W trakcie epidemii w cudowny sposób ozdrowieliśmy. Albo… nie leczymy się przez brak szpitala

20

Wkrótce miną trzy miesiące, odkąd mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla zostali pozbawieni dostępu do szpitala powiatowego, który został przekształcony w szpital zakaźny jednoimienny dla pacjentów z koronawirusem. Od tamtej pory pomocy musimy szukać w innych miastach. Jak wynika z danych NFZ, wiele osób, niestety, zaprzestało leczenia, chyba że cudownie poprawiło się nasze zdrowie, ale to akurat mało prawdopodobne.

Wczoraj radni miejscy długo dyskutowali o bezpieczeństwie zdrowotnym mieszkańców po przekształceniu szpitala powiatowego w szpital zakaźny. Przewodniczący rady miasta Ireneusz Wiśniewski zgromadził bardzo ciekawe dane obrazujące, jak radzimy sobie w tej bardzo trudnej sytuacji i gdzie szukamy pomocy. Wyłania się z nich dość ponury obraz – prawdopodobnie wiele osób po prostu zaniechało leczenia, co, w dłuższej perspektywie, może mieć opłakany wpływ na stan zdrowia całej populacji, którą do tej pory zabezpieczał kozielski szpital.

Przewodniczący rady miasta Ireneusz Wiśniewski zapytał opolski oddział Narodowego Fundusz Zdrowia (o dane poprosił też śląski NFZ, ale jeszcze ich nie otrzymał), gdzie po przekształceniu szpitala leczą się mieszkańcy powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Dane obejmują okres od 16 marca do 7 maja.

– Dane tegoroczne zestawiłem z ubiegłorocznymi za ten sam okres, aby uzyskać pełny obraz sytuacji – mówił Ireneusz Wiśniewski.

W zeszłym roku w badanym okresie szpital w Kędzierzynie-Koźlu 1917 razy udzielił pacjentom pomocy doraźnej, zapewnił 250 hospitalizacji jednodniowych i zrealizował 817 usług określonych jako „pozostałe”.

Po przekształceniu szpitala nastąpił wręcz lawinowy spadek liczby mieszkańców naszego powiatu korzystających z pomocy szpitalnej – w tożsamym okresie było to zaledwie 438 przypadków pomocy doraźnej, której naszym mieszkańcom udzieliły inne szpitale w regionie – zdecydowanie najczęściej udawaliśmy się na szpitalne oddziały ratunkowe w Strzelcach Opolskich (przyrost z 12 do 290), w dalszej kolejności w Krapkowicach (6 do 69). Inne szpitale na Opolszczyźnie odnotowały nieznaczny przyrost pacjentów z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

 

– Teoretycznie liczba osób, które doraźnie skorzystały z pomocy szpitalnej w tym roku, powinna być podobna do zeszłorocznej. Tak nie jest, a różnica jest duża. To kilkaset osób, które albo wyzdrowiały w jakiś magiczny sposób, albo po prostu nie udały się do lekarza, bo nie miały dostępu do opieki zdrowotnej – wnioskuje Ireneusz Wiśniewski.

Podczas wczorajszej sesji rady miasta przyjęto apel do premiera Mateusza Morawieckiego oo zagwarantowanie mieszkańcom dostępu do szpitala – więcej.

20 KOMENTARZE

  1. za co placimy skladki ze nie mamy na miesjcu dostepu do opieki medycznej

    to jest sprawa do prokuratury w sprawie narazenie zycia i zdrowia mieszkancow

  2. Mam skierowanie do szpitala na oddział wewnętrzny. Najbliższy w Głubczycach. Nie mam jak dojechać, brak środków. Czekam, aż otworzą szpital w Koźlu-tylko kiedy???

    • @Maliwna skoro czekasz aż otworzą szpital w Koźlu to nie jest to pilne. Idź do szefa lokalnej PO. Na pewno pomogą.

      • Kogo bronisz pisiorze występujący pod nickiem #niech żyje Kędzierzyn-Koźle#?
        To pisowski wojewoda pozbawił mieszkańców pow. kędzierzyńsko-kozielskiego bliskiego dostępu do szpitala. Nie udawaj głupka. Chociaż może nim jesteś, jeśli twierdzisz, że pod tą decyzją są podpisy zarządu powiatu lu miasta.

