W ten weekend będzie można poczuć klimat zbliżających się świąt. Trzydniowy jarmark na rynku

27

Pomimo trudnej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla będą mogli poczuć magię zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Od piątku do niedzieli na kozielskim rynku odbywać się będzie coroczny jarmark świąteczny.

Na kozielskim rynku znów będzie można zaopatrzyć się w świąteczne przysmaki i ozdoby, a z głośników popłyną kolędy. Tegoroczny jarmark odbywać się będzie w pełnym reżimie sanitarnym – obowiązuje zasłanianie ust i nosa oraz dystans społeczny. Jeśli ktoś nie będzie mógł osobiście wziąć udział w imprezie, to nic straconego – wydarzenie będzie transmitowane w mediach społecznościowych urzędu miasta (Facebook, Instagram) i Miejskiego Ośrodka Kultury (Facebook).

Impreza rozpocznie się w piątek o godzinie 14 i potrwa do 20. W sobotę i niedzielę atrakcje jarmarku będą dostępne w godzinach 12 – 18. Jak co roku punktem kulminacyjnym wydarzenia będzie rozświetlenie choinki, która stanie na kozielskim rynku. To wydarzenie zaplanowano na niedzielę, na godzinę 16.

27 KOMENTARZE

  1. Panie Lachowicz, panie Krebs, panie jak tam panu, bo zapomniałem, będą się gromadzić. Dzwońcie najpierw szybko na 112 a potem do salki i szybko jakiś apel. Może uratujecie jakieś rzycie.

  2. Mam rozumieć, że wszyscy są równi wobec prawa i policja przyjedzie wylegitymować i spisac wszystkich gromadzacych się na rynku w czasie pandemii? Ostatnio im przeszkadzało straszliwie jak się 10 osób „zgromadziło” pod dworcem PKP

  3. Jeśli nasi urzędnicy również podchodzą luzacko do tego że dziennie i po kilkanaście osób wywozili w trumnach z kozielskiego szpitala po przegranej walce z covidem, to co mają myśleć zwykli ludzie, kolejny dobry przykład z góry. Ludzie nie potrafią przestrzegać reżimu sanitarnego. Kto na takich imprezach będzie ich pilnować? Nikt. Wszystkim jest ciężko ale żeby się wziąć w garść zewrzeć tyłki i żeby w końcu wygrać tą walkę z niewidzialnym wrogiem to nie, lepiej przeciągać … I tak będziemy trwać w lockdaunie pół lockdaunie wszyscy na tym tracą i to ogromnym kosztem a pretensje i narzekania to wszyscy. Nie ma porządku z góry nie ma z dołu

    • Jaki Pan taki kram, dla nich znajdzie się najlepsza opieka. Wszyscy narzekają na obostrzenia, a co robią aby się ich pozbyć, nic. Łażą po galeriach, po teraz Jarmarku, plączą się co widać po supermarketach, zaglądając z jednej półki na drugą, sami nie wiedzą czy chcą coś kupić czy tylko poprzeglądać. A potem słyszę biadolenie że interesy życia plajtują, nie maja za co żyć. Ale jak trzeba przestrzegać reżimu sanitarnego to co drugi ma to gdzieś. Wiec skoro chcą nosić kagańce parę lat na gębie, tarcić pracą i prosperujące interesy, nie mieć na bieżące opłaty i jedzenie to niech się tak dalej zachowują. Niech chodzą nadal bez masek, niech latają po Jarmarkach i stokach narciarskich , nie ma sprawy, tylko potem niech nie lamentują ze nie mogą wyjechać latem na wakacje za granicę, że dzieci siedzą w domach zamiast w szkole, że ludzie siedzą z tymi dziećmi zamiast być w pracy. Ludzie macie to co chcecie, skoro nie chcecie albo nie potraficie wziąć zewrzeć swoje cztery litery na…. no nie wiem np. pół roku ale naprawdę tak że każdy każdego pilnuje i opanujemy tego cholernego wirusa i wszyscy wrócimy do normalności, albo będziemy zdychać bez pracy z głodu, będziemy klepać biedę , będziemy siedzieć w domu nie dlatego że nie możemy wyjechać, tylko dlatego że nie mamy za co. Ale co tam ja piszę, przecież niektórzy dalej niż na czubek własnego nosa nie zaglądają, bo PANDEMII nie ma, no tak nie ma dla tych którzy przeszli to lekko , albo wcale , gorzej jeśli umarł ktoś z rodziny. I to nie koniecznie z powodu Covidu, ale dlatego że nie dostał się do szpitala z innych powodów bo szpital jest zajęty dla ofiar pandemii. TEGO CHCECIE?????????? Zaraz odezwą się przeciwnicy obostrzeń z tekstami …” a co , dlaczego mam nosić maskę, a co mi ktoś będzie coś narzucał i tego typu brednie’. Ja tylko życzę wszystkim oportunistom DUŻO ZDROWIA, PRACY I KASY.

