Ruszył ostatni etap budowy ścieżki rowerowej na nieczynnej linii kolejowej. Będzie gotowa za kilka miesięcy

14

Od początku stycznia w wąwozie przecinającym Reńską Wieś trwają intensywne prace związane z budową ścieżki rowerowej na nieczynnej linii kolejowej z Kędzierzyna-Koźla do Baborowa. Inwestycja warta blisko 7 milionów złotych ma być gotowa do końca września bieżącego roku.

Ścieżkę o łącznej długości 15,6 kilometra budują trzy gminy wiejskie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Jako pierwsza swój fragment ukończyła gmina Cisek, która roboty zakończyła już w 2018 roku. W ostatnich miesiącach z budową kolejnego odcinka w większości uporała się Polska Cerekiew.

Najwięcej komplikacji napotkała Reńska Wieś, przez której tereny przebiega ponad połowa wyznaczonego traktu. Jesienią ubiegłego roku władzom samorządu udało się sięgnąć po dodatkowe środki z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego i ostatnia część długo wyczekiwanej inwestycji mogła się rozpocząć.

Budowa ścieżki przebiegającej tylko przez tereny gminy Reńska Wieś pochłonie blisko 7 milionów złotych. Pierwsze łopaty zostały już wbite w ziemię.

– Prace zaczęły się w wąwozie w Reńskiej Wsi – to jeden z bardziej skomplikowanych odcinków ścieżki. Ekipa budowlana kładzie kanalizację deszczową i wyrównuje teren. Firma realizująca inwestycję na jej ukończenie ma czas do końca września – opowiada wójt Reńskiej Wsi Tomasz Kandziora.

Ścieżka na całej swojej długości wykonana zostanie z nawierzchni asfaltowej, co ma zapewnić komfortowe warunki rowerzystom, pieszym i rolkarzom. Wraz z traktem powstaną elementy małej infrastruktury, m.in. wiaty i ławeczki. Na niektórych odcinkach będzie oświetlona, przy skrzyżowaniach przecinających trasę powstanie też oznakowanie. Mieszkańcy Reńskiej Wsi zyskają deptak, który powstanie w wąwozie przecinającym wieś. Powstanie nowe oświetlenie oraz elementy małej infrastruktury.

14 KOMENTARZE

  1. Kanalizacja deszczowa na ścieżce rowerowej przebiegającej przez tereny zielone. Przecież to jest jakiś żart!! Ścieżka rowerowa warta 7 mln pln. To się w głowie nie mieści.

  2. Jak będzie już ta ścieżka gotowa, to przewieź się nią i przyjżyj się, jakie powierzchnie mają zbocza wąwozu. Do tego, jaki jest on długi. Wtedy zobaczysz, że podczas ulewy mogłoby się tyle wody na gładziutkim asfalcie skupić, że tą ścieżkę by prędzej czy później zmyło. Dlatego solidne odwodnienie jest po prostu koniecznie. Pamiętam jak jeszcze tam pociągi jeździły, to PKP też dbało o prawidłowe odprowadzanie wody, bo inaczej tory by się tam rozjechały. A co do ceny, to wydaje mi się, że takie są obecnie realia.
    Zapraszam na ścieżkę, jak będzie gotowa. :)

  3. Ja proponował bym by gmina Reńska Wieś budowę rozpoczęła od strony gminy Cisek w stronę Długomiłowic i dalej do Reńskiej Wsi, a najcięższe prace zostawić na koniec. To pozwoliło by rowerzyści już wiosną mogli korzystać z jak największej długości tej ścieżki.

Skomentuj