Tą drogą straż pożarna już nie wjedzie… Przy wjeździe do lasu pojawił się słupek

20

Na wjeździe do lasu od ulicy Gajowej, przed cmentarzem „Kuźniczka”, pojawił się słupek uniemożliwiający przejazd pojazdom. Zaskoczeni tym faktem byli również strażacy jadący kilka dni temu do lasu na interwencję. Jak się okazuje, słupek pojawił się na wniosek mieszkańców osiedla… To utrudnienie dla straży pożarnej, jak również leśniczych.

Na ulicy Gajowej, wjeździe do lasu tuż przed cmentarzem „Kuźniczka”, pojawił się słupek, blokujący przejazd. Zamontowała go tam gmina w odpowiedzi na skargi mieszkańców dotyczące przejeżdżających tamtędy samochodów, które niszczą świeżo wyremontowaną drogę. Jednak jak się okazuje spowodowało to inne utrudnienia…

Od wielu lat droga ta jest wykorzystywana przez staż pożarną. Mimo, że wyznaczona na mapach droga pożarowa przebiega przez ul. Starowiejską, to w nagłych przypadkach, wjazd przez ul. Gajową okazuje się najszybszym dojazdem do miejsca zdarzenia. Tak więc całkiem sporym zaskoczeniem dla strażaków była fakt postawienia słupka, gdy kilka dni temu jechali na interwencję.

Wiem, że to nie jest droga pożarowa, jednak muszę przyznać, że to najszybsza trasa w przypadku interwencji. Gdy płonie las, każda minuta ma znaczenie. Rozumiem, że problemem był wyjazd z lasu różnych innych pojazdów, niszczących drogę osiedlową. Jednak być możne warto poszukać jakiegoś dobrego rozwiązania tego problemu – mówi Łukasz Połomski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.

Postawiony słupek stanowi również problem dla leśniczych, którzy korzystają z tej drogi, aby dostać się do lasu. Zarówno Nadleśnictwo Kędzierzyn, jak i Nadleśnictwo Strzelce Opolskie podkreślają, że dla nich to dość duże utrudnienie. Zaapelowali do gminy, aby znaleźć inne rozwiązanie.

Słupek przy ul. Gajowej znajduje się na działce gminnej, która nie jest sklasyfikowana jako droga. Został on ustawiony na wniosek samorządu osiedla. Mieszkańcy sygnalizowali, że przez ten teren przejeżdżały ciężkie samochody i sprzęt budowlany, które swoim tonażem mogły uszkodzić nowo wybudowane ścieżki rowerowe i wyremontowaną nawierzchnię na alei Spokojnej. Dojazd do lasu powinien odbywać się inną drogą – mówi Piotr Pękala, rzecznik urzędu miasta.
Piotr Pękala podkreślił, że w związku z pojawiającymi się sygnałami urząd miasta rozważy, jak w inny sposób rozwiązać tę sytuację, odpowiadając jednocześnie na postulaty mieszkańców.

20 KOMENTARZE

  1. W kozielskim parku, na lewo Konopnickiej też słupki stanęły. Jest co najmniej jeden działkowicz, który wszystko co zbywa, spala sobie na terenie parku. Straż nie wjedzie zbyt szybko. Nie mówiąc o poszukiwaniach policji.

    • Apel Redakcji KK24 dotyczy właśnie ciebie podszywający się pod awatary; KAT,Koźlanin co jest karalne ,a w prawie nazywa się to stalkingiem. Osoba ta robi to wyjątkowo perfidnie i złośliwie ale jest to zgłoszone. Treści owych komentarzy nie są na tematy poruszane w danym artykule, dają wiele do życzenia są one niskich lotów i prymitywne.

  2. Drodzy komentujący,
    Ponieważ w ostatnim czasie w dyskusjach wciąż pojawiają się wątki dotyczące posługiwania się nieswoimi nickami, informujemy, iż jest możliwość założenia konta w serwisie https://pl.gravatar.com/ w celu uzyskania indywidualnej miniaturki – później, przy zamieszczaniu komentarza, należy posługiwać się adresem e-mail użytym podczas rejestracji,
    Redakcja.

  3. A ty co się tak wymądrzasz? Już tam w UM najtęższe umysły myślały i wymyśliły słupek, przez który nikt nie przejedzie, chyba że orszak prezydęty po zakup gustownego nagrobka dla siebie i najbliższych

Skomentuj