Trwa rozbiórka kamienicy przy ulicy Czerwińskiego. Budynku nie dało się uratować

8

Już niebawem kamienica przy ulicy Czerwińskiego 4 zniknie z pejzażu Koźla. Budynek ucierpiał w czerwcu ubiegłego roku wskutek wybuchu gazu i będącego jego konsekwencją pożaru.

Tragiczny pożar miał miejsce 6 czerwca 2019 roku. W jednym z mieszkań kamienicy przy ulicy Czerwińskiego doszło do wybuchu gazu, co było przyczyną pojawienia się ognia. Akcja ratunkowa trwała przez kilkanaście godzin. Niestety, dwa tygodnie po zdarzeniu w szpitalu zmarł 66-letni mężczyzna, który feralnego dnia przebywał w budynku.

Przez długie miesiące los zniszczonej przez ogień kamienicy nie był znany. Początkowo wydawało się, że budynek uda się uchronić przed rozbiórką i odbudować. Ostatecznie okazało się to niemożliwe.

– Podjęta została decyzja o rozbiórce obiektu. Pomimo wykonania przez właścicieli m.in. robót zabezpieczających, kotwień stabilizujących ścianę frontową, określonych w ekspertyzie technicznej (sporządzonej przez rzeczoznawcę budowlanego), wskutek doznanych uszkodzeń powstałych w wyniku wybuchu, a następnie pożaru i akcji gaśniczej, elementy konstrukcyjne obiektu utraciły swoją nośność oraz stateczność. Czynnikiem, który również przyczynił się do nadwyrężenia konstrukcji, jest wiek tego budynku. Wszystkie te czynniki osłabiły konstrukcję, iż pozostawienie jej w tym stanie stwarzało zagrożenie dla bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi. W chwili obecnej trwają prace rozbiórkowe – wyjaśnia Anna Kopania, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Kędzierzynie-Koźlu.

8 KOMENTARZE

  1. Czy tak na pewno? Nie tak zniszczone mury były z powodzeniem odbudowywane. Przecież nie był to wybuch atomowy, a sąsiednie kamienice, przylegające do Czerwińskiego 4 stoją i mają się dobrze.

  2. Wydaje mi się że trochę pośpieszono się z decyzją. Wiele budynków dobudowywano do takich ścian. Może dało się jakoś to bardziej zabezpieczyć i zostawić, ponieważ w tym budynku według mnie była najładniejsza ta elewacja na całej ulicy. Szkoda bardzo, teraz jak będzie z taką wyrwą między budynkami wyglądać. Skoro wybuch był taki mocny że nie dalo rady uratować, to co z sąsiednimi budynkami, ich nie uszkodziło? Może jest tak jak napisane, nie znam się, trochę wydaję mi się naciągane. Szkoda bardzo.

Skomentuj