Radiowóz straży granicznej dachował w Reńskiej Wsi. Auto zatrzymało się na ogrodzeniu

7

W piątek po godz. 15 na ulicy Raciborskiej w Reńskiej Wsi dachował radiowóz straży granicznej.

Warunki na drogach są fatalne. Przekonał się o tym kierowca radiowozu straży granicznej, który w piątek wpadł w poślizg na ulicy Raciborskiej w Reńskiej Wsi. Auto dachowało i zatrzymało się na ogrodzeniu jednej z posesji. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Osoby podróżujące kią wyszły z niej o własnych siłach. Na miejsce wezwano policję.

7 KOMENTARZE

  1. Warunki drogowe,warunkami.Ale to kierowca samochód prowadził i on jest odpowiedzialny za to dachowanie.
    To nie samochód dachował, jak w tytule, ale kierowca który je prowadził.

  2. Nie wiedziałem, że Kią na tym odcinku za zakrętem można osiągnąć na lodzie takie prędkości żeby dachować. Mam nadzieje, że nie skończyło się na pouczeniu.

  3. Jak byłem w Holandii to 20 km autostrady dwupasmowej wyremontowali w 1 wekend zaczęli w piątek wieczorem a w niedzielę wieczorem już malowali pasy autostradę otworzyli w poniedziałek o 5 nad ranem MOŻNA ?????????????????????

  4. 1- kolizja straży miejskiej na ul gazowej w kozlu z innym pojazdem latem 2018- pouczenie dla strażnika miejskiego od policji2-jesień 2018- pojazd policji wyleciał tak sobie na obwodnicy z zakrętu na obwodnicy. Ponoć pojawił się nieznany z pyska lis przed pojazdem 3-zima 2019- latający na dachu pojazd straży granicznej w reńskiej wsi. A to pech,a to pouczenie!

Skomentuj