Seniorzy z Kędzierzyna-Koźla poprosili o wyjaśnienie sytuacji związanej z zanieczyszczeniem benzenem

7

W urzędzie miasta odbyła się kolejna sesja Miejskiej Rady Seniorów. W obradach, oprócz jej członków, wzięli udział także prezydent Sabina Nowosielska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Danuta Ceglarek, sekretarz miasta Zbigniew Romanowicz oraz pracownicy wydziału polityki mieszkaniowej, spraw socjalnych i zdrowia.

Prezydent Sabina Nowosielska omówiła seniorom, na ich prośbę, temat zanieczyszczenia powietrza przez benzen. Podkreśliła, że choć gmina ma małe kompetencje i możliwości w namierzeniu „truciciela”, to na ile to możliwe zabiega w różnych instytucjach o zajęcie się tym problemem, a także sama podsuwa pewne pomysły i rozwiązania. Pisma i prośby były i są kierowane m.in. do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Opolu, prokuratury, a nawet polskiego rządu. Urząd miasta zaproponował m.in. pokrycie kosztów wynajmu i obsługi mobilnego chromatografu, jakim dysponuje WIOŚ w Opolu, który mógłby pomóc we wskazaniu źródła emisji benzenu.

Prezydent miasta mówiła także o inwestycjach, które obecnie trwają w mieście, jak np. przebudowie al. Jana Pawła II, budowie hospicjum, robotach na ul. Sądowej, Marynarskiej, Elsnera czy Wierzbowej. Zaprezentowała również zdjęcia z inwestycji, które są już zakończone i które pokazują, że miasto się zmienia.

Zbigniew Romanowicz przybliżył seniorom temat budżetu obywatelskiego. Opowiedział m.in. o zasadach zgłaszania zadań i głosowania. Zachęcił jednocześnie, aby MRS już zaczęła myśleć nad złożeniem swojego wniosku w przyszłorocznej edycji.

Ostatnim punktem obrad była prezentacja przygotowana przez Danutę Ceglarek. Dyrektor MOPS-u omówiła część raportu pn. „Poczucie bezpieczeństwa osób starszych i niepełnosprawnych w przestrzeni publicznej Kędzierzyna-Koźla”. Pierwsze takie badanie zostało przeprowadzone w 2015 roku. W jego ramach osoby korzystające z usług wszystkich miejskich domów dziennego pobytu latem wybrały się na spacer po mieście, aby dokonać subiektywnej oceny istniejącej infrastruktury. Ich opinie, wnioski, a także postulaty trafiły do ww. raportu, a ten na biurko prezydent miasta.

W porównaniu do wyników z 2015 roku seniorzy i niepełnosprawni zauważyli m.in. wzrost poziomu estetyki miasta, zwiększenie liczby stref aktywności, ławek i koszy na śmieci oraz poprawę jakości chodników. Dostrzegli też zaniedbania infrastrukturalne na bocznych i mniej uczęszczanych ulicach. Ma temu zaradzić przebudowa dróg i chodników, realizowana od lat przez gminę, aby wszystkim mieszkańcom miasta żyło się lepiej i bezpieczniej, a przestrzeń miejska była bardziej estetyczna i funkcjonalna.

Źródło: urząd miasta

7 KOMENTARZE

  1. Jeżeli brakuje kompetencji by namierzyć bandziora, który nas bezkarnie truje należy wskazać kogoś kto nie zasłoni się niemocą i rozwiąże problem definitywnie puszczając gościa w skarpetkach. Czy to naprawdę takie trudne w XXI wieku w mieście możliwości, jednej z najbogatszych gmin w kraju? Jak długo można opowiadać takie bajeczki? Cóż to za tajemnicze pomysły, prośby, pisma. Może więcej konkretów dotyczących podjętych działań i ich efektów abyśmy mogli uwierzyć, że naprawdę coś się w tej sprawie dzieje i zbliżamy się do finału, którego winowajca już się powinien obawiać.

  2. To bardzo proste, największy truciciel zatrudnia wielu pracowników i płaci spore podatki do kasy miasta. Reszta bez znaczenia bo sabrina nie mieszka na blachowni jak prezesi tamtejszych zakładów.

  3. Tematem miało być wyjaśnienie sytuacji związanej z zanieczyszczeniem benzenem, a tu jak zwykle pisma, prośby i żadnych konkretów, tylko mydlenie oczu remontami i nowymi chodnikami. A kto będzie z tych nowych chodników i ulic korzystał jak większość mieszkańców zachoruje i umrze z powodu zatrucia? Juz wiem nasza wspaniała władza, która już ma trzy mieszkania i dom, teraz w kolejnej kadencji zarobi na następne nieruchomości..gratuluje upośledzonym ludziom którzy na nią głosowali. Żenada!!!

Skomentuj