Starosta Paweł Masełko sprawdził, jak jeździ się autobusami GTV Bus i rozmawiał z pasażerami

15

Pod koniec sierpnia starostwo powiatowe podpisało trzyletnią umowę z firmą GTV BUS. Transport zbiorowy to jedno z wielu zadań samorządu. Przede wszystkim chodzi o zapewnienie dojazdu uczniów do szkół, ale również starszym mieszkańcom do ośrodków zdrowia czy zakładów pracy. Wszystkie szkoły średnie znajdują się w Kędzierzynie-Koźlu, sam powiat jest rozległy, więc i opracowanie siatki połączeń nie należy do zadań łatwych.

W autobusie rozmawialiśmy z uczennicami Zespołu Szkół nr 1 z Koźla. Starosta Paweł Masełko pytał pasażerów jak im się jeździ, czy nie ma problemu z zakupem biletów i czy autobusy jeżdżą zgodnie z planem.

– Busy pojawiają się na czas, nie ma problemu z zakupem biletów, czasem gdzieś mogłoby ich być więcej, bo chętnych jest wielu, mimo to jesteśmy zadowolone z transportu – mówiły staroście uczennice ZS nr 1, które akurat spotkaliśmy w drodze do domu.

Zachęcamy do korzystania z zielonych autobusów. Powiat stale dopasowuje kursy do potrzeb i analizuje siatkę połączeń. Umowa z przewoźnikiem została podpisana do 2024 roku, co oznacza stabilność w kursowaniu autobusów przez najbliższe lata. Cennik pozostaje bez zmian. Firma GTV BUS przez dwa lata postawiła na ciągły rozwój, to nie tylko nowe, widoczne już na naszych drogach autobusy, ale również liczne udogodnienia dla pasażerów. Przewoźnik jako pierwszy wprowadził u nas busy na telefon, wciąż udoskonalał we współpracy ze starostwem siatkę połączeń. Firma przejęła też dworzec autobusowy w Koźlu i rozbudowuje swoją bazę.

15 KOMENTARZE

  1. Uszczypnijcie mnie. Sam Starosta w roli kontrolera wykonawcy kontraktu dla Powiatu!
    Ciekawe czy firma była uprzedzona o wizytacji? A pasażerowie – dobrano ich czy byli przypadkowi?

  2. Pan Starosta powinien zrobić inspekcje dróg powiatowych (ale bez udziału pracowników wydziału INFRASTRUKTURY DROGOWEJ – by nie mataczyli pokazując tylko drogi wyremontowane). Stan wielu z nich jest naganny. Dziury w jezdni, uszkodzenia w infrastrukturze oznakowania pionowego, nie wykoszone pobocza. Także znalazło by się jeszcze wiele innych usterek. Tego nikt nie sprawdza więc czas tym się zająć.

  3. Nie ma co, wiadomość wielka na miarę wynalezienia koła.
    Było słońce Peru i mamy teraz w naszym powiecie słońce powiatu.
    Pan Masełko kiedyś jeździł rowerkiem z swoim banerkiem na ulicy Piastowskiej bez fotografa, a teraz dla publiki i na pokaz jeżdzi autobusem prywatnej firmy komunikacyjnej z fotografem. Aby tą radosną bardzo ważną wiadomość ogłasić naszym mieszkańcom, by wiedzieli jak się o nich troszczy.
    Co się jednak nie robi dla reklamy swojej osoby, tylko podziwiać pomysłowości. Jak tak dalej pójdzie to niebawem zdjecia i fotki z tekstem zachwalajacym pana nowego starosty będą wisiały wszędzie nawet w przysłowiowej lodówce.

  4. Cieszy fakt, że komunikacja publiczna w powiecie funkcjonuje, ale do zadowolenia z jej istnienia jeszcze daleko.
    1. Dlaczego komunikacja działa tylko w dni robocze?
    2. Dlaczego dojazdu pozbawieni są mieszkańcy „zagranicznych” miejscowości, którym bliżej do K-Koźla niż do administracyjnej siedziby powiatu (Ujazd, Januszkowice, Łąki Kozielskie)

  5. Wykupil bilet miesieczny dla Vipa ? , czy to znaczy ze bedzie przemieszczal sie podmiejskimi liniami I wpadal na kontrole tam gdzie sie go niespodziewaja!?

  6. Ale jaja. Dzień dobry państwu, nazywam się P. M. i jestem starostą powiatu. Ależ się wystroił na przejażdżkę autobusem. Ciekawe, jak ubiera się do taxi, albo PKP.

  7. Paweł chce w mediach istnieć więc każdy temat i okazja jest dobra. Dotychczas nic nowego, sensownego po byłej starościnie nie wymyślił i nadrabia w mediach eksponując na różne sposoby swoją personę. Widać wyraźnie, że Josef jest teraz w cieniu i został od mediów odstawiony. słusznie. Ciekawe czy z ulicy Piramowicza dostaje dyspozycje i wytyczne.

  8. Rozumiem krytyków ale tak uczciwie – czy poprzednim starostom przyszło to do głowy ? Pan starosta Masełko ” zabiera się „do nas całkiem profesjonalnie. Przy okazji – ogromne zagłębienie w asfalcie przy wyjeździe ze stadniny na kozielskiej wyspie w stronę Koźla od ponad roku zbiera żniwo obfite. Szkoda że nikt z lokalnego Olimpu nie przekonał się o tym osobiście. Pozdrawiam.

  9. Zastanawia mnie brak komentarza tego lepszego Ryszarda…o narodzie, o liderach itp „bezedury „POlityczne ,chyba ani temat mu nie leży he he…

Skomentuj