Spalony samochód i pożary piwnic poprzedniej nocy. Oby ta była spokojna

4

Policjanci ustalają okoliczności pożaru samochodu osobowego, który wybuchł w nocy z środy na czwartek na parkingu przy stacji kolejowej.

Najpierw, po północy, strażacy zostali wezwani do pożaru piwnicy w bloku przy ulicy Kozielskiej. Prawdopodobnie doszło do podpalenia. Niedługo wpłynęło zgłoszenie o kolejnym pożarze.

– O godzinie 1.20 w nocy otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego na parkingu przy ulicy Tartacznej. Po dojeździe pierwszych wozów okazało się, że pożar jest już rozwinięty. Pojazd uległ całkowitemu spaleniu – relacjonuje kpt. Wojciech Żuchora z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.

Przyczyną pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Dwie godziny później, około godz 3.45 doszło do pożaru piwnicy w bloku przy ulicy Kosmonautów, gdzie paliły się papiery. Piwnica również była zalana wodą. Na miejsce została wezwana straż pożarna oraz pogotowie wodociągowe. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia.

4 KOMENTARZE

    • Nie wystarczyłoby miejsca… Mała podpowiedź: pod tym artykułem i pod zdjęciem Michała Natyny jest zakładka: „Więcej od autora”. Tam znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania;-)
      Nie ma za co.

Pozostaw odpowiedź Grancia Anuluj odpowiedź