Rosnąca liczba zasiłków pogrzebowych na Opolszczyźnie. ZUS podał dane z ostatnich trzech lat

5

2021 r. opolski ZUS wypłacił niemal 11,7 tys. zasiłków pogrzebowych na kwotę 43,8 mln zł. To więcej niż w dwóch wcześniejszych latach.

– Dane dotyczące wypłaconych na Opolszczyźnie zasiłków pogrzebowych z ostatnich kilku lat pokazują tendencję rosnącą. W 2021 roku wypłaciliśmy prawie 11,7 tysięcy tych świadczeń o łącznej wartości 43,8 milionów złotych. Było to więcej niż w 2020 roku, bo wówczas wypłaciliśmy niecałe 11,1 tysięcy zasiłków pogrzebowych na kwotę około 40,8 milionów złotych. Jeszcze mniej przelewów związanych z kosztami pogrzebu zrealizowaliśmy w 2019 roku, bo było ich niecałe 9,5 tysiąca a ich wartość nie przekroczyła 38 milionów złotych – Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego.

Pod koniec minionego roku 97,9 proc. wypłaconych przez opolski ZUS zasiłków pogrzebowych miało formę przelewu na rachunek bankowy.

O zwrot kosztów związanych z organizacją pogrzebu mogą się ubiegać nie tylko członkowie rodziny zmarłego. Prawo do tego ma też pracodawca, dom pomocy społecznej oraz jednostka samorządu terytorialnego gmina, powiat, osoba prawna kościoła lub związku wyznaniowego. Pieniądze może dostać nawet obca osoba, jeśli udowodni, że poniosła koszty związane z pochówkiem.

Wysokość zasiłku pogrzebowego nie zmienia się od marca 2011 r. i wynosi 4 tys. zł. Świadczenie nie jest wypłacane z urzędu, a na wniosek.

Gdy wydatki ponosi najbliższy członek rodziny, to niezależnie od faktycznych kosztów związanych z pochówkiem, zasiłek będzie wypłacony w wysokości 4 tys. zł. Jeżeli koszty pogrzebu pokrywa pracodawca zmarłego, dom pomocy społecznej lub gmina, wówczas zasiłek przysługuje w wysokości udokumentowanych kosztów pogrzebu, jednak maksymalnie do kwoty 4 tys. zł. Te same regulacje obowiązują gdy koszty pogrzebu bierze na siebie inna osoba niż członek rodziny. W sytuacji, gdy koszty pogrzebu pokryła więcej niż jedna osoba lub podmiot, to zasiłek pogrzebowy będzie podzielony między te osoby lub podmioty proporcjonalnie do poniesionych kosztów pogrzebu.

5 KOMENTARZE

  1. „Koszt” pandemii to ok 2000 opolan mniej rocznie ponad średnią umieralność. W tak małym regionie po pandemii jest kilka tysięcy mniej mieszkańców.
    Jakby nie było większość tych osób to pewnie emeryci będący na garnuszku ZUS. Ich wcześniejsze odejście to zdecydowana ulga dla państwa PiS, a ponoć rozmodlony PiS jest przeciw eutanazji. Nie rozumiem, jak PiS może tak lekceważyć wyborców, żelazny elektora. Nieudolność ?, a w mediach prezydent odtrąbił sukces, ludzie umierają a w mediach rządowych wygraliśmy z pandemią, zakłamanie rodem z kronik Die Deutsche Wochenschau – wzór Jacka Kurskiego. Już chyba każdy zna kogoś kto zmarł „na covid”…

    A czarne karawany stały w kolejce pod kozielskim szpitalem…

    No i kiedy rewaloryzacja świadczenia, bo 4 tysiące to na tekturowe pudło i papierowe buty wystarcza, na pokropek nic nie zostaje…. tym samym można powiedzieć, że PiS nie dba o księży poza muchomorem

  2. Jak się ZUS boi że zabraknie im pieniędzy (NA PREMIE I PODWYZKI). Doją przez całe życie społeczeństwo z kasy. Nie wolno nawet chorować bo pazerność tej złodziejskiej instytucji przekracza wszelkie normy. Ludzi niepełnosprawnych cudownie uzdrawiają. A teraz marudzą że ludzie częściej umierają i muszą dać te marne grosze (NIE ICH) na pochuwek. Co za bezczelność. A ilu okradli z płaconych składek którzy odeszli przed emeryturą. Czemu tego nie powiedzą ? Nazwijmy to po imieniu złodziejstwo w białych rękawiczkach.

Skomentuj