Senator Godyla zapytał w ministerstwie o wycinkę lasów. Okazuje się, że jest ona największa od lat

22

Wielu mieszkańców Kędzierzyna-Koźla zaniepokojonych jest znikającymi wokół miasta lasami. Wycinka prowadzona były w ostatnim czasie m.in. na os. Kuźniczka, w Lenartowicach, na os. Piastów.

W sprawie tej zainterweniował w Ministerstwie Klimatu i Środowiska senator Beniamin Godyla, który przesłał do naszej redakcji dane odnośnie wycinki lasów oraz pozyskanych z tego tytułu środków w ostatnich latach.

Okazało się, że poprzedni rok był rekordowy pod kątem wycinki drzew na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Lasy skurczyły się o 175 hektarów, a wycinka była ona największa w ciągu ostatnich sześciu lat. Dla porównania, w 2019 roku powierzchnia zrębów wyniosła 65,28 ha, a w 2018 r. – 104,86 ha. Oczywiście przełożyło się to też na przychody ze sprzedaży drewna, które w 2020 roku wyniosły ponad 5 milionów złotych.

– Ministerstwo udzieliło informacji, że drzewostany w okolicach Kędzierzyna-Koźla są w słabej kondycji m.in. ze względu na zanieczyszczenia przemysłowe i wymagają przebudowy. Zapewniono mnie, że prowadzona na tych terenach będzie zrównoważona gospodarka leśna, a cięcia odnowieniowe nie będą prowadziły do zmniejszenia powierzchni leśnej. Nadleśnictwa mają przez najbliższe dekady odtwarzać lasy promując m.in. gatunki biocenotyczne tj. owocodajne i nektarodajne – wyjaśnia senator Godyla.

Senator zawnioskował też, aby nadleśnictwa zorganizowały z mieszkańcami spotkania konsultacyjne oraz spacery terenowe mające na celu wyjaśnienie mieszkańcom powodów wycinki.

W załączonej odpowiedzi na oświadczenie senatora, które znajduje się pod artykułem, znajdują się informacje na temat planowanego pozyskania drewna na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego w latach 2021-2030. Cięcia odnowieniowe mają objąć powierzchnię 1452 ha (Kędzierzyn-Koźle – 754,63 ha, Bierawa – 570,20 ha, Pawłowiczki -58,33 ha, Reńska Wieś – 69,48 ha).

22 KOMENTARZE

  1. Rząd potrzebuje pieniądze i skądś je trzeba zdobyć. W kieszeniach obywateli coraz mniej. Najpierw wycinka puszczy bo rzekomo zaatakował jakiś pasożyt a teraz lasy. Tylko jedno mnie dziwi. Tu cały czas się mówi o ochronie środowiska, by nie zanieczyszczać powietrza, wód czy lasów, a tu się je wycina. Więc zabraknie nam producentów tlenu jakim, są m.in. drzewa i roślinność leśna czyli naturalna bariera przed truciem przez zakłady. I gdzie tu logika rządzących polityków i zarządców – lasy państwowe ? Tymi decyzjami sami przyczyniają się do degradacji środowiska bo to nie tylko znikający drzewostan ale roślinność i ekosystem żyjący w tych obszarach…..

  2. Kto pyta nie błądzi. Swoją drogą wystraszyli się w tych Lasach tak jak benzenowcy z Blachowni.
    A do Grockiego to przyszło w śmiertelnej kopercie?

  3. No jasne, niech leśniczy oprowadza całe wycieczki „dociekliwych” – po prawej jest drzewko, na drzewku robaczek i on zjada to drzewko i trzeba je ściąć… I po każdym takim spacerze edukacyjnym tylko puszek po piwku i butelek po „małpkach” będzie przybywało wokół ścieżek…… Ludzie niby tacy zatroskani, a syfu w lasach przybywa więc troszkę mi tu trąci obłudą i dwulicowością…..

  4. Szanowny Panie Senatorze,
    bardzo dziękujemy za tę interwencję. Jednak pragnę zwrócić uwagę, że jest ona mocno spóźniona, ponieważ lasów już nie ma. Obecnie nie pozostaje nam nic innego jak prosić o podjęcie działań o przyspieszenie procesu zadrzewiania tych terenów i zablokowanie przekazywania nowych terenów leśnych kopalni kruszyw. Jako mieszkańcy tych terenów nie chcemy mieć tutaj „księżycowego” krajobrazu, który powstaje po zakończeniu działalności wydobywczej.
    Pozdrawiam
    TK

    • Pani Tereso, senator Godyla interweniował, gdy mu o tym powiedziano. Dziwne, że nikt z tzw. dobrego suwerena o tym nie mówi.
      W Pani miejscowości mogą powstać rzeczywiście ogromne szkody spowodowane wycinką i nową kopalnią piasku. Miejmy nadzieję, że posadzą szybko las mieszany a nie monokulturowy sosny.

  5. W Gorach Opawskich przez „robale” wycieli 1/2 drzewostanu a moze wiecej , zawsze sie znajdzie powod do wycinki , jak nie chemia to pandemia!!

  6. Dlaczego dane są od 2015 r. a nie 2000 r. Byłoby wiadomo ile wycinki było za AWS, PO-SLD. Jakieś tendencjyjne te dane panie Senatorze PO Godyla. :))

  7. Senator Godyła lepiej niech popracuje nad jakością pieczywa, które wytwarza. Ostatnio jest fatalna. Ale pewno od PiSu dopłaty bierze ?
    Redakcji i klakierom POkonanych polecam odświeżyć sobie klasową pamięć i napisać o wycinkach w latach 2007-2015, czyli za czasów POkonanych. Myślicie, że ludzie nie pamiętają jak za POkonanych cięto i niszczono lasy na potęgę ? Otóż pamiętają i nie zapominają.

    • Ty jesteś polglowek jak wszyscy pislamisci dla których zatwardzenie waszego konusa prezesa to wina Tuska. Problem pislamisto jest taki ze musiałby w reżimowej tvpis nie jaki Kurski co to trzeci ślub brał kościelny taki ci on niepokalany, retrospektywnie zdjęcia wyciętych lasów w
      Jakimś fotomontażu dla
      Was głupoli pokazać w sprawie dla reportera lub innej głupawce. Tymczasem każdy kto chodzi po tym swieci troszkę lat pamięta, ze
      Od co najmniej 40 lat nie było takiej rzezi lasów jak za
      Czasów twoich parchów

  8. Naczelny LASOW PANSTWOWYCH juz nie jest naczelnym, ale dzialka z domem za 9,4 tys. zl z 95% bonifikata kupil, ciekaw co NIK wykaze w tej sprawie!?

    • I dlatego przestał być naczelnym Lasów Państwowych. Jako miejscowy zapewne wiesz, że miejscowe elity POKO chroniły d….pę miejscowemu radnemu mimo złamania przez niego prawa. Został odwołany przez wojewodę, odwołał się w sądzie i przegrał. Pozdrawiam.

  9. Najpierw sie sadzi a dopiero po 30-40 latach można wycinac, jesli powietrze jest zanieczyszczone to każde drzewo jest na wagę złota, wiec przestańcie bredzić, rzad nie ma pieniędzy a drzewa nie potrafia się bronić, więc głupi naród to kupi, wstyd że leśnicy biora w tej maskaradzie udział, mieli dbac omdrzewostan i zwierzęta, a dbaja tylko o awans

Skomentuj