Ulica Głowackiego ma zostać zamieniona w deptak, który znów przyciągnie mieszkańców

33

Kiedyś tętniąca życiem za sprawą licznych sklepów i punktów usługowych, dziś ulica Głowackiego nie należy do miejsc, które chętnie odwiedzają mieszkańcy. Miasto chce zupełnie zmienić jej charakter. W ramach inwestycji z Funduszy Norweskich stanie się ona deptakiem.

Gmina Kędzierzyn-Koźle otrzymała wsparcie finansowe w kwocie 3,5 mln euro w ramach Funduszy Norweskich. Miasto zgłosiło się do konkursu projekt „Dugnad – integracja mieszkańców oraz odbudowa relacji sąsiedzkich jako podstawa rozwoju lokalnego”. To właśnie dzięki niemu Kędzierzyn-Koźle dołączył go grona gmin, które otrzymały wsparcie finansowe. Jednym z zadań, które chce zrealizować nasz samorząd, jest rewitalizacja ulicy Głowackiego.

Według naszego projektu ma powstać tam deptak. Jednak do 31 sierpnia musimy dostosować nasze projekty do kwoty, którą dostaliśmy. W funduszach norweskich byliśmy na 11 pozycji z 15 gmin, czyli powinniśmy dostać prawie 40 milionów, jednak nasz rząd 3 miesiące negocjował z funduszami i zamiast 15 gmin, do projektu przystąpiło 29 i w efekcie dostaliśmy 16 milionów złotych. Więc część kosztów być może pokryje samorząd – mówi Sabina Nowosielska, prezydent miasta.

Chcemy, by ulica Głowackiego była zamknięta, stała się deptakiem rekreacyjnym, który spowoduje, że będzie to miejsce atrakcyjne dla mieszkańców. Być może otworzą się tam knajpki lub inne usługi. Tak, jak teraz jest na rynku, po zmianach w końcu zaczyna tętnić tam życie. Mam nadzieję, że tak samo będzie z ulicą Głowackiego – dodaje prezydent.

Wiele miast w ramach prowadzonej rewitalizacji decyduje się na zamknięcie ulic dla ruchu samochodowego lub wprowadzanie w tym zakresie znacznych ograniczeń. Takie rozwiązania wprowadzają na przykład Gliwice.

33 KOMENTARZE

  1. Cuda cuda ogłaszają.A czym Sabcia chce przyciągnąc mieszkanców,kiedy w sumie wszystko jest pozamykane.Kolejny punkt z browarem ?Przecież nie jest pusta ta ulica.Śniadzi się snują rodzinnie.Jeszcze im parasolki postawić i kostkę położyć.Jakie uslugi?Chyba burdel, bo to druga nazwa nieżywego miasta.

  2. Czy stać nasze miasto możliwości na takie inwestycje? i może tam postawić romskiego koziołka,
    Raczej powinno wydać pieniądze na zatrzymanie młodzieży w KK a nie deptaki, tężnie.
    Co z torem grawitacyjnym dla młodzieży?

  3. Znowu w Kędzierzynie. A co z ulicami Złotnicza, Sybiraków i Sienkiewicza ? Były rzekome konsultacje i co dalej ? Jak człowiek to widzi to normalnie wziąłby taczkę i …… Bo po co nam taka władza która zamiast scalać to dzieli i za to forsę wzięli.

  4. Co po tych knajpkach, barach itp…kiedy te miejsce wymaga odnowienia budynków samych a okolica ul. Głowackiego ma bardzo wiele do życzenia!! A każdy z nas człowiek woli zjeść w schludnym czystym miejscu niż w miejscu gdzie wygląda jak wyglada. Przykładem jest Wrocław, Opole, Kraków i wiele wiele innych miejscowości gdzie tętnią życiem deptaki bo tam władze miasta zadbały o wizerunek okolicy a ul Głowackiego i przyległe ulice maja wiele do życzenia. Osobiście jak dla mnie to bardzo zły pomysł odnośnie tej lokalizacji!!

  5. Zamknięcie drogi, posadzenie kilku drzewek i nowy bruk niczego nie zmienią. Raz że okolica nie ciekawa a dwa vto powinno vysm powstać kilka lokali gastronomicznych aby to miało sens. Rynek odnowiony za miliony i dalej nic tam nie ma.

  6. POdobno do Matołkowa ma przyjechać jego ekscelencja WYBITNY NIEUDACZNIK i Wielki przegrany donaldu Tusku. 😂🤣
    Czy ktoś wie więcej na ten temat?

