Rewolucja w miejskich autobusach. Papierowe bilety do lamusa. Wchodzą elektroniczne karty

39
Prezes MZK Joanna Koziarska-Kiziak ma już swoją "eMZetKę".

1 lipca Miejski Zakład Komunikacyjny w Kędzierzynie-Koźlu wprowadza bilet elektroniczny w formie karty z chipem. Za przejazd przy kasowniku będzie można zapłacić też zwykłą kartą bankową. To oznacza tylko jedno – tradycyjne papierowe bilety zaczynają odchodzić do lamusa.

eMZetKa – tak będzie nazywał się elektroniczny bilet autobusowy w Kędzierzynie-Koźlu. Nazwę spośród zgłoszonych propozycji wybrali sami mieszkańcy.

– Korzystanie z karty będzie bardzo wygodne, powoli więc będziemy odchodzić od biletów papierowych, podobnie jest w innych miastach – mówi prezydent Sabina Nowosielska.

Bilet elektroniczny całkowicie zastąpi bilety okresowe. Po 1 lipca wszyscy korzystający z nich pasażerowie otrzymają karty z chipem, na którym zapisana będzie informacja o wykupionej usłudze. Karty będą mogli wyrobić także pasażerowie, którzy nieregularnie podróżują autobusami. Po zasileniu konta przypisanego do karty kwotę będzie można wykorzystać do opłacenia przejazdów. Wystarczy zbliżyć ją do kasownika, aby naliczona została płatność. W końcu też będzie można zapłacić za przejazd przy kasowniku zwykłą kartą bankową – będzie on jednocześnie terminalem.

– Pierwsze wyrobienie karty jest bezpłatne. Jeśli się zgubi lub uszkodzi, wydanie kolejnej będzie wiązało się z opłatą w wysokości 20 zł – mówi Joanna Koziarska-Kiziak, prezes MZK. – Na karcie umieszczone zostaną zdjęcie pasażera, jego imię i nazwisko oraz logotypy i numer biletu. Pozostałe dane będą znajdować się na serwerach. Kartę będzie można doładować przez specjalny portal lub w naszych punkach sprzedaży biletów – dodaje.

Kartę będzie można wyrobić w siedzibie MZK przy ulicy Kozielskiej lub w punktach kontroli czasu przy ulicy Pionierów i Piastowskiej. Potrzebny do tego będzie dowód osobisty oraz dokumenty potwierdzające prawo do zniżek – na przykład legitymacja szkolna. Później nie będzie trzeba już okazywać jej wraz z kartą.

Tradycyjne bilety nadal będą dostępne w punktach sprzedaży. Natomiast u kierowców dostępne będą jedynie bilety dwuprzejazdowe – ma to na celu zwiększenie punktualności kursowania, obecnie sprzedaż biletów zajmuje kierowcom zbyt dużo czasu.

Kartę elektroniczną pasażerowie będą „odbijać” dwa razy – po wejściu i przed wyjściem z autobusu. W ten sposób MZK zamierza pozyskiwać dane statystyczne, dzięki którym możliwe będzie lepsze dopasowanie rozkładów jazdy czy typów autobusów obsługujących poszczególne trasy. W przypadku braku drugiego „odbicia”, zostanie naliczona wyższa opłata za bilet.

Po 1 lipca kontrolerzy biletów w autobusach będą wyposażeni w czytniki kart. Cały projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską. W ramach niego na przystankach zostaną zamontowane elektroniczne tablice informujące o rzeczywistym czasie przyjazdu autobusu.

39 KOMENTARZE

  1. Ludzie nikt nie mają prawa żądać od nas drugiego odbicia biletu i pobierania opłaty za nie odbicie. Statystki niech sami robią z kamer w autobusach. Lub niech zamontuja skanery przy drzwiach.

  2. „W przypadku braku drugiego „odbicia”, zostanie naliczona wyższa opłata za bilet.” Pytanie jaki rabat będzie? Bo za sam fakt nie odbicia karty nie można pobrać opłaty.

  3. Jak tak można, bo kierowca sie nie chce biletów sprzedawać ,tylko wola papierosy palic i do tego sie spuzniac … ludzie musza czekac na autobus z kozla do kedzierzyna po 8 lub 10 min

  4. Moment, moment… a co w sytuacji kiedy zapłacę za przejazd zwykłą kartą płatniczą? Od razu naliczą mi podwyższoną opłatę za przejazd? Dlaczego niby miałbym płacić publicznemu przedsiębiorstwu więcej za tą samą usługę, jedynei opłaconą w inny sposób? Zwyczajne okradanie ludzi!

  5. Mnie ciekawi jak oni będą chcieli podnieść kwotę za bilet. Nie potrafią otworzyć biletomatów to na bank nie ma szans, żeby stworzyli taki system, że jak pojadę autobusem i nie odbiję karty to kolejny bilet naliczy mi drożej. Tym bardziej jak będę korzystał z karty płatniczej, a nie eMZetKi. No chyba że będzie ktoś siedział cały dzień i ręcznie naliczał ;D

  6. „W przypadku braku drugiego „odbicia”, zostanie naliczona wyższa opłata za bilet”, dobry pomysł aby zdobyć dodatkową kasę dla MZK, brawo Pani prezydent, okradanie pasażerów w biały dzień.

