Wandale nie dają za wygraną. Po raz trzeci zamalowali wizerunek papieża

35

Nie ma szczęścia malowidło przedstawiające papieża Jana Pawła II w Śródmieściu. Mural wykonany przez przez uczestników Światowych Dni Młodzieży, którzy w 2016 roku odwiedzili Kędzierzyn-Koźle, po raz trzeci został pomalowany przez nieznanego sprawcę.

Do aktu wandalizmu doszło kilka dni temu. Nieznany sprawca zamalował sprejem oblicze Jana Pawła II. To trzeci tego typu przypadek od powstania malowidła. Odnowieniem murala dwukrotnie zajęły się Magda Oczkowska i Ewa Piotrowska. Dziewczyny zapowiadają, że i tym razem zakasają rękawy i naprawią szkody.

– Po raz kolejny planujemy usunąć szkody na wizerunku Ojca Świętego. To skandal, ludzie nie mają za grosz szacunku, jak można niszczyć wizerunki świętych? To tak, jakby naplućc w kościele na monstrancję. Dosłownie – napisała do nas Magda.

35 KOMENTARZE

  1. wizerunek papieża cy jak piszą swietneo powinien być w kosciele tam są do tego ściany a nie na ulicy gdzie przez lata menele szczali na ten płot machometa tam namalujcie i prezesa z krzesełkiem i będzie ok k-k miasto idiotyzmów

  2. Nikt tego nie zniszczył, tylko nałożył kolejną warstwę z odmiennym kolorem, nawet cieńszą niż ta pierwsza.

  3. Bestia z Wadowic na kędzierskich murach, to jak policzek w twarz kobiet z Powstania Warszawskiego, co je dręczył na torturach.

  4. Nie, to nie jak napluć na monstrancję. Monstrancja jest tam, gdzie jest jej miejsce, czyli w kościele. Papież wyszedł z miejsca dla siebie przeznaczonego i teraz straszy na każdym rogu. Nie popieram wandalizmu w żadnej postaci, ale trochę rozumiem przyczyny tego buntu. Papież jest wciskany wszędzie (pomniki, tablice, malowidła, imienia szkół itp.) i naprawdę wiele ludzi ma tego dość, zwłaszcza tych, dla których człowiek ten nie był i nie jest żadnym autorytetem.

  5. Byle głupek z dostępem do sieci czuje się bezkarny.Szkoda palanty na was mojego wpisu,ale żeby nie było ,że same chamy tu piszą, ja inteligentna i kulturalna mówię wam:poznać głupiego po wpisie jego.

  6. Na logikę: nie można udowodnić, że Jan Paweł II nie gwałcił małych dzieci. Gdyby Papież żył to mógłby jasno powiedzieć „nie byłem pedofilem”, niestety jego zwłoki zbyt rozmowne nie są.

Skomentuj