To były prawdziwe kuchenne rewolucje! Publiczne Przedszkole nr 10 po ważnym remoncie

1

Kuchnia w Publicznym Przedszkolu nr 10 nareszcie doczekała się modernizacji z prawdziwego zdarzenia. Jest nowoczesna, funkcjonalna i komfortowa, w takich warunkach kucharki mogą tworzyć dla dzieci kulinarne cuda. Uroczyste otwarcie odbyło się z udziałem władz miasta.

W Publicznym Przedszkolu nr 10 w Blachowni odbyło się uroczyste otwarcie zmodernizowanej kuchni. Inwestycja kosztowała prawie 800 tysięcy złotych i obejmowała remont od podstaw. Wymieniono m.in. posadzki, instalację gazową, elektryczną, wodociągową, nowa jest również wentylacja, odświeżono ściany i pojawiło się więcej miejsca do przygotowywania posiłków.

Cieszymy się, że udało nam się zrealizować przedsięwzięcie związane z modernizacją naszej kuchni. Warunki pracy dla naszych kucharek są teraz bardzo dobre. Co najważniejsze – nareszcie będzie wystarczająco miejsca, aby przygotować smaczne i zdrowe posiłki dla naszych dzieci – mówi Barbara Perucka, dyrektor Publicznego Przedszkola nr 10 w Blachowni.

Na uroczystość otwarcia kuchni zaproszono m.in władze miasta i dyrektorki zaprzyjaźnionych przedszkoli. Uroczystego przecięcia wstęgi do kuchennego świata dokonała prezydent Sabina Nowosielska, jej zastępca Artur Maruszczak i dyrektor przedszkola.

– Wartość tej inwestycji to około 800 tysięcy złotych, cenę w tym przypadku robi technologia: gaz, wymiana powietrza – teraz przepisy są bardziej rygorystyczne i ich spełnienie wymaga urządzeń, które niestety są bardzo kosztowne. Modernizacji uległo praktycznie wszystko od podłóg i wykładzin po instalacje: gazową, elektryczną i wodociągową. Bardzo ważną rzeczą w tej kuchni była wentylacja – mówi Artur Maruszczak, zastępca prezydent miasta.

Przedszkole przedstawiło poszczególne etapy prac remontowych na przygotowanej prezentacji, a dzieci wystąpiły z kulinarnym programem artystycznym. Jednak o kulinarny zawrót głowy przyprawił gości poczęstunek przygotowany przez personel przedszkola.

1 KOMENTARZ

  1. Jaka rewolucja ? A gdzie Gesslerowa co nie przyjechała ? A tak to znowu lansik i wyżerka przez władzunie (pewnie przedszkolakom braknie).

Skomentuj