Stanowią śmiertelne zagrożenie na drogach. Co zrobić, gdy widzisz pijanego kierowcę?

2

Każdego dnia możesz spotkać na swojej drodze pijanego kierowcę lub będącego pod wpływem środków odurzających. Pamiętaj, że stanowi on śmiertelne zagrożenie. Powstrzymanie nietrzeźwego kierującego to absolutna konieczność – w przeciwnym razie może dojść do tragedii.

Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi nie tylko utratą prawa jazdy i konsekwencjami prawnymi – to przede wszystkim śmiertelnie niebezpieczne zjawisko, które może zakończyć się tragedią. Mimo to pijani kierowcy wciąż zapisują się w policyjnych statystykach, najczęściej jako sprawcy groźnych w skutkach wypadków.

Jak zaleca nadkom. Magdalena Nakoneczna z kędzierzyńsko-kozielskiej policji, gdy widzimy pojazd, którym może poruszać się kierowca pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, w pierwszej kolejności należy powiadomić policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112. Dyspozytorowi należy przekazać jak najwięcej szczegółów. Opisz jego samochód, gdzie się obecnie znajduje, co robi kierowca, którego zachowanie budzi twoje wątpliwości oraz, jeżeli jest taka możliwość, podążaj za kierowcą, pozostając w ciągłym kontakcie z operatorem numeru alarmowego.

Każda sytuacja jest inna i od towarzyszącej jej okoliczności będzie zależeć sposób, w jaki możemy zareagować. Zawsze musimy pamiętać o naszym bezpieczeństwie. Pamiętajmy, że „pościg” za nietrzeźwym kierowcą nie zwalnia nas z przestrzegania przepisów ruchu drogowego.

– Jeżeli widzisz osobę nietrzeźwą, zataczają się, masz prawo do zatrzymania obywatelskiego (art. 243 par. 1 kpk). Powinno być ono jednak traktowane jako ostateczność. W pierwszej kolejności zadzwońmy na numer alarmowy 112. Podejmując jakiekolwiek działania pamiętajmy o bezpieczeństwie swoim oraz innych użytkowników dróg – dodaje nadkom. Magdalena Nakoneczna.

2 KOMENTARZE

  1. Każdego dnia widzę jak trzeźwi kierowcy nie potrafią zaparkować auta, jak nie wiedzą jak się jeździ, jest ich mnóstwo, czasami myślę że w czipsach znaleźli dokument prawa jazdy

Skomentuj