Temat jakości powietrza zdominował sesję rady miasta. Komitet Ochrony Powietrza przedstawił swoje analizy

24

Podczas ostatniej sesji rady miasta sporo czasu poświęcono problemowi jakości powietrza w naszym mieście. Analizy i wnioski przedstawiła naczelnik Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Opolu oraz reprezentanci Komitetu Ochrony Powietrza z Kędzierzyna-Koźla.

Aż trudno zliczyć, ile godzin w ciągu ostatnich kilku lat spędzili radni miejscy na debatowaniu nad tematem jakości powietrza w Kędzierzynie-Koźlu. Rozmowy, analizy, debaty wciąż trwają, ale w kwestii tego, czym oddychamy, wciąż nie ma przełomu.

Podczas ostatniej sesji temat powrócił. Analizę jakości powietrza w 2019 roku w porównaniu do lat poprzednich przedstawiła Barbara Barańska, naczelnik Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Opolu.

Rok 2019 jest zdecydowanie lepszy od poprzednich (…) Jednak problem jest z benzo(a)pirenem i pyłem PM 10. Mimo że w skali wieloletniej obserwujemy tendencję spadkową, to wciąż na stacjach te normy są przekraczane. Jeśli chodzi o benzen, od 2014 roku normy średnioroczne nie są przekraczane – mówiła Barbara Barańska.

Na sesji głos zabrali również przedstawiciele Komitetu Ochrony Powietrza, ruchu społecznego z Kędzierzyna-Koźla. Wykorzystując więcej wolnego czasu, jaki zaserwowała członkom KOP pandemia, przeanalizowali oni dane pogodowe z ostatnich 6 latu.

– Nie jesteśmy profesjonalistami, mamy nadzieję, że do naszych wniosków dojdzie również GIOŚ. Zaobserwowaliśmy, że piki benzenu są mocno powiązane z inwersją termiczną. Obserwując ostatnie kilka lat widzimy, że gdy się one pojawiają, ma miejsce również inwersja termiczna (zjawisko atmosferyczne polegające na wzroście temperatury powietrza wraz z wysokością. Inwersja blokuje pionowe mieszanie się powietrza w atmosferze – red.) W analizach braliśmy pod uwagę kierunek wiatru, pogodę. Z naszych badań wynika, że źródło pików może pochodzić również z kierunku południowo-wschodniego – mówi Tomasz Ziobrowski z Komitetu Ochrony Powietrza.

Jak się okazuje, analitycy amatorzy całkiem wnikliwie przeprowadzili swoje badania, zauważając nieznaczne błędy na stronach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Analizy określiły główne kierunki zanieczyszczeń benzenu, według KOP jego źródłem może być też gazociąg z gazem koksowniczym.

Wybraliśmy się na spacer wzdłuż gazociągu i zlokalizowaliśmy wyciek. Zgłosiliśmy awarię, problem został usunięty. Z naszych badań wynika, że takie wycieki mogą powodować piki benzenu przy sprzyjających warunkach pogodowych – wyjaśnia.

Przedstawiciele Komitetu Ochrony Powietrza prosili prezydent miasta o wsparcie w działaniach.

Chcielibyśmy zbierać dane, dokumenty i na tej podstawie dochodzić do źródła zanieczyszczeń. Zależy nam również na tym, aby naszą komórkę społeczną wcielić w prawne możliwości prezydenta w dokonywaniu kontroli lub asystować podczas kontroli – dodaje Tomasz Ziobrowski.

W odpowiedzi prezydent miasta Sabina Nowosielska zapewniła, ze gdy tylko otrzyma formalny wniosek, ustosunkuje się do sprawy.

Komitet Ochrony Powietrza nie ukrywał rozczarowania brakiem odpowiedzi na pisma, które skierowane zostały do WIOŚ. Czują się lekceważeni, a ich dalsze działania przez brak odpowiedzi są blokowane. Jednocześnie podkreślili, że wsparcia w działaniu udziela im senator Beniamin Godyla. Radni zasugerowali, aby grupa mieszkańców zrzeszona w KOP założyła stowarzyszenie.

Słuchając analiz komitetu, radni nie ukrywali zaskoczenia, że do takich szczegółowych wniosków i precyzyjnych analiz doszli tak naprawdę amatorzy, na co dzień zajmujący się zupełnie czymś innym. Radna Ewa Czubek stwierdziła, że na miejscu odpowiedzialnych instytucji czułaby zażenowanie.

Jesteście młodymi, ambitnymi ludźmi, którzy dodatkowo potrafią świetnie prowadzić analizy prowadzące do ciekawych wniosków. Wreszcie by wypadało, aby ktoś się tym naprawdę zainteresował i coś nareszcie zrobił – mówiła podczas sesji Ewa Czubek.

