Ledwie dwa tygodnie temu informowaliśmy o postępie przy budowie ścieżki rowerowej łączącej niebieski most na Kłodnicy z ulicą Agrestową, a zadanie jest na finiszu. Na całej długości traktu położony jest asfaltowy dywanik, do zrobienia zostały juz tylko prace wykończeniowe.

O postępach przy budowie nowej ścieżki rowerowej, która łączy obwodnicę miasta z osiedlem Żabieniec informowaliśmy dwa tygodnie temu (CZYTAJ). Już wtedy było wiadomo, że prace idą pełną parą i inwestycję uda się ukończyć przed umownym terminem, który upływa 15 listopada.

Okazuje się, że sześć tygodni przed planowym zakończeniem robót ścieżka jest już gotowa.– Zakończyliśmy już główną część prac, ścieżka na całej długości ma juz nawierzchnię asfaltową. Jedyne co zostało do zrobienia, to jej oznakowanie – opowiedział nam w ubiegłym tygodniu Norbert Gruszka z firmy Transkom, która realizowała inwestycję.

Budowa 700-metrowego odcinka traktu kosztowała urząd miasta niespełna 220 tysięcy złotych. Ścieżka składa się z szerokiego na dwa metry traktu dla rowerzystów oraz o pół metra węższego ciągu dla pieszych.

3 KOMENTARZE

  1. Ścieżka bardzo dobra i na pewno przydatna. Jeździ się po niej rewelacyjnie i najważniejsze że nie już nie po błocie, które właściwie było tam zawsze, ale gdybym to ja projektował tą drogę to tuż przy wjeździe na most, po obu jego stronach na pewno pojawiłyby się barierki zabezpieczające przed wjechaniem do rzeki. Bardzo dobra jakość asfaltu i profil drogi w okolicy mostu umożliwiają osiąganie dużych prędkości, a to stwarza ryzyko zakończenia jazdy w wodzie, które w okresie jesienno-zimowym z oczywistych względów będzie większe.

  2. Barierki są NIEZBĘDNE, pytanie czy był tam jakiś projektant. Ale jest jeszcze drugi problem – kierowcy, którzy już robią sobie skrót przez las – chyba potrzeba uruchomić tam większą ilość patroli …

Skomentuj