Trzy pokolenia niezwykłych jazzmanów. Koncert Fred Wesley Generations Trio w “Chemiku”

0

Pracował z Jamesem Brownem, Tiną Turner, grał w orkiestrze Counta Basiego. Fred Wesley to znakomity muzyk i wielka osobowość sceniczna. Wystąpił w Kędzierzynie-Koźlu.

Generations Trio to niezwykła grupa z udziałem 75-letniego Wesleya (puzon), 25-letniego Włocha Leonarda Corradiego (organy Hammonda) i 45-letniego francuskiego perkusisty Tony’ego Matcha. W latach 1968-1975 Fred Wesley był kierownikiem muzycznym, aranżerem, kompozytorem u Jamesa Browna, zagrał w wielu hitach m.in.: „ Say it Loud – I’m Black and I’m Proud ” czy „Mother Popcorn”. Wydał swój pierwszy album jazzowy jako lider To Someone w 1988 roku.

Fred Wesley postanowił zrealizować swój nowy projekt, który nawiązuje do jego afrykańskich korzeni. Wspólnie z dwójką uzdolnionych muzyków założył trio, które zagościło w minioną niedzielę w Kędzierzynie-Koźlu.

Utalentowany puzonista nie tylko oczarował widzów swoją grą, ale również poczuciem humoru i znakomitym rapem. W jazzowym klimacie mogliśmy również usłyszeć unikalne brzmienia m.in. afrykańskich beatów i elektronicznych dźwięków.

Skomentuj