katarzyna Kukolka-Bogocz, Fabian Pszon, Dominik Szustakiewicz i Sławomir Wołkowiecki). Praca w samorządzie będzie więc dla nich niełatwym wyzwaniem, tym bardziej, że nowelizacja ustawy o samorządzie gminnym wprowadziła sporo zmian w pracy radnych.

– Radni będą mieli znacznie mocniejsze uprawnienia. Nie ukrywam, że bardzo mocno pracowałem, aby jedno z nich zostało wprowadzone do pakietu zmian – w szczególności chodziło mi o to, by radni na zasadzie kontroli mogli wchodzić do spółek miejskich i zapoznawać się z ich dokumentami. To zostało uwzględnione (…) Radni przestają mieć charakter pewnego umownego ciała doradczego, a zaczynają mieć pozycję, z której będą mogli funkcjonować – mówił senator.

Odnosząc się do wyniku osiągniętego przez kandydata Prawa i Sprawiedliwości w wyborach na prezydenta miasta, senator wskazał, że Andrzej Chrzanowski uzyskał najlepszy rezultat spośród wszystkich pretendentów na urząd wystawionych przez ugrupowanie od 2006 roku. Na Chrzanowskiego głos oddało 19,32 proc. spośród mieszkańców miasta, którzy 21 października poszli do urn.

11 KOMENTARZE

  1. Gdyby nadal obowiązywały okręgi jednomandatowe PO miałaby 23 mandaty, a PIS i pozostali – 0. Zmiana ordynacji zrobiła swoje. PO zmiażdżyła wszystkie komitety.

  2. Sukces widać gołym okiem. Pomajstrowali przy ordynacji wyborczej i jest ich więcej. Przy JOW-ach żaden z tych gigantów wiedzy i intelektu nie wszedłby do Rady Miasta.
    Już widzę jak gościu od strzelnicy kontroluje zimą MZEC bo mu w kaloryferach strzela. Genialne te uprawnienia, którymi chwali się senator-krytyk literatury.

  3. Tak, oczywiście, wasza propaganda pisowska przebija koreańską. Podziękujcie Głubczycom i Brzegowi za taki wynik, a nie w KK ludzi wk…cie.

  4. Jaśnie Nam Panująca PARTIA PiS jest jedyną słuszną drogą dla Polski. Tylko ta partia ekspertów i oddanych CZŁONKÓW (nie mylić z częścią ciała) jest w stanie doprowadzić nas do upragnionego celu -> pełnej szczęśliwości.
    Wierzymy, że ten sukces, niebywały sukces, uzyskany dzięki ciężkiej pracy będzie kolejnym etapem w pochodzie i zbliży nasz do celu. Już bowiem wkrótce poznamy dowody na wybóch tak na WYBÓCH, dzięki temu będziemy mieli mniejszy bul, tak mniejszy BUL.

    Podobnie jest z naszymi sukcesami, nie jest ważne że mamy tyle mandatów a inni mają więcej to MY wygraliśmy i moja racja jest mojsza, bo jest mojsza od twojej.

  5. Juz witał sie z gąską…
    po złośiwych i pełnych jadu wpisach tuskowców widać, że zżera ich wściekłość, że jednak nie wygrali tak jak się spodziewali i ktoś uczciwy będzie patrzył na ich lepkie łapska ..

  6. Co tak jeździcie po pisie, przecież nikt wam nie zabrania pracować dla Niemców, brać kredyty na całe życie w ich bankach, robić zakupy w ich sklepach i jeździć ich samochodami – wolny wybór. Nawet wasze dzieci mogą się uczyć od dziecka niemieckiego w szkołach, a także cieszyć się z tęczowych piątków a w późniejszym czasie ich partnerów seksualnych tej samej płci. Macie przecież róbta co chceta i róbta co chceta. Nawet możecie oglądać wyłącznie niemiecka telewizję zakładaną przez rosyjskie służby, czytać żydowską gazetę dla Polaków, być pożytecznym idiotą w rękach Niemców, Żydów i pedałów. Jak widać ten pisowski totalitaryzm nie jest taki straszny, skoro wszystko wolno, czego nie dało się powiedzieć o podległej Niemcom Polsce lat 2008-2015. Jakoś nikt nie zamyka tvnu (wprost chciano zniszczyć), ABW nie wchodzi do mieszkania założyciela strony „antykomor.pl” i nie stawia go przed sowieckimi sądami z zarzutami za działanie na szkodę bezpieczeństwa państwa. KOD w mieście działa, łysy Romek użycza lokalu na spotkania. Tylko Policja masowo na L4, bo ci przyzwyczajeni, że mogą kogoś pałą po plecach pociągnąć, a tu ten straszny pisowski totalitaryzm tego zabrania – straszne.
    Dla wszystkich zdrowych i Polaków mam komunikat, że oprócz tvn są jeszcze inne media i o polsat ani wyborczą mi tu nie chodzi. Ale w końcu czas na podsumowanie, bo żyć możecie jak chcecie, ale z całej Polski widać was jak na dłoni, żeście po prostu Niemce!

Skomentuj