  7. Myślę, że to ciekawy kierunek zmian. Niemniej…
    1. Należy wprowadzić MZK do systemu Jak Dojadę – przyznaję, nie mam pojęcia z czyjej strony powinna wypływać inicjatywa i z której strony jest ewentualny opór, ale wypadałoby coś z tym zrobić.
    2. Należy wprowadzić system nowoczesnych biletomatów (język polski/angielski, karta płatnicza – pin i zbliżeniowo, bilon, banknoty, doładowanie karty miejskiej) – na początku przy najważniejszych przystankach, następnie stopniowo zwiększać ilość.
    3. Należy wprowadzić system nowoczesnych biletomatów w samych autobusach – najlepiej i bilon i karta.
    Wracając do tematu artykułu. Jak wiadomo, Kędzierzyn to nie miasto turystyczne z dużą ilością osób korzystających z pojedynczych biletów – jak już ktoś potrzebuje biletu to najczęściej typu karnet albo okresowy. Mimo wszystko pojedyncze bilety są potrzebne i z tego nie da się zrezygnować. Nie ma najmniejszego sensu kupować taką kartę, jeżeli korzysta się z komunikacji raz w roku. Nawet jeżeli MZK byłby w systemie Mobilet (a nie kojarzę by był), to nie każdy ma możliwości techniczne, a częściej odpowiednią wiedzę, by z czegoś takiego korzystać. Mimo wszystko, Mobilet – i tego typu aplikacje – byłyby bardzo dobrym posunięciem. To może być punkt 4.

  8. Czyli teraz mzk i ktos inny bedzie wiedzial skąd jade i gdzie wysiadam? Czy to nie podpada pod ochronę danych osobowych? Co na to RODO? taki pomysł nie ma prawa przejść.

    • Słuszne spostrzeżenie, ta e-MZetka przy drugim odbiciu będzie działać jak GPS, wielu sobie z tego nawet nie zdaje sprawy, będzie można bez problemu ustalić, gdzie dany pasażer i o jakiej godzinie wysiadł z autobusu.

  9. Pomysły jak zawsze ciekawe, ale wydaje mi się, że nie do końca przemyslane i trafne na nasz malutki ryneczek. Jak zawsze. Były biletomaty Pana Króla i juz nie ma. Teraz jakies karty z danymi osobistymi hmmmm?
    Ciekawe ciekawe.
    Lepiej troszeczkę przysiąść lub pojechać do innych miast i zobaczyć, podpatrzyć. Niekoniecznie trzeba wszystko kopiować. Można jakieś własne innowacje wprowadzić, które będą dobra dla naszej aglomeracji.

  10. Bilety sprzedaje kierowca -jesli nie masz,wchodzisz przez pierwsze drzwi i placisz,jesli masz bilet ,wchodzisz przez pierwsze drzwi i pokazujesz ze masz bilet,potem kasujesz! Prosta budowa cepa? Taka jest zasada zjednoczonej europy!!

    • no tak, ale jarzbaw mówi, że unia nas okupuje, więc walczymy z okupantem wsiadając środkowymi i oburzając się na te zmiany.
      NIE dla kart, kont, NIE dla internetowych rozliczeń. Pasażer może płacić banknotem 200 zł a kierowca ma mieć resztę do wydania.

      • Mylisz się. Wg prawa to osoba która kupuje bilet ma mieć odliczoną gotówkę. A kierowca ma prawo odmówić sprzedaży kiedy nie jak wydać. Podobnie jest w każdej dziedzinie handlu.

    • a ja sie nie czuje zjednoczony i co mam robić? pracować za ćwierć tego co w „zjednoczonej ojropie” a płacić za prawie wszystko więcej niż w „zjednoczonej ojropie”?

  11. Coś w tym nie tak opłaty podwyższone na karcie,bilety dwustronne a cennika nowego brak i można snuć domysły ….może lepiej wprowadzić bilety przesiadkowe czasowe lub jak w Poznaniu za ilość przystanków a trzecia opcja godna przemyślenia i tu zwrot do włodarzy i do prezesa komunikacja darmowa mówi się tyle o stężeniach powietrza o ekologii o tym że miasto przyjazne gdzie się pytam przyjazne dla środowiska,gdzie ekologia gdzie bilety czasowe lub darmowe dla mieszkańców może tak jak Opole wprowadzić innowacyjnie bilet z dowodem rejestracyjnym za darmo dla właściciela auta i współpasażera miasto sobie nie radzi problem komunikacyjny istnieje w godzinach 14-16 rondo milenijne korki opóźnienia czy nie idzie tego rozwiązać brak dobrej woli władz Kędzierzyna i pani prezes MZK ile aut mniej jakby wprowadzono mój pomysł ile ekologia i ile by było czystsze powietrze walczcie o to co potrzebne najbardziej nam mieszkańcom a nie bilety elektroniczne te zawsze można wprowadzić później a jeżeli już to zróbcie to z tym o czym pisałem wyżej

  12. Zwracam uwagę, że koszt wprowadzenia „nowinki”, moim zdaniem zupełnie niepotrzebnej, to ponad 2,5 mln złotych. Zapłaci za to „Miasto Możliwości” a nie MZK.

  13. Już raz się wypowiadałem na temat mzkkk.nie mam już chęci klepać tego tematu.napisze krótko: Zaorać całe mzk i kukurydzę posiać, a mieszkańców taksówkami wozić, taniej będzie!!

  14. Same straty mzk co roku notuje, brak kompetencji na stanowiskach kierowniczych ktorzy zarabiaja grubo ponad 10k, niezrozumiale inwestycje min remonty Ikarusa. Kierowcom podwyzki dac, punkyy kontroli czasu zlikwidowac, darmozjadow pozwalniac i wtedy swietowac.

Skomentuj