Wciąż nie można przechodzić pomiędzy basenem a saunami na „Wodnym oKKu”. MOSiR wyjaśnia

13

Mimo że wszystko powoli wraca do normy, nadal nie możemy korzystać z kompleksu „Wodne oKKo” tak jak przed pandemią. Dla wielu użytkowników niezrozumiałe jest, dlaczego wciąż z basenu nie można wejść do strefy saun i odwrotnie. Tomasz Radłowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, wyjaśnił, z czego to wynika.

Życie podczas kolejnej fali koronawirusa powoli zaczyna przypominać takie, jakie prowadziliśmy jeszcze przed pojawieniem się COVID-19. Nie wszystko jednak wraca do normalnego funkcjonowania. Taka sytuacja jest między innymi na „Wodnym oKKu”, czytelnicy pytają, dlaczego nadal nie można przejść z basenu do strefy saun i odwrotnie.

– Basen na „Wodnym oKKu” to świetne miejsce do relaksu po wyjściu ze strefy saun. W pierwszym okresie funkcjonowania „Wodnego oKKa” było to możliwe i stanowiło ogromną zaletę całego kompleksu. Przejście jednak zostało zamknięte, a pracownicy tłumaczyli, że to w wyniku pandemii. Rozumiem to, jednak od dawna przecież wszyscy funkcjonujemy normalnie i wszystko wokół też. A w tym przypadku nadal obowiązują niezrozumiałe dla mnie ograniczenia – pisze do nas czytelnik.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Tomasz Radłowski wyjaśnia, dlaczego przejście między strefami jest niemożliwe.

Ciągle obowiązują nas limity procentowe. Niby mamy zluzowanie obostrzeń, jednak nie zostały odwołane limity 75-procentowego obłożenia na obiektach. My się kierujemy tylko tym i bardzo pilnujemy liczby osób. Oczywiście dyskutujemy na ten temat, szukamy rozwiązań, jednak sauny są bardzo oblegane – mówi Tomasz Radłowski.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji nie ukrywa, że również liczy na zniesienie obostrzenia. Jednak póki ono istnieje, MOSiR jest zobowiązany go przestrzegać.

13 KOMENTARZE

  1. Pan Radłowski to zwija ten MOSIR. Od kiedy nastał to:
    – likwidacja sauny na hali sportowej Azoty,
    – skrócenie godzin otwarcia sauny w soboty i niedziele w Wodnym OKKu (była od 10 jest od 16),
    – likwidacja Multisporta na saunach na pływalni i Kuźniczkach,
    – wprowadzenie wieczorów saunowych od godz. 18 (dodatkowo i stosunkowo drogo płatnych), kiedy sauna jest czynna od 16 – pospólstwo, które nie chce płacić 50 zł za wieczór musi się zadowolić 1,5 godzinną sauną.

    • Te skrócone godziny podobno dlatego że nie było ludzi. Ale śmiać się chce jak za każdym razem o 16 kolejka do kasy i masa ludzi chce zdążyć posaunować przed seansami o 18.

      Po likwidacji multisporta na Kuźniczkach i pływalni odczekają 3 – 4 miesiące i też powiedzą że nikt nie przychodzi na sauny i trzeba zamknąć, a saunować można na oku. Kakaowe okko samo się nie spłaci.

      Wieczory saunowe to już niedługo będą codziennie. Panowie machający ręcznikami wchodzą jak do siebie i próbują ludzi po kątach rozstawiać jak na swoim. Nie dociera do nich, że nie wszystkim pasuje saunowanie w towarzystwie 40 osób stłoczonych jak na grzędzie w kurniku. Ale pieniążki lecą do kieszeni za każdy występ więc seansów ma być więcej.

      Pan Radłowski przyszedł do Mosiru żeby dostawać pieniądze, a nie pracować. Pozamyka wszystko co się da, a na koniec zgarnie premię za oszczędności.

  2. Odpowiadając zaniepokojonemu czytelnikowi.
    Bardzo dobrze, że nie można przechodzić z basenu na saunę. Większość, która przychodziła z basenu miała gdzieś ściąganie plastikowych gaci przesiąkniętych zapachem chloru, nie wspominając o myciu się przed wejściem do sauny. Tłumaczenie, że oni tylko na chwilę i że nie będą się rozbierać. Oby ten zakaz był jak najdłużej.

  3. Oczywiście dyskutujemy na ten temat, szukamy rozwiązań, jednak sauny są bardzo oblegane – mówi Tomasz Radłowski.
    – jednak sauny są bardzo oblegane – mówi Tomasz Radłowski.
    – jednak sauny są bardzo oblegane – mówi Tomasz Radłowski.

    Jednocześnie pan Tomasz Radłowski zlikwidował wcześniejsze godziny otwarcia sauny które mogłyby rozładować ten tłok. Logika, aż bije po oczach. Takich mędrców i biznesmenów nam brakuje w tym mieście.

  4. Sprawa z godzinami otwarcia sauny to jakiś absurd.
    Zabranie możliwości korzystania z MultiSportu na kuźnikach to już jest totalna porażka.
    Ręce opadają.

  5. Dla mnie też wielką porażką jest otwarcie sauny od godz 16tej w weekend. Dla osób, które nie koniecznie chcą tłoczyć się z przypadkowymi saunowiczami w trakcie przepełnionych seansow.
    Idealnym rozwiązaniem było otwarcie od godz 10tej.

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj