Rząd prawdopodobnie poluzuje wymóg zasłaniania twarzy w miejscach publicznych

3

Im wyższa temperatura za oknem, tym bardziej uciążliwe staje się zasłanianie twarzy w miejscach publicznych, szczególnie dla osób starszych i zmagających się z chorobami układu oddechowego. Prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu rząd ogłosi poluzowanie nakazu obowiązującego od 16 kwietnia.

Obecnie obowiązek zasłaniania twarzy obowiązuje we wszystkich miejscach publicznych – wyjątkiem są tereny leśne. Zdaniem specjalistów tego rodzaju zabezpieczenie ogranicza rozprzestrzenianie się koronawirusa, który przenosi się drogą kropelkową.

Początkowo minister zdrowia Łukasz Szumowski, pytany, jak długo nakaz zostanie utrzymany, odpowiadał, że do czasu pojawienia się szczepionki. Była to więc perspektywa nawet dwuletnia. Wygląda jednak na to, że nakaz zostanie złagodzony – epidemia w Polsce wygasa, a im wyższe temperatury za oknem, tym zasłanianie twarzy staje się coraz bardziej uciążliwe.

Dzisiaj o plany złagodzenia nakazu zapytany został wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Jak powiedział, w przyszłym tygodniu ogłoszone zostaną nowe wytyczne dotyczące zasłaniania twarzy. Z jego słów wynika, że obowiązek zostanie utrzymany w miejscach gromadzenia się osób, a więc na przykład w sklepach. Natomiast idąc samotnie ulicą, nie trzeba będzie zakładać maseczki.

3 KOMENTARZE

  1. Rząd właśnie „zapowiedział” druga falę zachorowań – czyli jest jeszcze szansa dla kuzynów i inne pociotki Szumowskiego na dorobienie się na kolejnej partii maseczek. W sumie mogli już teraz, ale suwereńskie buractwo do dymania przez pissoffski rzont zwietrzyło spisek:((

Skomentuj