24 KOMENTARZE

  1. Kiedy czytam jak radna Czubek mówi, że „Weszcie by wypadało, aby ktoś się tym naprawdę zainteresował i coś nareszcie zrobił”, to mnie krew zalewa. To od czego są właśnie rządzący tym MIASTEM MOŻLIWOŚCI?????

  2. Gdyby naprawdę chciano to ten problem można rozwiązać w kilka tygodni. Są mobilne stacje, są drony z czujnikami nic tylko badać i zawężać krąg gdzie emituje się benzen aż do namierzenia firmy emitującej. Czemu stacja stoi tylko na Piastach a nie np w Sławęcicach, bo wszyscy dobrze wiedzą że gdyby tam stała to średnioroczna norma byłaby notorycznie przekraczana. Benzenu jest w powietrzu cały czas więcej niż ta norma średnioroczna, ale stacja na Piastach duże stężenie pokazuje tylko gdy zajdą „korzystne” warunki atmosferyczne”

  3. Kasa kasa kasa, jeśli nie wiadomo o chodzi, to chodzi o pieniądze. Żyjemy w najlepszym państwie na świecie, rząd jest idealny, premier doskonały, prezydent wybitny, a prezes PIS bez skazy.

    • Pacnij sobie blachę w czachę, to się obudzisz. PlatFusy to mają skazę na każdym zwoju mózgowym. Za ich panowania rząd był fatalny, premier śmieszny, prezydent zabawny a szef platfiaków tylko suszył siekacze. Zwijali państwo i likwidowali co popadnie, mając w odwłoku zwykłych ludzi.

      • i czy oprócz nazwy partii coś się zmieniło? rząd dalej jest fatalny, premier śmieszny, prezydent zabawny, tylko w tym przypadku szef nie suszy siekaczy tylko drze morde na wszystkich i głaszcze kota. Państwo jest zwijane. Również mają w odwłoku zwykłych ludzi.

        • Bądź bardziej kreatywny. Takiego dziadostwa jak za platfantastów to akurat nie ma. Jak ci było lepiej na zielonej wyspie, to wehikuł czasu musisz zbudować i przenieść się do pszeszłości.

          • trzeba byłoby podszkolić się trochę w ortografii – prawidłowa pisownia to „przeszłości”

          • Zgadza się Apollo. Widzę, że jesteś czujny. Jestem już po szkoleniu. Po prostu s jest nad z na klawiaturze. Za szybko skrobałem na swojej maszynie do pisania. Bo ja palcami u nóg piszę w ramach treningu. Niestety nie ma możliwiści edycji.

  4. A to dobre „Wreszcie by wypadało, aby ktoś się tym naprawdę zainteresował i coś nareszcie zrobił – mówiła podczas sesji Ewa Czubek.”. HAHAHA. Padłem ze śmiechu :D
    To równie mocne jak śpiewanie kolęd przez zwolenników zabijania nienarodzonych dzieci…

  5. A może pani Czubek z racji piastowania swojej odpowiedzialnej funkcji się wykazała. a nie czyimiś ,,ręcoma,,! Może mniej aktywności medialnej a więcej skutecznych działań w tym zakresie?

  6. Znowu dyskutowali i dyskutowali, a realnych działań przeciwdziałających zatruwaniu mieszkańców, jak nie było, tak nie ma. NiePOrady życiowe potrafią tylko ględzić i brać diety. Cała POKO. W kraju jest tak samo. Szkodniki. Gdyby u mnie codziennie, przez cały długi rok ulatniał się w mieszkaniu gaz przez minutę, to nic się nie dzieje, bo średni0orocznie to pikuś, ale gdyby trwałoby to w jednej nocy i to nieprzerwanie przez 6 godzin, to chybaby mnie (i nie tylko) to zabiło. Nie dociera do włodarzy, że truciciele (może mordercy) są przez tyle lat ich rządów bezkarni, choć chyba wiedzą kto truje?

  7. A co mnie interesuje że normy średnioroczne nie zostały przekroczone? To tak jakbym wypił 10 litów wódki jednego dnia a przez resztę roku nic – to pewnie średnia roczna była by mała i nic by mi nie było. Wprowadzić normę dzienną to wtedy pogadamy.

  8. Przyjechał krzykacz Janusz Kowalski i obiecał że truciciel będzie złapany. Przywiózł nawet głównego inspektora od środowiska z Warszawy. Stację pomiarową za miliony dolców. I co panie Kowalski? Gdzie ten pana truciciel?

    • Janusz Kowalski ma pierwowzór w powieści Sienkiewicza, był tam niejaki Roch, który cechował się tym, że „ślepo słuchał rozkazów księcia, był mu wierny”.
      Nie spodziewajmy się zbyt wiele od tego Janusza intelektu.

Skomentuj