        • Pieta wracaj do swoich na wschód poza granice Polski. Naucz się stosować logiki pisząc tekst. Dastiwania

        • @Pietia (to rosyjskie imię, to przypadek?) Może zamiast inwektyw trochę faktów. W 2013 ówczesna władza masowo likwidowała „nierentowne” laboratoria analityczne, nawet Wyborcza o tym pisała (wtedy). Teraz krzyczą, że za malo badań. A gdzie je robić? Likwidowano „nierentowne”posterunki policji. Była w planie likwidacja „nierentownych” szpitali, może i Koźle by się na te „oszczędności” nawet załapało i w ogóle byśmy nie mieli szpitala i wszyscy wyznawcy ówczesnej wladzy by się cieszyli, że mamy tak światłą i postępową władzę, a nie ciemny PIS.

        • @Pietia „….. twierdzisz, że pod tą decyzją są podpisy zarządu powiatu lu miasta.” Skąd to wziąłeś, że tak twierdziłem i twierdzę PRZYGŁUPIE ??? :)) Zanim coś naklikasz w klawiaturkę to zastanów się, a nie na zasadzie napierdolę dla własnej schizofrenicznej radości. Ulżyło tobie :)) Panjał :))

          • Ozór masz rozwidlony i długi jak u żmii. Przy takich wypowiedziach nigdy nie poprawisz swoich aroganckich i prostackich manier.

        • To jest ktoś bardzo waleczny, w Solidarności działał, 13-go nie zobaczył Teleranka, to jest ktoś z 1 palcem u lewej ręki ale teraz jest największym PiSowcem, kiedyś latał z pałka w ORMO ale nawrócił się, tak jak Piotrowicz. Ni pies ni wydra, ale jednego nie można mu zarzucić jest twardy jak beton w niemieckim bunkrze, nic go nie ruszy, taki wierny pachołek bez refleksji. Z łatwością daje się sprowokować, można mieć niezły ubaw, wszyscy mu tu łacha drą, element niereformowalny zaczadzony benzenem albo propagandą sukcesu. Dzięki takim ludziom zbudujemy drugie Węgry.

      • Jeden @Pietia propisowski, drugi @Pietia POpaprany, a ludzie chronieni przed wizytami u lekarza są zdrowsi.
        Pan Wiśniewski nie zbadał jeszcze jednego przypadku. Minęły kolejne święta, tym razem Wielkanoc, a rodziny z naszego miasta i powiatu zostały pozbawione możliwości pozbycia się swoich seniorów z domu, bo same też musiały spędzić te święta w miejscu zamieszkania.
        A wcześniej seniora oddawano na przechowanie do szpitala, a rodzina święta spędzała gdzieś w kurortach czy na wycieczkach.

        PS
        Takie przypadki były opisywane w mediach, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę takie np. hasło: „na święta seniorzy pod opieką szpitali”.

    • @Maliwna możesz iść również do szefa lokalnej KO i radnego, lekarza i prezesa „Klinika Nova” R. Olejnik. Oni również na pewno Tobie pomogą.

  3. Pacjent wypisany z powodu przekształcenia szpitala został skierowany do innej placówki. Strzelce nie przyjęły z braku „kompetencji” i skierowały do Opola. Opole wyznaczyło odległy termin i „proszę czekać”… Domyślam się, że taka sytuacja spotkała wielu, więc radni nie znajdą ich w statystykach NFZ w podanym okresie.

  4. Bardzo dziwne ze sie odmraza jak mielismy wymrzec. Przytyk do ministra, zdrowia pana Sz. Gdzie te trupy? I Ogrom. Zachorowan! Za to psuchoza masek i niewidza. Szkody tomprzynioslo wiecej niz pozytku. Polsce i pklskom. Apel do rzadu. Odpuscie sobie w koncu peudo pandemie. Przeproscie. Wylaczcue tv i a wlaczcie myslenie!

Skomentuj