Służy na czterech łapach i ma niezłego nosa. Nowy funkcjonariusz w kędzierzyńskiej policji

5

Pies – najlepszy przyjaciel człowieka, a dla policjantów nieoceniony partner w służbie. Od kilku dni kędzierzyńsko-kozielską policję zasilił kolejny czworonożny funkcjonariusz. To owczarek niemiecki – Furia, której opiekunem jest sierż. Wojciech Durlak. Po ukończeniu specjalnego kursu od kilku dni funkcjonariusz wraz ze swoim czworonożnym partnerem dba o bezpieczeństwo mieszkańców powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

Furia jest najmłodsza stażem wśród kędzierzyńsko-kozielskich czworonożnych funkcjonariuszy policji. To czwarty pies w naszej komendzie. Przez ostatnie pół roku wraz ze swoim przewodnikiem sierż. Wojciechem Durlak brali udział w profesjonalnym szkoleniu w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach.

„Nowa funkcjonariuszka” ma półtora roku i jest typowym psem patrolowo-tropiącym. Jej głównym zadaniem jest tropienie przestępców i szukanie zaginionych osób. Podczas kursu Furia nauczyła się elementów posłuszeństwa, pokonywania przeszkód, obrony przewodnika, pościgów, przeszukania terenu i pomieszczeń oraz tropienia śladów ludzkich. To pierwszy w naszej jednostce pies, który był szkolony do działań bez kagańca. Szkolenie było również czasem w którym policyjny duet uczył się współpracy, nawiązywał więzi oraz zdobywał wzajemne zaufanie. Bo Furia to nie tylko czworonożny funkcjonariusz, partner, specjalista do zadań specjalnych, ale także przyjaciel.

– Furia jest bystra, wszystko ją ciekawi – podkreśla sierż. Wojciech Durlak – Bardzo szybko przyswoiła nowe, często niełatwe umiejętności.

Pies „na służbie” ma dwa imiona: jedno cywilne nadawane przez opiekuna i drugie służbowe. Służbowo nasza czworonożna funkcjonariuszka nazywa się „Newka”, natomiast cywilne imię, na które reaguje, to „Furia”, ponieważ jak zaznacza jej opiekun, jest bardzo żywiołowa i charakterna.

5 KOMENTARZE

  1. Życzę wszystkiego dobrego Furii i opiekunowi.
    I gorąca prośba, może Newka spróbuje namierzyć bandytę rozkładającego zatrutą kiełbasę w Koźlu?

    • O! popieram! Gratulacje dla piesa i opiekuna;)
      Nie tylko w Kozlu, gdzie „zwacha” cos podejrzanego – niech zaprowadzi pod drzwi. Jesliby nawet truciciel samochodem jezdzil i rozrzucal, to ma i tak przegwizdane. Samochod „rzuca” sie w oczy, wiec badzmy czujni co z samochodu wylatuje w trawke czy skwerek. Komorka nagrac i jazda gdzie trzeba!
      Jesli kierowca czy pasazer niewinni to dadza auto „obwchac” od srodka. Psiak policyjny wynucha co trzeba;)
      Skurczybykowalce jedne! teraz sie bojcie! Newka czuwa! i Furii dostanie! nie na darmo ma super imie prywatne. Jesli ktos bedzie widzial akcje rozrzucania -zlapac to to i kazac w dziobie trzymac, jak niewinny, to nie bedzie mial oporow polknac. „Nafaszerowany” kawalek czegos jak bedzie, to bedzie mial opory. Na Policje dzwonic! Zdazyc tylek mu skopac!

Skomentuj