Rośnie ryzyko pożarowe w naszych lasach. Ściółka jest sucha jak wiór. Apel o ostrożność

0

Upalna aura nie odpuszcza. Wraz z upałami znacznie wzrosło zagrożenie pożarowe w lasach. Do powstania niekontrolowanego ognia wystarczy niedogaszone ognisko lub niedopałek papierosa.

Prognozy na najbliższe dni zapowiadają opady deszczu, jednak leśnicy apelują o ostrożność i nie wykluczają zwiększonego ryzyka pożarowego. O rosnącym zagrożeniu pożarowym w lasach ostrzega od kilku dni Instytut Badawczy Leśnictwa. Wystąpienie dni tzw. pogody pożarowej oznacza nie tylko bardzo wysokie ryzyko powstania pożaru, ale również jego błyskawiczne rozprzestrzenianie się.

– W naszym regionie jest drugi stopień zagrożenia. Sytuacja jednak się pogarsza. Jeśli przez najbliższe dni będzie utrzymywała się susza, będzie wprowadzony trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego, co może się wiązać z wprowadzeniem okresowego zakazu wstępu do lasów. Mamy jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie, a prognozowane opady deszczu poprawią wilgotność gleby, ściółki i powietrza – informuje Marek Kłos, Zastępca Nadleśniczego w Nadleśnictwie Kędzierzyn

Z danych wynika, że 9 na 10 pożarów leśnych wywołanych jest przez działalność człowieka. Pamiętajmy, że palenie papierosów, śmiecenie czy posługiwanie się ogniem otwartym, takim jak ogniska, zwiększa ryzyko wystąpienia pożarów.

– Gdy widzimy ogień lub inne czynniki mogące przyczynić się do stworzenia pożarów, niezwłocznie dzwońmy na numer alarmowy. Pamiętajmy o podaniu lokalizacji, w której się znajdujemy. Pozwoli to na szybką reakcję ze strony służb – dodaje Marek Kłos.

Skomentuj