Są na kwarantannie, a i tak wychodzą z domów. To skrajnie nieodpowiedzialne i surowo karane

15

Resort zdrowia wdrożył ścisły nadzór nad osobami objętymi kwarantanną domową. Kontrolę nad tym sprawują policjanci. W naszym województwie każdego dnia dzielnicowi sprawdzają czy osoby objęte izolacją stosują się do zaleceń i czy nie potrzebują pomocy. Niestety nie wszyscy przestrzegają obowiązujących obostrzeń. W ciągu ostatniej doby – na Opolszczyźnie 5 osób opuściło miejsce swojego pobytu!

W czasie panującej epidemii opolscy policjanci mierzą się z nowymi zadaniami i zagrożeniami związanymi z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Części z nich można uniknąć, jeżeli wszyscy zastosujemy się do obowiązujących przepisów, decyzji i zaleceń. Jedną z nich jest objęcie osoby podejrzanej o nosicielstwo wirusa – kwarantanną domową.

Funkcjonariusze, którzy sprawdzają miejsce pobytu osób przebywających w kwarantannie domowej nie mają z nimi bezpośredniego kontaktu, nie wchodzą też do domu czy mieszkań. Zawsze są to umundurowani policjanci, którzy telefonicznie, poprzez domofon lub z bezpiecznej odległości potwierdzają jej obecność. Do realizacji tych zadań w pierwszej kolejności kierowani są dzielnicowi, którzy znają dany teren i jego mieszkańców. Dodatkowo policjanci pytają czy osoby te nie potrzebują pomocy lub wsparcia. Jeśli tak – informują o tym odpowiednie instytucje. W przypadku, gdy zajdzie potrzeba bezpośredniego kontaktu z osobami objętymi kwarantanną, policjanci postępują zgodnie z wytycznymi inspektorów sanitarnych. Policjanci codziennie otrzymują aktualną listę osób nią objętych.

W naszym województwie kwarantanną objętych zostało już około 700 osób. Niestety w ciągu ostatniej doby, z tej liczby 5 osób zignorowało zalecenia sanepidu. W tej chwili policjanci wyjaśniają okoliczności związane z ich nieobecnością w miejscu, w którym mieli odbywać kwarantannę. W jednym przypadku są prowadzone czynności sprawdzające w kierunku art. 160 kk. (górna granica za takie przestępstwo to 5 lat pozbawienia wolności). W kolejnych dwóch przypadkach kierowane są wnioski do sądu w związku z art. 116 kw. Osoby takie muszą liczyć się z grzywną sięgającą nawet 5 000 złotych.

Każdy pacjent objęty kwarantanną domową musi być odpowiedzialny i nie narażać innych na ryzyko. Dlatego apelujemy i przypominamy o odpowiedzialnym zachowaniu, w tym o przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, współpracę i realizowanie poleceń służb. W tym trudnym dla wszystkich momencie ważne jest, aby stosować się do poleceń wszystkich funkcjonariuszy! Osoby objęte kwarantanną powinny, nawet nie z przymusu prawnego, ale społecznego obowiązku dbania o innych współobywateli, poddać się rygorom izolacji. Jeśli jesteśmy objęci kwarantanną, to mamy obowiązek być w miejscu kwarantanny!

Infolinia NFZ dotycząca koronowirusa: 800-190-590.

15 KOMENTARZE

  1. Co można zrobić, a raczej co powinno być zrobione z osobami, które przyjechały do miasta kila dni temu i śpią w aucie? 3 panów, mają śniadą skórę, potwornie kaszlą, plują gdzie popadnie. Żebrzą, chodzą do sklepów, zaglądają we wszystkie kąty, mały płotek czy mur nie są przeszkodą do wejścia. Jeśli przyjechali chorzy….
    Jak im pomóc i nie narażać mieszkańców? ( Legitymowani byli wczoraj i tyle)
    Dzieje się to w Koźlu, auto stoi koło zamku, okolice do nich należą.

  2. Niekoniecznie śniadzi.Sąsiad biały wrócił z Monachium.Czekam az go poniesie na działkę, bo zapowiada ze nie wytrzyma w bloku długo.Mam uprzejmie donieść do sanepidu?

          • wiecznie masz coś do powiedzenia, taki najmądrzejszy ze wszystkich… i ten nadmuchany nik

          • I co Ryszardzie.Co teraz gościu powiesz Gość z Kożla nawiał i skoro dysponujesz tak obszerną wiedzą to wskaż delikwenta i powiedz czy jest nosicielem.
            Śmiało się wypowiadasz w każdym temacie. Znawca
            Rychu weź nie …..
            Tak to skwituje OMNIBUSIE

      • Po co zaraz samosądy. Od czego mamy policję. Trzeba w tej sytuacji wprowadzić stan wyjątkowy, ograniczyć prawa obywateli i tym w kwarantannie nakładać obrączki elektroniczne tak jak się robi z więźniami w areszcie domowym.
        PS
        A „kwarantanna” w samochodzie świadczy o odpowiedzialności przyjezdnych. Nie chcą pozarażać członków swoich rodzin. Brawo za pomysł.

  3. Pod Castoramą kolejka, parkingi pełne jak zwykle, brawo Wy, to moje obserwacje z powodu dojazdu do pracy.
    nie pozdrawiam

  4. Ludzie są chorzy, nie lepiej zacisc zeby i posiedzieć te 2_3tyg.w domu i żyć później w miarę normalnie.Czy lepiej włóczyć się po mieście i roznosić zarazę a później płakać nad śmiercią bliskich?

Skomentuj