Reńska Wieś chce przebudować byłą drogę wojewódzką. Tiry mają wreszcie zniknąć z centrum wsi

3
Mimo znaków kierujących na łącznik z obwodnicą Kędzierzyna-Koźla ciężarówki wciąż jeżdżą przez środek wsi.

Mieszkańcy Reńskiej Wsi od lat narzekają na tranzyt, który codziennie przejeżdża pod ich oknami. Koszmar może zakończyć się w najbliższych latach. Gmina przejęła fragment drogi wojewódzkiej nr 418, który ma zostać przebudowany w taki sposób, by kierowcy ciężarówek wreszcie omijali centrum miejscowości.

Przejęcie drogi wojewódzkiej nr 418 na odcinku od ronda na skrzyżowaniu z drogami krajowymi nr 38 i 45 do ronda przy obwodnicy Kędzierzyna-Koźla nastąpiło 1 stycznia 2020 roku. Feralna droga od lat spędza sen z oczu mieszkańcom za sprawą wzmożonego ruchu ciężarowego. W przeszłości ludzie wychodzili na ulice i spacerując po przejściu dla pieszych blokowali ruch, ale nie przynosiło to pożądanego efektu.

Remedium na palący problem mieszkańców miało być oddanie do użytku łącznika obwodnicy miasta z drogą krajową nr 45. Przy wjeździe do Reńskiej Wsi pojawiły się znaki kierujące tranzyt na nową drogę, ale nie wszyscy kierowcy się do nich stosują. Władze gminy postanowiły więc samodzielnie uporać się z kłopotliwą sytuacją.

– Chcielibyśmy przeprojektować i przebudować drogę tak, aby była ona bardziej przyjazna mieszkańcom. Zastanawiamy się nad rozwiązaniami infrastrukturalnymi, które sprawiłyby, że kierowcom tirów nie opłacałoby się jeździć przez centrum wsi i tranzyt skutecznie przeniósłby się na łącznik drogi krajowej nr 45 z obwodnicą Kędzierzyna-Koźla – deklaruje wójt Reńskiej Wsi Tomasz Kandziora.

W tym roku gmina zamierza znaleźć projektanta, który w uzgodnieniu z samorządem przygotuje plan przebudowy drogi. Na etapie realizacji inwestycji gmina zamierza starać się o dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. Przebudowa przewidziana jest na rok 2021 lub 2022, w zależności od pozyskania dofinansowania.

3 KOMENTARZE

  1. Ja tu czegoś nie rozumiem. Gmina będzie wykonywać jakieś sztuczki za grube miliony zamiast postawić znaki zakazu ruchu samochodów ciężarowych z wyjątkiem posiadających pisemne zezwolenie urzędu.
    Za kilkaset złotych i od razu mamy problem z głowy.
    Znowu kłania się nieśmiertelny Bareja i jego Miś.

  2. Może i Bareja ale wyobraź sobie co by się działo gdyby każda gmina i każde sioło na swoim terenie by mogło samodzielnie stawiać znaki ograniczające ruch. W końcu nikt nie lubi tranzytu więc dlaczego tylko dla ciężarówek? Od razu walnąć zakaz wjazdu dla obcych.

    • Ależ mają wybudowaną za ciężkie miliony „obwodnicę” z ronda przy Tesco do ronda na Głubczyce!!!
      To wydłuża przejazd tylko o 200 m.

Skomentuj