    Pytam tylko dlatego, że wielu znajomych chce odpowiednio ugościć króla EUROkolchozu.😎 I pytają kiedy czeka ich ta WYJĄTKOWA i zaszczytna imprezka?😕

    Dziękuję za uwagę i przepraszam za zmianę tematu 😉

  7. Jakoś przebudowa ul. Jana Pawła II w okolicach dworca PKP i dawnego domu towarowego nie spowodowała, że zaczęło tam tętnic życie. Wielkie puste chodniki i sklepy do wynajęcia.
    Czy przebudowa ul Głowackiego poprzedzona była jakimiś analizami, badaniami co zmieni zmiana w deptak? Jeśli ludzie tamtędy nie chodzą po chodnikach (bo nie ma do czego) to zaczną chodzić bo będą szersze miejsca do chodzenia?
    Te projekty i ich wydawanie to produkowanie scenografii pod zdjęcia do folderu, podejmowane na podstawie widzimisię, bez konsultacji i bez planu co dalej. To że być może ulica ożyje bo nie będzie jak tam dojechać (okoliczne ulice mają po kilka miejsc parkingowych) to jakaś abstrakcja. Porównywanie się do Gliwic to zupełna abstrakcja. Najpierw zróbcie by mieszkańcy mieli takie możliwości zarabiania jak w Gliwicach a później deptaki.

    Największe deptaki i tak są w centrach handlowych i żadne zamykanie ulic dla ruchu nie spowoduje że ktoś zapragnie tam być.
    Zastanówcie się jakie tłumy by przyszły do Ogrodów jakby parking zmienić na deptak.
    Rynek ożył – dwa ogródki po dwa parasole, taka jest siła nabywcza osób które chcą tam przyjść. A w około ludzie na diecie słonecznikowej. Sama przyjemność spędzać tam czas.

    I żadna przebudowa ulic w deptaki nie zmieni społeczeństwa które mieszka w okolicy. I tych mieszkających dookoła Rynku i tych mieszkających dookoła Głowackiego.
    Tylko jak ma się to zmienić jeśli nie potraficie nawet ściągnąć czynsz od tych mieszkańców. I za karę zrobicie im deptak. Kasa jest to się ją jakoś wyda cnie.

    Przepraszam, w końcu mi się ulało.

    • Spokojnie Waldemarze. Koziołków ślicznych nastawiają na tym przyszłym deptaku i ludziska będą przyjeżdżać je oglądać. Będą przyjeżdżać z całego świata i okolic. I będzie tętnić.

  8. Z tej przebudowy to tylko romy zadowolone będą. W końcu nie będą musieli siedzieć na schodkach tylko wygodnie, pod parasolem. I to zapewne będą główni użytkownicy deptaku.

  9. może tam postawić stragany z używaną odzieżą, budkę z wodą sodową (tzw gruźliczanką), watą cukrową na patyku, jakieś inne stragany (szaszłyki z kiełbasy zwyczajnej i cebuli)? albo kilka wagonów jako uzupełnienie do parowozu i kilka koziołków. a na poważnie czy tym urzędasom się cos nie popieprzyło w ich główkach? dopiero co po latach bredzenia o utworzeniu uczelni okazało się, że młodzież wyjeżdża z tego wspaniałego miasta i nie wraca (poza wyjątkami bo są jeszcze jakieś układy w tym mieście możliwości). z drugiej strony jak są pieniądze to dlaczego nie zaszaleć

  10. Ulica nie ciekawa, nic tam nie ma, po godzinie 17 strach tam przechodzić.
    Drugi zjazd z ul. Grunwaldziej, pierwszy to na ul. Judyma i dlaczego ma być zlikwidowany ?
    W razie jakieś kolizji nikt nie przejedzie do centrum.
    Ulica szara, bura i ponura.

  11. Więc po zamknięciu ul. Głowackiego na ul. Judyma będzie ruch jak w Rzymie, karetki, poczta, kościuł to wesela i pogrzeby i dwa razy więcej aut, brawo a na Głowackiego będzie cisza i spokój bo nikt raczej nie będzie miał powodu tamtędy spacerować.

  12. Matołki z K-K znów zabrali głos i tylko słychać „narzekania, stękania, płacz i zgrzytanie zębów”. Dla takich ludzi nic nie warto robić!

  13. Ulica Głowackiego jest za wąska na deptak. Przecież i tak trzeba będzie zapewnić niekolizyjny dojazd i parkingi mieszkańcom oraz firmom. Nie mówiąc już o możliwości dojazdu straży pożarnej, etc.
    Jak miasto nie ma na co wydawać pieniędzy to ja podpowiem. Wyremontujmy i rozbudujmy szpital przy ul. Judyma.

Skomentuj