Samorząd powiatowy świętował 10-lecie partnerstwa z powiatem Hohenlohe

9

Mija dekada od podpisania umowy partnerskiej samorządu powiatowego z Kędzierzyna-Koźla z niemieckim powiatem Hohenlohe. Kilkudziesięcioosobowa grupa naszych sąsiadów gościła w powiecie przez kilka dni. Była okazja do podsumowań oraz wytyczenia planów na przyszłość. W sobotni poranek delegację powitała starosta Małgorzata Tudaj.

Biorąc pod uwagę to, ile udało się wspólnie zrealizować, możemy tu spokojnie mówić o całej epoce owocnych kontaktów. Oba samorządy od lat rozwijają swoją współpracę m.in. w zakresie kształcenia młodzieży, pieczy zastępczej, służby zdrowia czy rolnictwa.

Od tego czasu młodzież z obu samorządów naprzemiennie odwiedza się, nawiązując kontakty i poznając kulturę i kuchnię sąsiadów. Niedawno w Niemczach gościła grupa młodzieży z Zespołu Szkół nr 1. Program wizyty był napięty, a uczniowie nie tylko mieli okazję podszlifować język, ale również wraz ze swoimi rówieśnikami odwiedzić wiele ciekawych miejsc.

Takie wymiany od 10 lat odbywają się cyklicznie i oba samorządy, jak i młodzież są z nich bardzo zadowolone.

– Przynoszą wiele dobrego, bo po prostu uczymy się od siebie, poznajemy ludzi, mamy okazję popatrzeć na zawody, w jakich się uczymy z innej strony, to bardzo cenne doświadczenie – mówili uczniowie ZS nr 1 po powrocie.

Jakiś czas temu kilkudziesięcioosobowa grupa rolników z powiatu Hohenlohe oraz sąsiedniego powiatu Main-Tauber gościła w kędzierzyńskim starostwie. Celem ich przyjazdu była wymiana doświadczeń oraz omówienie planów dotyczących wprowadzenia nowych metod hodowli, stąd wizyta w dużym gospodarstwie rolnym w Dziergowicach. Na miejscu wymieniono poglądy i dyskutowano m.in. o sposobach produkcji roślinnej.

– W naszym powiecie wiele się o was mówi, cieszymy się z tych relacji, bo przynoszą one korzyści, sporo się dzieje w zakresie kształcenia młodzieży, dlatego sądzimy, że i na polu rolniczym uda się wypracować wiele dobrego – mówili goście z Niemiec.

Od 2016 roku Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kędzierzynie-Koźlu współpracuje z instytucją zajmującą się zagadnieniami rodziny w Niemczech. Podobnie jest w przypadku kędzierzyńsko-kozielskiego szpitala.

Źródło: starostwo powiatowe

9 KOMENTARZE

  1. No tak .. Czemu Starostwo zajmuje się takimi pierdołami ? Łatwo się wydaje nie swoje pieniądze – a to na ugoszczenie tych przyjezdnych, a to na jakieś upominki, prezenty itd. Kędzierzyn-Koźle, a szczególnie mieszkańcy nic z tego nie mają… Przecież w Starostwie szukano oszczędności nawet kosztem likwidacji PZD. Poza tym korzyść mają tylko zapisani w tzw. mniejszości niemieckiej. Chyba czas zdelegalizować tę organizacje.

    • ci „przyjezdni” to goście. Mieszkańcy nic z tego nie mają piszesz, a co by mieli mieć? Typowe myślenie ćwoka. Sąsiad ma 2 rowery, to niech jeden da.
      Pisząc, że korzyść mają zapisani do MN znaczy, że jednak mieszkańcy coś z tego mają. Nie wiem w dalszym ciągu co, ale ty wiesz, że mają. I na koniec delegalizacja MN. Czyli jednak ignorancja i nacjonalizm. Jesteś dopiero kandydatem, czy już członkiem?

  2. W Niemczech w małżeństwach polsko-niemieckich nie wolno nawet mówić do dzieci po polsku.
    Nie ma symetrii w prawach mniejszości w Niemczech i w Polsce.
    Dlaczego?

Skomentuj