Ruszył remont torów z Kędzierzyna-Koźla do Opola. Czas podróży skróci się o połowę

8
Linia kolejowa E30 na wysokości Kłodnicy.

Rozpoczęła się największa w ostatnich latach inwestycja w infrastrukturę kolejową na Opolszczyźnie. Modernizacja linii kolejowej na trasie z Kędzierzyna-Koźla do Opola pochłonie 412 milionów złotych. 

Realizujące inwestycję konsorcjum PORR Polska Construction S.A. i Trakcja System Sp. z o.o. na pierwszy ogień wzięło odcinek z Raszowej do Gogolina. Zdemontowano już 4 kilometry sieci trakcyjnej, roboty prowadzone są też m.in. na stacji Zdzieszowice.

Inwestycja warta 412 milionów złotych jest prowadzona z Krajowego Programu Kolejowego przy współudziale środków z unijnego funduszu CEF. Prace mają zakończyć się w 2021 roku. Ich efektem będzie dwukrotne zwiększenie prędkości pociągów, podróż z Kędzierzyna-Koźla do Opola ma skrócić się z 50 do 25 minut.

Co ważne, jak zapewniają przedstawiciele PKP, w trakcie prowadzenia robót ruch na przebudowywanym odcinku będzie odbywał się bez przeszkód. Modernizacja trasy z Kędzierzyna-Koźla do Opola otworzy drogę do przywrócenia

Wymienionych zostanie przeszło 80 rozjazdów. Sprawny przejazd pociągów w okresie zimowym zapewni zabudowa urządzeń elektrycznego ogrzewania rozjazdów. Zaplanowana jest kompleksowa wymiana sieci trakcyjnej. Dla zapewnienia odpowiedniej mocy, dla szybszych i cięższych pociągów, zostaną zmodernizowane dwie podstacje trakcyjne. Umowa obejmuje także remont 12 nastawni, m.in. w Kędzierzynie-Koźlu, Zdzieszowicach, Gogolinie, Opolu Groszowicach.

Poziom bezpieczeństwa w ruchu kolejowym i drogowym zwiększy przebudowa 25 przejazdów. Oprócz nowej nawierzchni, na niektórych zostanie zamontowany monitoring. Odnowionych zostanie 49 obiektów inżynieryjnych w tym 4 wiadukty i 8 mostów. Obiekty te będą przystosowane do większej prędkości i większych obciążeń pociągów.

8 KOMENTARZE

  1. „Co ważne, jak zapewniają przedstawiciele PKP, w trakcie prowadzenia robót ruch na przebudowywanym odcinku będzie odbywał się bez przeszkód.” PKP mówi bzdury, a redakcja te bzdury publikuje. Pociąg na tej trasie 6 września wlókł się pótorej godziny a przedwczoraj 75 minut. Mam to nieszczęcie dojeżdżać do Opola do pracy i od paru ładnych lat nigdy nie przyjechał zgodnie z rozkładem. Spóźnienia są pernamentne, czasami, rzadko, kilka minut, najczęściej kilkanaście lub kilkadziesiąt. Nawet podstawiany na stacji w Kędzierzynie pociąg nie odjeżdża planowo. A rano przed godz. 7 w Opolu żenujący widok jak z przybyłego z opóźnieniem pociągu wybiega w pośpiechu rzesza podróżnych i pędzi ile sił w nogach do pracy

    • Skoro pociąg od paru lat nigdy nie przyjechał planowo, naiwnością jest oczekiwać, że nagle się to zmieni. Rozsądek podpowiada, aby dojeżdżać do pracy wcześniejszym pociągiem.

      • genialna podpowiedź i rozwiązanie problemu. Wcześniejszy pociąg przyjeżdża do Opola przed godz. 6 rano. Zdobyłaby się pani na takie wojaże, najlepiej radzić teoretykom

        • Ależ oczywiście. Notoryczne spóźnianie się do pracy grozi nawet jej utratą. Skoro pociąg przyjeżdża przed godziną 6, nie ma obaw o spóźnienie do pracy, nawet gdy i ten pociąg się opóźni.

          • no to dlaczego żaden z kolejarzy odpowiedzialnych za ten burdel nie wyleciał na zbity pysk z roboty? tylko idiota może doradzać komuś żeby wyjeżdżał z Kędzierzyna o czwartej żeby być w Opolu na siódmą.

  2. Cieszymy się jak dzieci z czegoś, co powinno być standartem i zrobione 15 lat temu. Najlepsze co to rządzący mogą zrobić dla mieszkańców, to umożliwić im szybki wyjazd z koziolkowa w każdym kierunku.

Skomentuj