Uciążliwi pijacy i źle parkujące pojazdy. Tym żyją mieszkańcy osiedla Piastów

4

Mieszkańcy osiedla Piastów spotkali się z władzami miasta, aby poruszyć nurtujące ich problemy. Jak się okazało, najwięcej emocji budzi kwestia osób spożywających alkohol w rożnych miejscach osiedla. Seniorzy apelowali również o więcej badań profilaktycznych.

W ramach corocznego objazdu po wszystkich osiedlach Kędzierzyna-Koźla prezydent Sabina Nowosielska wraz z wiceprezydentem Arturem Maruszczakiem odwiedzili dziś osiedle Piastów. Tradycyjnie spotkanie rozpoczęło się od omówienia tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Zreferowano też najważniejsze inwestycje, które w najbliższych miesiącach będą realizowane w Kędzierzynie-Koźlu.

Mieszkańcy apelowali o remont placu zabaw za amfiteatrem. Przedstawicielka rady osiedlowej przypomniała, że na ten cel już przeznaczono 80 tysięcy złotych. Artur Maruszczak podkreślił, że w tym roku gmina ma mniej pieniędzy na inwestycje i realizacje niektórych zadań, jednak remont placu będzie wykonany. Zgłoszono również problem na ul. Krzywoustego, gdzie mieszkańcy proszą o zamontowanie monitoringu, który zasięgiem obejmowałby sklepy i tamtejszy bar.

Czujemy smród moczu i słuchamy wulgaryzmów. W tej okolicy jest już wszystko, zrobili sobie toaletę publiczną i wysypisko śmieci. Wychodzimy z klatek z dziećmi i widzimy, jak panowie bez krępacji sikają. Dlaczego pijaki okupują ławki i brudzą wszędzie. Po nocy krzyczą, przeklinają, policja przyjeżdża, straż też, ale nic się nie zmienia, jak już, to tylko na chwilę. Dostają mandaty i piją dalej. Poza tym jesteśmy wyzywani przez dostawców, którzy źle parkują swoje samochody, straszne wulgaryzmy słyszymy – mówi mieszkanka osiedla.

Jak opowiadały mieszkanki osiedla, kierowcy samochodów dostawczych przyjeżdżający do pobliskich sklepów notorycznie nieprawidłowo parkują pojazdy, wykazują się również niestosownym zachowaniem, jeśli zwrócona zostanie im uwaga.

Chcemy montować więcej kamer i będziemy to robić. Docelowo ma powstać ponad 100 punktów w całym mieście. To jest kosztowne zadanie i rozłożone na etapy – odpowiada Artur Maruszczak.

Mieszkańcy skarżyli się również, że osoby zbierające się na ławkach załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne przy amfiteatrze, przy spółdzielni i w okolicach placów zabaw.

Proszę zawsze nas informować o takich sytuacjach. Pamiętajmy również o mapie zagrożeń, możemy tam dopisać miejsce, które jest problematyczne. My jesteśmy po to, aby reagować, ale bez zgłoszenia niewiele zrobimy. Zawsze jak widzimy, że coś się dzieje, należy dzwonić na numer alarmowy – apelowała Magdalena Nakoneczna, rzeczniczka policji.

Seniorzy pytali również o badania profilaktyczne, uważają, że jest ich zdecydowanie za mało.

Dlaczego dla nas seniorów nie ma więcej badań, czy to znaczy, że nas już nie warto badać? Jak widać jesteśmy inną grupą i wymagamy innych badań, niż te proponowane przez miasto – mówiła seniorka.

– My musimy zawsze mieć zgodę innych instytucji. Nasza gmina na badania profilaktyczne wydaje 700 tysięcy złotych, a na przykład Opole zaledwie 500 tysięcy. Te badania które proponujemy, oceniają fachowcy. Decydują o tym lekarze, oni wiedzą najlepiej, jakie badania są najlepsze dla danych roczników. Możemy nie przestrzegać tych rekomendacji, jednak wtedy liczymy się z kontrolami, a pamiętajmy, że to są publiczne pieniądze – przypomina Sabina Nowosielska, prezydent miasta.

W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele policji, nowy dzielnicowy i komendant straży miejskiej.

4 KOMENTARZE

  1. Jak co roku impra dla aktywistów spółdzielnianych. Resztę to nie obchodzi, albo wybierają skuteczne formy działania. Czy ktoś myśli, że po tym zebraniu jakiś kierowca nie powie zrzędzącej babci spier… bo się poskarżyła na zebraniu?

Skomentuj