W tym roku nie będzie żywej szopki w Dziergowicach. Pandemia pokrzyżowała plany organizatorów

2

Przez siedem ostatnich lat było to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc nie tylko w powiecie, ale i całym regionie. Szopka bożonarodzeniowa w Dziergowicach każdego roku przyciągała tysiące odwiedzających, którzy odnajdywali w niej ducha świąt. Niestety, w związku z trwającą pandemią, w tym roku szopka nie powstanie.

Po raz pierwszy drewniane konstrukcje stanęły na placu przy kościele parafialnym w Dziergowicach w 2013 roku. Pomysłodawcą budowy szopki jest Walter Chrząszcz, któremu każdego roku pomaga grono wolontariuszy z Dziergowic i innych miejscowości. Przez kilka tygodni poświęcają oni swój czas i pracę, aby stworzyć jedyne takie miejsce w powiecie, które jak magnes przyciąga odwiedzających z województwa opolskiego i śląskiego.

W tym roku z uwagi na panującą pandemię, organizatorzy zdecydowali się nie budować szopki. Zadecydowała troska o bezpieczeństwo odwiedzających.

– Obecna sytuacja pandemiczna w kraju, panujące obostrzenia oraz szereg nałożonych przez rząd restrykcji, spowodowały podjęcie trudnej i smutnej decyzji: wydarzenie „ósma żywa szopka bożonarodzeniowa” nie odbędzie się. Z uwagi na bezpieczeństwo i zdrowie odwiedzających, z powodu zwiększonego prawdopodobieństwa zarażenia się wirusem SARS-Cov-2,, tegoroczna impreza zostaje odwołana. Decyzja ta była niełatwa, ale podyktowana troską o nas wszystkich. To niezwykle ważne, byśmy zadbali o zdrowie swoje i naszych bliskich. Prosimy Państwa o zrozumienie obecnej sytuacji i wyrozumiałość. Jesteśmy przekonani, że normalność wróci do Polski, do Dziergowic i do naszej szopki bożonarodzeniowej. Pozdrawiamy Wszystkich serdecznie i życzymy dużo zdrowia – napisali organizatorzy na swoim profilu facebookowym.

2 KOMENTARZE

  1. Ta szopka jest niepotrzebna, szkoda tych zwierząt, jak ktoś ma odbiornik do TVPiS to ma kilka kanałów z szopką 24h/dobę. A wiadomości z Wiejskiej to z pewnością zaliczają się do transmisji z chlewu.

  2. jezu ale szkoda, a zwierzęta przecież tak bardzo kochają te szopki!!! – zamknięte na kilku metrach, otoczone debilami strzelającymi im fleszami po oczach i ich wrzeszczącym potomstwem, brajankami, które za chwilę powielą standardy tego tłumu, naprawdę. Sytuację może uratować już tylko żywa ludzka szopka, z lokalnych mieszkańców skonstruowana. Szopka na miarę tego miasta możliwości. Taka żeby Orłoś wspomniał w teleekspresie

Skomentuj