    • Rozumie,ze nie chodzisz do sklepów,aptek i nnych tam! Kramy na Rynku,to takze sklepy!!Lepiej,bo na powietrzu. Idąc do sklepu,ktoś Cie musi pilnować?Tylek zwieramy już 9 m-cy..efekt powala!Nie pomniejszam roli „niewidzialnego wroga” jak piszesz,ale od tylu miesiecy ludzie umieraja TYLKO na coronovirusa? Dlaczego nagle ,naród „wyzdrowiał i nie umiera na inne choroby?

      • Nikt nie powiedział że ludzie nie umierają na inne choroby. Umiera tak jak kiedyś 1000 osób dziennie z innych powodów niż wirus, plus 500 na wirusa.

      • To źle rozumiesz. Narazie to nic nie zwieramy, patrząc na to, co się dzieje. A szefowa Matołkowa to tylko zabawy i jarmarki urządza.

  4. Nie wierzę, mamy obostrzenia, ludzie ciężko chorują i umierają , mamy nosić na pysku kagańce w pracy i na powietrzu, a tu się organizuje Jarmark świąteczny. Po pierwsze koło Jarmarku to to nawet nie stało co się prezentowało w latach ubiegłych , jakie miasto taki Jarmark. Po drugie co tam jest takiego czego nie można nabyć bez Jarmarku. Chyba że chodzi o grzańca , czyli bełta gorszej jakości, różniącego się tym od bełta, że jest zdecydowanie droższy ale za to podgrzany. Ja bym jeszcze zrozumiała, że nic się tu nie dzieje w tym mieście no to dobra i taka namiastka Jarmarku niech chociaż będzie ale w normalnych czasach . Tylko po co dla TAKIEGO Jarmarku narażać ludzi. Czy nasza władza myśli???????. W innych miastach odwołują a u nas????? a co tam ORGANIZUJEMY. Tak samo nie rozumiem tego że dzieci z klas I-III nie mogą chodzić do szkół, ich rodzice muszą przez to być po za swoim miejscem pracy , rodzice maja sajgon na głowie, ale za to w godzinach popołudniowych odbywają się na szeroka skalę zajęcia gry w piłkę nożną, zajęcia jakiejś robotyki i wszelkie inne dla miedzy innymi tej grupy wiekowej. Czy ktoś z WŁADZY mi to wytłumaczy dlaczego te dzieci nie mogą uczestniczyć w zajęciach w szkole stacjonarnie, ale za to mogą spotykać się w pomieszczeniach zamkniętych w grupach po 12-15 osób bez masek i co wtedy WIRUS ma urlop czy co?????????????

    • Wiekszość pytań i pretensji..kierować do Warszawki!Co do Jarmarku..proste..sklep na powietrzu! Chcesz,kupujesz..nie chcesz..siedzisz w domu! Nakazu brak…Wiele miast w Polsce organizuje takie jarmarki,nie klam Marta np.w Łodzi… Mozna nabyc lepsze wędliny np.ozdoby świateczne…Ja się cieszę,pospaceruje,cos kupie..spotkam znajomych /tak.tak..dystans.maska/, duża przestrzeń..bez histerii! NIE CHCESZ…twój wybór!! Wszyscy chodzimy do sklepów,tym razem pójdziemy do sklepów na powietrzu!!SUPER!!!!

  5. Tyle jest pustych pomieszczeń po sklepach i innych. Wyroby rzemieślnicze moglibyśmy mieć cały rok, gdyby ktoś pomyślał. I wytwórcy bez gorączki wycenialiby towary. A tak w pięć minut ma być zysk.

  6. Może pierwsza dama miasta możliwości – nie jaki Michaś N. zorganizuje ze swoimi kolegami „ciotkami z gimbazy” jakiś spacer miedzy kramami..
    Zaproście Sabinkę niech się kobieta lansuje

Skomentuj