Sensacyjna porażka Zaksy. Bezbarwni kędzierzynianie nie sprostali Warcie Zawiercie. ZDJĘCIA

8

Siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle przegrali pierwsze półfinałowe starcie PlusLigi. Podopieczni Andrei Gardiniego po bardzo słabej grze ulegli na własnym parkiecie ekipie Aluronu Virtu Warty Zawiercie 1:3.

Pierwsza partia przebiegała po myśli gospodarzy. Będąca faworytem Zaksa szybko odskoczyła od zawiercian i kontrolowała przebieg gry. Kędzierzynianie zwyciężyli do 20 i wydawało się, że goście nie będą mieli zbyt wiele do powiedzenia w tym starciu.

Kibice zasiadający na trybunach hali Azoty oglądali zdecydowanie bardziej wyrównane widowisko w drugim secie. Po kilku minutach gry Zaksa spuściła z tonu co momentalnie wykorzystali rywale, zdobywając cztery oczka przewagi. Kędzierzynianie próbowali odrobić straty, ale popełniali mnóstwo własnych błędów i ekipa z Zawiercia wygrała do 22.

Przez większą część trzeciej odsłony gra była wyrównana i losy tej partii meczu rozstrzygnęły się w końcówce. W niej gospodarze kompletnie się zagubili. Przy stanie 21:22 Kaczmarek zepsuł łatwą piłkę, a po chwili pomylił się Paweł Zatorski i sytuacja kędzierzynian była bardzo zła. Pierwszą piłkę setową gospodarze zdołali obronić, ale drugą pewnie skończył Waliński i zapachniało sensacją.

Nasz zespół kontynuował fatalną grę w kolejnej partii. Zawiercianie mieli już sześć oczek przewagi, ale gospodarze zdołali odrobić część strat i wydawało się, że są w stanie odwrócić losy czwartego seta i wrócić do gry. Tak się jednak nie stało i gracze Warty zwyciężyli w czterech setach.

Zaksa Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie 1:3 (25:20, 22:25, 22:25, 22:25).

8 KOMENTARZE

  1. Mam nadzieję że w środę gra będzie zupełnie inna, bo dziś to tragedia, nie wiem dlaczego tak słabo grali, gry środkiem w ogóle nie było, zero pomysłu.

  2. Słusznie trener Gardini powiedział:że musimy dużo zmienić w swojej grze.a ja twierdzę ze trzeba było przed ligą zmienić pana trenera Gardiniego bo może być gorzej niż w roku 2p18!!!

    • Ten system rozgrywek Plusligi też ma wiele do życzenia, ale to już inna bajka. Trzeba zapomnieć o przegranym meczu i za wszelką cenę wygrać na wyjeździe, koniecznie wyeliminować dotychczasowe błędy, bo było ich zbyt wiele, i gra środkiem tego brakowało, bokami atakujący niewiele mogli zrobić z tak dobrze grającym blokiem, gra kombinacyjna na środku może wiele zmienić.

  3. Jak nie awansują do finału to będzie cienko. Sytuacja się powtarza idą jak burza cały sezon przychodzą najważniejsze mecze i kaszankę grają. Wczoraj było ciężko by pokazać jednego zawodnika grającego na poziomie. A trener mając 12 robi praktycznie jedna zmiane Szymura za Śliwkę a potem rywalizacja który z nich słabszy. Kaczmarek grał beznadzieje aż się prosił o zmianę a niż kolega za wielkiej wody miałby dzień konia.

  4. Niech Gardo zabiera Śliwkę ze sobą. Nie mogli podpisać kontraktu 1+1 i zrezygnować niego jak się nie sprawdzi. A tak jeszcze kolejny sezon u nas. Taki Waliński czy Fereira mają pewnie dużo niższe kontrakty a o wiele więcej wnoszą do zespołu. Nie boją się zaatakować i przede wszystkim mają zagrywkę, ktora jest nam bardzo potrzebna. A my kontraktujemy gościa który klepie piłkę i nie potrafi zagrywać. Nie trzeba sprowadzać gwiazd ale wymieniać najsłabsze ogniwa nie koniecznie z większymi kontraktami.

  5. Niech Gardini zabiera Śliwkę ze sobą. Nie mogli podpisać kontraktu 1+1 i zrezygnować niego jak się nie sprawdzi. A tak jeszcze kolejny sezon u nas. Taki Waliński czy Fereira mają pewnie dużo niższe kontrakty a o wiele więcej wnoszą do zespołu. Nie boją się zaatakować i przede wszystkim mają zagrywkę, ktora jest nam bardzo potrzebna. A my kontraktujemy gościa który klepie piłkę i nie potrafi zagrywać. Nie trzeba sprowadzać gwiazd ale wymieniać najsłabsze ogniwa nie koniecznie z większymi kontraktami.

  6. Zgadzam się, śliwka to może być zmiennik, bo do 6 się nie nadaję, ma przebłyski ale to tyle, tak samo Szymura, jeszcze nie ten poziom, no i po co ten Koopers jest kupiony? Chłop wchodzi na krótkie zmiany, a mógłby zmienić Kaczmarka, który był fatalny… panie prezesie Sebastianie, prosimy pomyśleć o mocniejszej ławcę na następny sezon. No i czekamy na poprawę w Zawierciu! Damy radę!!!

Skomentuj