Specjalistyczny sonar z Nysy sprawdza dno. Kolejny dzień pracy służb na Kanale Gliwickim

4

Służby kontynuują działania na Kanale Gliwickim. Tylko dzisiaj z wody wydobyto około 200 kilogramów śniętych ryb. W akcji brał udział specjalistyczny sonar z Nysy.

Na prośbę służb wyjaśniających przyczyny śnięcia ryb w Kanale Gliwickim, od godzin porannych pomiędzy śluzą Nowa Wieś a śluzą Sławięcice pracują strażacy. Jak wynika z uzyskanych informacji, w środę z wody wydobyto około 200 kilogramów śniętych ryb.

Do działań zaangażowano straż pożarną z Kędzierzyna-Koźla oraz jednostkę z Nysy, która dysponuje specjalistycznym sonarem. Pływając łodzią, strażacy sprawdzają, co dzieje się na dnie Kanału Gliwickiego oraz wyławiają padłe małe ryby, które zostają przekazywane Polskiemu Związku Wędkarskiemu w celu utylizacji. Jak przekazują strażacy, nie zauważono śnięcia większych ryb i pomoru innych zwierząt.

4 KOMENTARZE

  1. I co z moim pomysłem na nocne fotopulapki i sprawdzanie miejść gdzie można podjechać do kanału i coś spuscic? Oczywiście kicha! Lepiej za dnia bawić się w detektywa a martwe ryby pływają w kanale od marca.

  2. Jestem przeciwna temu pomysłowi, bo nie lubię być podglądana za darmo przy kąpieli ani jak coś spuszczam. A przy twoim pomyśle na pewno zleci się całe miasto albo znowu będą mnie oglądać na stronach w darknecie.

    • Do właściwego autora lub autorki podającego się za niby Alina.

      Co z benzenem ?
      Nie wygodna osoba pisząca jako Alina ?
      Interesy Grupy związanej z Urzędem Miejskim i czołowymi trucicielami każą niszczyć człowieka chcącego zadziałać, dająca propozycje i przede wszystkim wymagająca od władzy pseudo -miasta możliwości- by wywiązała się z swoich zadań i obietnic wyborczych.

    • A co masz takiego do ukrycia. Kąpiel w stroju czy bez w kanale zalicza się do bardzo niebezpiecznych, a spuszczanie syfu winno być monitorowane i ścigane.

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj