Strażacy po służbie byli świadkami czołowego zderzenia. Bez wahania ruszyli na pomoc

5

W piątek około godz. 11 operator numeru alarmowego odebrał zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych na drodze krajowej nr 46 w Dobrodzieniu. Świadkami zdarzenia byli strażacy z Kędzierzyna-Koźla, którzy bez wahania ruszyli na pomoc.

Na obwodnicy Dobrodzienia doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych – fiata i toyoty. Samochodami łącznie podróżowały cztery osoby. Świadkami zdarzenia byli strażak zawodowy z Kędzierzyna-Koźla oraz druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kłodnicy. Do czasu przybycia służb, udzielili oni pierwszej pomocy oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia.

Z uwagi na brak wolnej karetki, najciężej ranną osobę do szpitala w Opolu przetransportował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala przez zespoły ratownictwa medycznego, a czwarta osoba odmówiła udzielenia pomocy. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Zdjęcia: Ochotnicza Straż Pożarna w Dobrodzieniu

5 KOMENTARZE

  1. A dzisiaj znowu było dachowanko ma drodze z KK do cisowej. Na ulubionym łagodnym zakręcie, gdzie na poboczu jest tak wyjeżdżone, że można koło urwać. Kiedy UM coś z tym zrobi? Będzie czekał aż będzie wypadek śmiertelny?

  2. Trzeba jechać jak nakazuje znak drogowy.Dzisiaj rano było mokro i ślisko.Ja mieszkam w Cisowej i jeżdżę co dziennie do pracy i i do domu,trzeba dostosować szybkość jazdy do warunków atmosferycznych.Tyle na temat drogi Cisowa-K.K.

  3. Brawo za ostatnią wypowiedź, też tak uważam jak patrzę na roztargnionych i piratów drogowych albo innych bezmózgowców

    • Po prostu napisane jest że byli po służbie i bez wahania udzielili pomocy poszkodowanym.
      Ty też, Dominiku, powinieneś zastanowić się w przyszłości o pisaniu z sensem i głupich złośliwości. Nie tylko wówczas gdy ktoś palnie Cię w pusty czerep i przywoła do porządku.

Skomentuj