Strażacy wrócą do szkolnych ław? W Kędzierzynie-Koźlu może powstać nietypowa klasa

1
Strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego "Kędzierzyn-Koźle" są najlepszym oddziałem tego typu w regionie.

Strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego w Kędzierzynie-Koźlu wkrótce mogą odbyć podróż w czasie do lat szkolnych. Komendant powiatowy Mirosław Stadniczuk prowadzi rozmowy z przedstawicielami starostwa dotyczące utworzenia specjalnej klasy, w której ratownicy będą mogli podnosić swoją wiedzę z zakresu chemii.

Komenda Powiatowa PSP w Kędzierzynie-Koźlu była pierwszą jednostką w regionie, która utworzyła w swoich szeregach specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Nasi ratownicy tworzą grupę na poziomie gotowości operacyjnej C – w strażackiej hierarchii oznacza to najszerszy wachlarz działań, który obliguje oddział do wyjazdu w ciągu 30 minut od odebrania zgłoszenia.

„Chemicy” z Kędzierzyna-Koźla wielokrotnie wyjeżdżali do działań na terenie całego województwa, a także poza jego obszarem. Ulokowanie specjalnego oddziału w mieście, które jest bardzo mocno osadzone wokół przemysłu chemicznego, nie może dziwić. Druga grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego w województwie powstała trzy lata temu w Opolu. Ratownicy ze stolicy regionu tworzą jednak oddział mniej liczny i o niższym poziomie gotowości operacyjnej (B) niż ich koledzy z Kędzierzyna-Koźla.

Specjalistyczna grupa z Kędzierzyna-Koźla jest jednym z najlepiej wyposażonych oddziałów w regionie. Analizą i prowadzeniem badań w trakcie działań zajmuje się tzw. grupa pomiarowców. W szeregach samych ratowników pojawił się jednak pomysł, aby wszyscy strażacy wchodzący w skład grupy poszerzyli swoją wiedzę z zakresu chemii. Brygadier Mirosław Stadniczuk, komendant powiatowy straży pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu, prowadzi rozmowy z kierownikiem powiatowego wydziału oświaty Aurelią Stępień w sprawie utworzenia około 20-osobowej klasy chemicznej.

– Z inicjatywą wyszli sami strażacy pełniący służbę w specjalistycznej grupie ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Mamy na wyposażeniu bardzo dużo sprzętu pomiarowego, sprzętu do pobierania próbek oraz szkła laboratoryjnego. Czas najwyższy nabyć odpowiednie kwalifikacje, aby w pełni wykorzystać potencjał naszego sprzętu – mówi bryg. Mirosław Stadniczuk.

Na obecnym etapie rozmów nie zdecydowano jeszcze, która placówka oświatowa miałaby zająć się poprowadzeniem zajęć dla funkcjonariuszy straży. Możliwym scenariuszem jest zaangażowanie w projekt Zespołu Szkół nr 3, w którym z powodzeniem kształci się techników technologii chemicznej.

1 KOMENTARZ

Skomentuj