Stare lodowisko zamieni się w ogród z tysiącami roślin i oczkiem wodnym. Inwestycja właśnie rusza

25

Za kilka miesięcy teren obok „Wodnego oKKa” przemieni się w zieloną krainę. Na dawnej płycie lodowiska pojawi się oczko wodne z wodospadem i skalniaki, a w miejscu trybun wyrośnie bujna i wieloraka roślinność. Mieszkańcy odpoczną, podziwiając przyrodę na jednej z ławek lub chroniąc się przed słońcem w altanie ogrodowej.

Znany mieszkańcom od lat kształt lodowiska odejdzie w zapomnienie. Teren zostanie wyrównany i zamieni się w centrum ochrony bioróżnorodności, które będzie sprzyjało spacerowaniu i obcowaniu z przyrodą. O dobry klimat postara się blisko 90 drzew, około 2200 krzewów, ponad 3300 bylin i traw ozdobnych. Oczy gości ogrodu ucieszy kilkadziesiąt kwitnących gatunków roślin, wśród których nie zabraknie rzadkich i wyjątkowych okazów. Będziemy też wiedzieć, co podziwiamy – wzdłuż ścieżek zostaną zamontowane tabliczki opisujące bogactwo podziwianej flory. Z bliska przyjrzymy się m.in azaliom, barwinkom, hibiskusom ogrodowym, magnoliom, klonom, różom, liliom wodnym, bluszczom, rododendronom, paprociom czy piwoniom drzewiastym. Chwilę relaksu zapewni odpoczynek na jednej z kilkunastu ławek z widokiem na oczko wodne z wodospadem. Nie zabraknie też małej architektury, w tym altany ogrodowej i koszy na śmieci. W centralnym miejscu ogrodu powstanie plac, gdzie będą mogły odbywać się zajęcia edukacyjne.

Roślinność w centrum bioróżnorodności w pierwszej kolejności będzie podlewana deszczówką. Jako „łapacz deszczu” posłuży dach „Wodnego oKKa”, skąd woda trafi do specjalnego zbiornika, czyli w ogrodzie splecie się nowoczesność z ekologią. Ponadto teren zostanie klimatycznie oświetlony, a poczucie bezpieczeństwa zapewni system monitoringu.

Wykonawca wszedł już na plac budowy. Teren zostanie uporządkowany, zniwelowany, uzbrojony w potrzebne instalacje i przygotowany pod nasadzenia. Prace związane z roślinnością ze względu na pogodę odbędą się we wrześniu i w październiku. Koszt budowy centrum ochrony bioróżnorodności wyniesie ponad 1,7 miliona złotych, z czego ponad milion stanowi dofinansowanie unijne.

25 KOMENTARZE

  1. Komu to potrzebne jest .Lepiej jakby nowe lodowisko z wypozyczalnią zrobili w tym miejscu byłby większy pożytek dla mieszkańców . Do dzisiaj pamiętam to lodowisko i mecze drużyny hokejowe

    • Twój komentarz świadczy, że jesteś w własnym mniemaniu ELITĄ. Czyżby błękitna krew krążyła w twoich żyłkach ???

        • Faktycznie. Mało mamy porządnych satyryków w Polsce. Za to w Kędzierzynie-Koźlu jest paru bardzo starających się o to miano, choć trzeba przyznać im że w ostatnim czasie ładne przedstawiają się przed publicznością. :)))

