Rozbita grupa handlująca dopalaczami. Przez cztery lata dilowali w Kędzierzynie-Koźlu

4

Prokuratorzy Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi wspólnie z Zarządem w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzą postępowanie w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie zajmowali się handlem tzw. dopalaczami. Prokuratorzy przedstawili zarzuty 13 kolejnym osobom. Łącznie w całej sprawie zarzuty usłyszało już blisko sto osób, a jednym z ważniejszych punktów na mapie działalności przestępców było nasze miasto.

W toku postępowania prokuratorzy Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi ustalili, że zatrzymani działali w latach 2012 – 2015 na terenie województw wielkopolskiego, opolskiego oraz dolnośląskiego, w szczególności na terenie Kalisza, Konina, Leszna, Ostrowa Wielkopolskiego, Poznania, Piły, Kędzierzyna-Koźla, Nysy, Głogowa, Wrocławia i Wałbrzycha.

Prokuratorzy ustalili, że szkodliwe substancje wprowadzano do obrotu za pośrednictwem co najmniej 92 sklepów na terenie całego kraju, które były prowadzone w ramach 49 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Szkodliwe dla zdrowia produkty były wprowadzone pod pozorem imitacji produktów oznaczonych nazwami handlowymi „Dodatek do piasku koloru…”, „Dodatek do kruszywa koloru…”, „Rozpałka do pieca koloru…”, „Czereśniowy dym”, „Figowy dym”, „Odświeżacz do bidetu o zapachu…”.  W rzeczywistości produkty te były przeznaczone do ich zażywania, ponieważ w ich składzie znajdowały się substancje psychoaktywne.

Prokuratorzy ustalili, że wprowadzano dopalacze w postaci substancji aktywnych z grupy katytnonów tj. 4-CMC, 4-EEC, 3-MEC, 3MMC, N-ethylokatynon, pentedron, isopentedron oraz z grupy syntetycznych kannabinoidów, w tym UR-144 będących produktami o cechach środków zastępczych w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

W toku postępowania prokurator przedstawił kolejnym trzynastu osobom zarzuty wprowadzania do obrotu szkodliwych substancji, czym sprowadzono niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób. Ich spożycie nawet w minimalnej ilości powodowało niebezpieczne i nieprzewidywalne zaburzenia funkcjonowania organizmu.

Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania wobec podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji. Za zarzucane przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat.

4 KOMENTARZE

  1. Skoro już złapano tych dilerów, to (w ramach kary i rekonwalescencji), w areszcie NALEŻY NA OKRĄGŁO PODAWAĆ IM TE DOPALACZE😕 Aż do wyczerpania WSZELKICH ZAPASÓW tego syfu.

    Może jakoś dotrze do tych bydlaków, jakie to „WSPANIAŁOŚCI” sprzedawali dzieciom i młodzieży.

Skomentuj