Trenerzy i pływacy protestują przeciwko kolejnym obostrzeniom. Nie chcą, aby zamykano baseny

12

Trenerzy pływania i pływacy nie godzą się na zamknięcie basenów w związku z pandemią. Uważają, że jest to krzywdzące dla tego sportu. Zaszkodzi nie tylko regularnie trenującym pływakom, ale również zaburzy funkcjonowanie szkół.

Na Facebooku powstała grupa zrzeszająca osoby, które włączają się do protestu przeciwko zamykaniu basenów. Miłośnicy tego sportu uważają, że jest to dla nich krzywdząca decyzja. Do grupy buntujących się dołączyli również nauczyciele z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 w Kędzierzynie-Koźlu.

Trenerzy pływania i osoby związane ze sportem pływackim uważają, że zamknięcie basenów i uniemożliwienie treningów jest nieuzasadnione i szkodliwe. Na pływalniach zajęcia odbywają się w zwiększonym reżimie sanitarnym, z zachowaniem większych obostrzeń niż na innych obiektach. Ruch, a w szczególności pływanie pozytywnie wpływa na zdrowie. Wzmacnia wszystkie układy w organizmie człowieka, w tym krwionośny i oddechowy, których dobra kondycja jest nam tak bardzo dzisiaj potrzebna. Pływanie hartuje, przeciwdziała depresji i stresowi. Dzieci i młodzież trenująca pływanie wstaje wcześnie rano i wraca późno do domu po treningu. Zawodnicy uczą się dłużej niż ich rówieśnicy, wiele czasu i sił poświęcają na realizację swoich marzeń i pragnień. Teraz zostają, po raz kolejny, pozbawieni możliwości treningu i rozwoju, walki o swój sukces i zdrowie – mówi Ewelina Deneka, nauczyciel pływania Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 w Kędzierzynie-Koźlu.

Wojciech Czapla, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 w Kędzierzynie-Koźlu, zaznacza, że protest to forma zasugerowania rządzącym, że być może istnieje inny sposób niż radykalne zamknięcie pływalni.

-Chcielibyśmy, oczywiście, oczywiście jeśli jest to w zgodzie z wytycznymi, aby pozostawić możliwość treningów dla szkół sportowych. Nie chodzi o otwieranie pływalni dla wszystkich, ale o umożliwienie uczniom klas sportowych korzystanie z basenu. To jest dyscyplina, która przez obostrzenia została mocno ograniczona – mówi Wojciech Czapla.

Jak podkreśla dyrektor, obostrzenie, które wchodzi w życie już w sobotę, utrudni codzienne funkcjonowanie szkoły, niektóre zajęcia muszą zostać zawieszone, nie wiadomo na jak długo.

Zastanawiam się, czy podejmując tę decyzję, wzięto pod uwagę fakt, jak bardzo wpływa ona na organizację pracy w szkole. To wszystko będzie powodowało problemy logistyczne, na ich rozwiązanie mamy zaledwie weekend – dodaje Wojciech Czapla.

Ewelina Deneka, trener pływania podkreśla, że to właśnie sport, jakim jest pływanie, pozytywnie wpływa na odporność, która w obliczu pandemii jest bardzo potrzebna.

Uczniowie klas pływackich zamiast basenu będą mieli tak zwany trening suchy, czyli ćwiczenia wydolnościowe i siłowe przeprowadzane w sali gimnastycznej lub na boisku szkolnym.

Linki do wydarzeń zorganizowanych na Facebooku:

https://www.facebook.com/SMSoswiecim1982/posts/4714780188596410

https://www.facebook.com/groups/252340529114437/

 

12 KOMENTARZE

  1. Protestować sobie mogą, jak nie mają co robić. Człowiek też wielu rzeczy nie chce a nie wydziwia. W wannie niech sobie popływają to będzie trening mokry.

  2. tak, tak będą mieli na boisku gdy pada i jest +7 stopni. Albo w sali gimnastycznej z trzema innymi klasami. Po prostu nie trzeba było głosować na PiS w wyborach a nie jęczeć teraz i nie tylko dyrektor i trenerzy ale i rodzice pływaków.

    • A na kogo mieli głosować? Na platfusów? Już była zielona wyspa z ryżym na czele, który kazał normalnym ludziom pasa zaciskać a elity się dobrze bawiły. To był dopiero dobrobyt w kraju. Kraina mlekiem i miodem płynąca. Aż chciało się żyć.

    • Ok dla dzieci, a dla mnie już nie. Jak są lekcje to 30 pływa a jak chcę wieczorem to jest 10 osób. Kto te zasady wymyśla. A z kropielnicy łapami chlapie 100 osób.
      Może basen w kościele ustawicie. I od razu ławeczki, a nie te już tam są. Hantle i atlasy i rowerki wstawcie.

  3. A ile dzieci z „9” trenowało pływanie w wakacje?
    A gdzie te dzieci będą trenować pływanie po ukończeniu podstawówki
    ile z nich zdecyduje się na SMS-y
    Jesteśmy w strefie czerwonej i wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni

Skomentuj