W lesie na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego zauważono watahę wilków

4
Foto: archiwum

Kolejny sygnał o aktywności wilków w rejonie Kędzierzyna-Koźla. Dwie mieszkanki naszego miasta podczas grzybobrania w okolicach Starej Kuźni zauważyły liczącą kilka sztuk watahę.

Informacje o powrocie wilków do lasów w naszych okolicach pojawiły się kilka tygodni temu, gdy Nadleśnictwo Rudy Raciborskie opublikowało wideo, na którym widać dwa wilki przemieszczające się w lasach na granicy województwa śląskiego i opolskiego. Do tego czasu leśnicy co prawda podejrzewali, że zwierzęta pojawiły się na naszym terenie, ale nie mieli na to dowodów.

Dziś do naszej redakcji dotarły sygnały o watasze, na którą dwie mieszkanki Kędzierzyna-Koźla natrafiły podczas grzybobrania w okolicy Starej Kuźni. Panie zauważyły wilki podczas powrotu do samochodu.

Nadleśniczy Grzegorz Skrobek przyznaje, że nie jest zaskoczony obecnością wilków na naszym terenie. Zwierzęta znane z wędrowniczego trybu życia był widywane w lasach nieopodal Kędzierzyna-Koźla.

– Wiemy, że wilki były spotykane w okolicach Rud, u nas do tej pory otrzymaliśmy tylko jeden sygnał o zauważeniu wilka. Tak jak w przypadku innych dzikich zwierząt, nie powinniśmy podchodzić do wilków. Musimy przyzwyczaić się do ich obecności – opowiada Skrobek.

Według ostatnich szacunków, populacja wilka na terenie całej Polski może liczyć około 1500 sztuk. Zwierzęta podlegają ścisłej ochronie gatunkowej.

4 KOMENTARZE

  1. 26 października właśnie tam byłem na grzybach. Składowisko odpadów jest przy Drodze CPN, następna jest Aleja Grzybowa, kolejna Aleja Dąbrowska – w kierunku Starej Kuźni.
    Przechodziłem przez Aleję Dąbrowską w odległości około 1 km. od drogi Stara Kuźnia – Sławięcice i dostrzegłem przechodzącego przez Aleję – tak mi się wydawało – psa wielkości wilka. Znajdował się około 150 m. ode mnie. Miał jasną sierść i szczupłą budowę. Przypominał sylwetką wilka. Zastanawiałem się co robi w lesie samotny pies. Po przeczytaniu tego artykułu, teraz już wiem, że to nie był pies, lecz wilk.

  2. To może by tak jakieś pospolite ruszenie zorganizować celem wytępienia wilków?
    Bo przecież na tej zasyfiałej i zniszczonej przez człowieka planecie, nazywającego siebie,Homo Sapiens, żadne organizmy nie mogą isnieć poza nim samym.
    A takie niby wilki plątają się po lesie i w zbieraniu grzybków przeszkadzają.
    Dobrze że samochodzika nie zajumały, celem szybszego przemeszczania się pomiędzy województwami.Dopiero byłby rwetes.

Skomentuj