Tragedia na Pogorzelcu. Mężczyzna powiesił się w mieszkaniu

4

W środę kilka minut po godz. 18 służby ratunkowe interewniowały w jednej z kamienic przy ulicy Cypriana Kamila Norwida na Pogorzelcu. 

Strażacy weszli po drabinie na wysokość okna mieszkania, przez które dostrzegli powieszonego 54-letniego mężczyznę. W asyście policji dostali się do mieszkania. Ze wstępnych ustaleń służb pracujących na miejscu wynika, że mężczyzna mógł popełnić samobójstwo kilka dni temu. Na miejsce zdarzenia został wezwany lekarz oraz prokurator.

4 KOMENTARZE

  1. „50-kilku letniego mężczyznę” – po upływie kilku dni od samobójstwa już raczej nie był już letni… Panie Natyna, kolejny babol!

  2. Powiem tak.
    Biorąc pod uwagę tematykę artykułu gratuluje komentującym (joli 26 oraz Adrianowi) postawy tak „odpowiedniej” w tej sytuacji. Może i potraficie wychwycić znakomicie błędy w tekstach, i wywlec je publicznie ale wasza nie czułość na to co się wydarzyło oraz podejście do sprawy utwierdza mnie w jednym tylko przekonaniu – iż jedynym błędem jest wasze wychowanie i jak domniemam nazywanie Was dobrymi ludźmi.
    To dzięki takim impotentom umysłowym jak Wasza dwójka nasze społeczeństwo wygląda jak wygląda…
    Zero choćby minimalnego odruchu współczucia dla drugiej osoby…..
    No ale przecież Was to nie dotyczy prawda, jeżeli tak podchodzicie w życiu do wszystkiego to gratuluję poczucia wartości dzbany…..
    A tak na marginesie to z tego co mi wiadomo to jola pisze się z dużej litery. Poligloci zakichani…
    A przykre jest to że kolejna osoba podejmuje decyzję o odebraniu życia.

    • Oczywiście, że jest to przykre. Ale nie zmienia to faktu, że jak ktoś płodzi teksty – również na takie tematy – powinien mieć choćby minimalną ogładę językową. Za to bierze pieniądze, a ja przez to oglądam dziesiątki reklam na każdej stronie. Natomiast pan Natyna w każdym swoim „dziele” dopuszcza się tak karygodnych błędów, że oczy pękają. Jeśli ktoś zarabia słowem pisanym, to niech choć odrobinę się postara, ponieważ to tylko i wyłącznie jego wina, że powyższa wiadomość – choć sama w sobie tragiczna – wygląda, delikatnie mówiąc, groteskowo. Równie dobrze możesz usprawiedliwiać lekarza, który zamiast preparatu na sraczkę, da ci coś na zatwardzenie. Taka tam drobna pomyłka, co to dla ciebie za różnica, dzbanie…

Skomentuj