  2. Będzie jak w bajce. Cudownie. Pracownicy jadący do pracy w Azotach nie będą wysiadać pod bramą, ale wcześniej, aby przed robotą popatrzeć sobie na oczko wodne i powąchać kwiatki. Zrobią to samo wracając po pracy do domu. Przypuszczam, że również tłumy mieszkańców wypełnią autobusy by dojechać do tak niezwykle fascynującego miejsca. Ja też już od dawna marzyłem o tym, abym obok dymiących kominów i w zapachach kurortu Azoty, mógł cieszyć się każdą wolną chwilą. I to wszystko powstanie za jedyne 1,7 miliona PLN.
    To przecież jakaś głupawka. Komu się będzie chciało tam jechać ze śródmieścia albo Koźla? Nawet mieszkańcom osiedla Azoty nie będzie się tam chciało deptać. Może jedynie kilku meneli znajdzie tam oazę spokoju. Ale też wątpię, bo daleko do monopolowego. Nie lepiej by było ten teren wyrównać i zasiać na nim trawę. Taniej. A za te pieniądze uatrakcyjnić teren pomiędzy cmentarzem a Chemikiem. Bo nie jestem przekonany, że atrakcją są ławki, których w tym parku jest więcej niż mieszkańców miasta. Jest ich tyle, że na niektórych jeszcze nigdy nikt nie siedział.
    A jeśli ma to być inwestycja na terenie osiedla Azoty, to niechże ona będzie bliżej mieszkańców. Zapewne nie będą z tego powodu narzekać, a wręcz przeciwnie.
    Coś mi się wydaje, że sytuacja z wirusem źle wpłynęła na rozsądek niektórych osób.

  3. Można tez było tanim kosztem zrobić rolkodrom do jeżdżenia na rolkach w lecie. Płaska tafla, muzyczna z głośników i na pewno dużo dobrej zabawy. A tak pozostaje dzielić ścieżki rowerowe z rowerami wbrew prawu, bo to część jezdni, a na niej na rolkach jeździć nie wolno. Pani prezydent to estetyka, mam nadzieje , ze będzie jedyna korzystająca z tej wątpliwej przyjemności spędzania czasu na terenie zakładów azotowych, smrodu i jak juz ktoś wspomniał światu z dawnych boc.

  4. 11 chłopa x 10000 zł kary z sanepidu za nie trzymanie odstępu 2m. daje 110 tys. złotych.
    To najszybciej zarobione pieniądze. Ale żeby się jeszcze komuś chciało…

  5. A mi się podoba. Nie będzie tłoku. Młodzież z pobliskiego ZSZ będzie miała gdzie chodzić na randki i na wagary. Można będzie zrobić lekcję z biologii z dziećmi ze szkół i przedszkoli. Kibice siatkówki też pewnie miło spędzą czas przed meczem i po meczu.
    Koszt nie jest wcale taki duży a namiastka arboretum będzie uczyć i cieszyć oko.
    Trzeba niestety przewidzieć roczny budżet na utrzymanie takiego ogrodu. Nie będzie to mało.

    • „koszt nie jest wcale taki duży” (1, 7 mln zł) , za to można coś innego zrobić ! Upieram się przy tych tunelach pod wiaduktem, przecież tam strach przejść ! A tak, ciekawy jestem czy dowiemy się jaki będzie koszt utrzymania rocznego tego wymyślunku!

  6. Jeśli nie udało się odbudować lodowiska że względu na brak kasy ,a mamy tam basen i halę to logiczne by było powiększenie parkingu gdzie w dni meczowe nie ma gdzie stanąć a agapark zajmuje je kusząc swoimi atrakcjami przez cały rok .

  7. Tyle drzew wycinają, tyle łamie się w „zabytkowym” parku kozielskim. Brak miejsca na nowe?? Nawet z tabliczkami zmieszczą się.
    P.S. Pewien pan chodzi z wiaderkiem i łopatką zalepia pękające spoiny NOWYCH krawężników w NOWYCH alejkach. Inwestycja do odfajkowania, jeszcze tylko miejsce bez nadmiernej ilości betonu w krawężniku i… zdjęcia do albumu.
    Cóż, Koźle to nie Azoty.

  8. Co????? Znowu zielenina za 50 albo i więcej tysięcy złotych za utrzymanie????? Kpina i rozdawanie naszych pieniędzy ! Co to za miasto możliwości ,gdzie nie ma z prawdziwego zdarzenia lodowiska krytego !!!!!! Mieszkam tu ..bo teoretycznie muszę …

Skomentuj