W lesie przy osiedlu Piastów powstanie tłocznia gazu za ponad 200 milionów złotych

8

Ponad 200 milionów złotych będzie kosztowała budowa tłoczni gazu w lesie nieopodal osiedla Piastów. Inwestycję zrealizuje konsorcjum firm Rafako S.A. i PBG Oil and Gas Sp. z o.o.

Przetarg na budowę tłoczni Kędzierzyn został rozstrzygnięty jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. Zwyciężyło go konsorcjum firm Rafako S.A. i PBG Oil and Gas Sp. z o.o., które swoje prace wyceniło na kwotę 207,5 miliona złotych brutto. Pierwszym etapem inwestycji będzie przygotowanie dokumentacji projektowej, co ma zająć wykonawcy maksymalnie 10 miesięcy. Prace budowlane mają rozpocząć się w trzecim kwartale 2019 roku.

– Realizacja całego zadania inwestycyjnego jest przewidziana na 25 miesięcy od daty podpisania umowy. Tłocznia powstanie w Kędzierzynie-Koźlu przy ulicy Biały Ług na terenie lasu w pobliżu Kanału Gliwickiego i Kędzierzyńskiego – informuje rzecznik prasowy Gaz-Systemu Mariusz Kozłowski.

Aktualnie na terenie miasta, operator buduje dwa gazociągi: Zdzieszowice – Kędzierzyn-Koźle i Tworóg – Kędzierzyn-Koźle. Efektem inwestycji jest wycinka drzew i czasowe wprowadzanie zakazów wstępu do lasów.

– Po zakończeniu budowy gazociągów strefa, w której nie mogą rosnąć drzewa i krzewy, wynosić będzie na terenach nieleśnych 6 m, a w lasach 4 m (po dwa metry od osi gazociągu), natomiast pozostały teren będzie mógł być zalesiony –  informuje Mariusz Kozłowski.

8 KOMENTARZE

  1. Inwestycja potrzebna od zaraz. A na marginesie , co sie dzieje na budowie PORTU W KOZLU?? Napiszcie ze przerwa zimowa albo cokolwiek, czy lepiej pytac innych wydawnic prasowych??

  2. Kto mieszka na piastach i jeździ czasami po lasach w stronę torów czy też kanału gliwickiego ten wie, że gazociąg już tam był od bardzo dawna. Co więcej zdarzały się miejsca oznaczone jako „Uwaga ulatniający się gaz, grozi wybuchem” a w miejscach tych czuć było gaz. Na szczęście żaden palacz ani inny nie zbliżali się tam z ogniem. Co do gazociągu, to było spotkanie z mieszkańcami osiedla z firmą Gazsystem. Nie byłem, więc nie wiem, ale temat jest wałkowany przez urząd od co najmniej 2013 roku, kiedy powstawały plany przebiegu rurociągu przez granice gminy i były w tym względzie konsultacje miedzywydziałowe.
    Jak to będzie? Zobaczymy, może nie znajdzie się nikt kto zechce pod rurociągiem rozpalić ognisko, choć jeden taki mówił ostatnio, że to DZIKI KRAJ. To ten sam co to zawsze mówił RÓBTA CO CHCETA.

Skomentuj