W kozielskim parku niebawem staną nowe ławki. Poprzednie zostały zdemolowane przez wandali

16

Ławki w kozielskim parku zostały zniszczone przez wandali już na początku roku. Wiosną i latem ich brak jest szczególnie mocno odczuwalny dla spacerowiczów.

Wandalizm to zmora wspólnego dobra. Chuliganów nie odstrasza ani monitoring, ani patrole policji. Już na początku roku o sytuacji w parku poinformował nasz czytelnik – link do materiału, gdzie ponad połowa z ławek została zniszczona.

O wymianę ławek zapytaliśmy urząd miasta, który poinformował o czasie realizacji inwestycji.

– Widać niestety, że ławki, jedna za drugą, są niszczone. Jesteśmy do tej inwestycji przygotowani i chcemy je wszystkie wymienić na wytrzymalszą konstrukcję. Termin realizacji to około pięć tygodni. Ławki będą wymieniane partiami, ponieważ producent nie jest w stanie zrealizować na raz całego zamówienia – informuje Gabriela Helbin-Golasz, kierownik Wydziału Ochrony Środowiska magistratu.

Ławki zostały zniszczone na przełomie roku. Jak do tej pory nie udało się namierzyć sprawcy bądź sprawców wandalizmu.

– Zniszczenie mienia w zależności od wartości szkody jest przestępstwem lub wykroczeniem ściganym na wniosek pokrzywdzonego. Wandalom może za to grozić nawet kara do 5 lat pozbawienia wolności. W takich sprawach istotna jest szybka reakcja świadków. Wystarczy nawet anonimowo zadzwonić na numer alarmowy. Dzięki otrzymanej informacji możemy od razu podjąć działania i zatrzymać sprawców, w trakcie gdy dochodzi do wandalizmu – wyjaśnia nadkomisarz Magdalena Nakoneczna.

16 KOMENTARZE

  1. proponuję zamiast ławek wylać kubiki ze zbrojonego betonu, i w tym betonie zatopić deski, w tym parku nic innego się nie sprawdzi, wszystko co tam jest, ławki, znaki park run, kostka brukowa, lampy, wszystko jest zdewastowane, przetrwa tylko blok betonu….

  2. Niech Straz Miejska patroluje ten rejon, beda mieli szansze sie wykazac, samo siedzenie w kapciach przed monitorem nic nie da, trzeba ruszyc sie w teren w cywilnym ubraniu, efekt murowany!!

  3. Brak monitoringu, patroli: policji czy straży miejskiej na pewno nie zniechęci wandali do dalszego niszczenia.
    A czy też będzie naprawiony błąd ilości ławek ? Bo ilość jest zbyt mała a odległości między nimi zbyt duże. Ktoś nie przemyślał tej kwestii. Co zresztą inwestycji w planty o których była mowa w wywiadzie z 2018 roku TVM Kędzierzyn-Koźle pt. Zielono mi. Pani prezydent redaktorowi Szopińskiemu oznajmiła wówczas siedząc na ławce w okolicy ohydnego placu zabaw że na tę inwestycje jest ponad 6 mln. zł. Zrobiono jedynie nawierzchnie – ścieżek oraz parę lichych ławek do tego nie przemyślanie i źle rozplanowanych. Przy okazji przypominam że magistrat bo tak było obiecane miał zająć się bezpieczeństwem drogowym. Chodzi o ciężki tranzyt przez ulice Racławicką, 24 kwietnia i Głubczycka. Nadal nic nie zrobiono. Może pani prezydent przestanie zajmować się kampanią Trzaskowskiego tylko problemami mieszkańców. Od tego pani jest i za to jeszcze bierze pieniądze. W Azotach czy w śródmieściu urząd potrafił przeprowadzić inwestycje więc tu też trzeba je zrealizować.

  4. Tyle ławek zniszczonych w jedną noc, czy ktoś uwierzy, że były patrole?? Kto ogląda monitoring?
    Monitoring jest koło muzeum, kto sprawdza nagrania ? Kto znajduje sprawców rozwalonych drzwi w murze, potłuczonych butelek itp itd?
    Wszyscy pamiętają katowanie leżącego na Targowej, czy monitoring , że pomoc nadeszła?
    Redaktorze, popytaj, proszę, czy znów ławki będą stawiane bezsensownie po dwie? I ilość koszy jest niewystarczająca. Ten, kto wymyślił taki układ na pewno nie ma psa i nie chce posiedzieć w spokoju na ławce.

  5. gdyby poprzednie zdemolowali wandale czy patole, to oparcia leżałyby w pobliżu. To było świadome i celowe działanie. Tylko po co komu tyle oparć z ławek. Wiedząc to łatwo byłoby znaleźć sprawców.

  6. A to wandale z KK już wyjechali, czy może zdechli, tak zdechli, śmiercią naturalną, że nowe ławki stawiacie?
    Jeśli ich (wandali) jeszcze szlag nie trafił, to stawianie nowych ławek bez zabezpieczenia jest bez sensu.

  7. Nie robic nic szkoda pieniędzy, to nie wandale a kretyni niszcza nasze ławki czy inne przedmioty użytku publicznego, straszne ze to my rodzice wyvhowaliśmy takich debili, szkoda ze mial kto to cos urodzic a nie utopil spermy w muszli klozetoewj, przeciez to my rodzice lub ich dziatkowie lubieliśmu usiąśc w parku i wygodnie oprzec plecy,

  8. Straż miejska…monitoring miejski… a pieniążki na te nie tanie rzeczy to z czyjej kasy? Zlikwidować- rozgonić- pieniązki zaoszczędzić.

Skomentuj