Punkt Nocnej i Świątecznej Pomocy Medycznej zawiesza działalność! Nie ma lekarzy gotowych do pracy

16

Punkt nocnej i świątecznej opieki medycznej przy ul. Judyma w Kędzierzynie-Koźlu zawiesza przyjmowanie pacjentów do odwołania. Powodem jest brak obsady lekarskiej.

Wcześniej informowaliśmy o zakażeniu tamtejszych medyków, do którego doszło wskutek nieodpowiedzialnego zachowania pacjentów. Dziś już wiemy, że do tych zakażeń nie musiało dojść.

– To sytuacja, której nie można było wcześniej przewidzieć, a dyrekcja szpitala robi wszystko, by jak najszybciej przywrócić punkt opieki przy ul. Judyma. Narodowy Fundusz Zdrowia zwrócił się już do prezesa Związku Pracodawców Opieki Medycznej Opolszczyzny z prośbą o pomoc w zabezpieczeniu kadry lekarskiej. Członkami związku są również lekarze rodzinni – poinformowało starostwo powiatowe.

Pacjenci z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, którzy będą wymagali opieki medycznej nocą oraz w święta, powinni kierować się do tożsamych punktów, które znajdują się w szpitalach w Strzelcach Opolskich, Krapkowicach lub Głubczycach.

– Gdy tylko kędzierzyński punkt pomocy będzie mógł zostać uruchomiony, poinformujemy o tym niezwłocznie – zapowiada starostwo.

16 KOMENTARZE

  1. Rozumiem ,że jest to stan wyjątkowy… Najpierw przekształcili nam mieszkańcom jedyny szpital w powiecie.
    Tym samym odbierając nam mieszkańcom możliwości leczenia się u specjalistów. Teraz już nie ma opieki nocnej i świątecznej. Gdzie są teraz władze – p. Tudaj, Gisman przecież to pod nich podlega SP ZOZ ? To skandal ! Pozostawić mieszkańców bez opieki medycznej .
    Drugie miasto w województwie. Ciężki niebezpieczny przemysł. Doprowadzili do takiej patowej sytuacji. Więc powinni za to odpowiedzieć. Już i tak wielu pacjentów z zawałem czy wylewem wożą m.in. do Głubczyc, Strzelec czy Krapkowic. Narażają ich na śmierć lub trwałe kalectwo. A teraz to…. A jak ktoś nie ma samochodu ? Tak, bo wielu nie ma. …. Skandal !

  2. Lepiej teraz nie zachorować na nic…. bo inaczej śmierć. :-( Jak można było jedyny szpital w powiecie zamienić na zakaźny/jednoimienny ? Bravo pani Nowosielska, bravo… ma pani krew na rękach mieszkańców.

    • Pani Nowosielska nic nie ma do SP.ZOZ-u (czyli szpitala) Tym zarządzają p. Tudaj i Gisman. Gdzie oni teraz są ? Już przed tym koronavirusem zdarzało się interweniować Straży Pożarnej bo karetki nie było. Ale w grudniu 2018 roku kupili sobie auto do Starostwa „Porsche” za ok 150 tys.zł. A teraz brak personelu medycznego.
      Zdymisjonować ich i pod Sąd. Było tu paru takich klakierów, którzy bili brawo p. Tudaj jak dobrze zarządza itd.
      Teraz jest efekt. Są to szkodniki.

  3. Po pandemii okaże się ,że na choroby współistniejące bez obecności wirusa umrze zdecydowanie więcej ludzi niż tych z wirusem i chorobami współistniejącymi. Ci ostatni mają przynajmniej dostęp do lekarzy a reszta niech się modli by nie złapał ich udar,zawał,kolka nerkowa,atak wyrostka robaczkowego. Całe szczęście,że nie działają boiska i orliki bo trzeba by było ze złamaną lub zwichniętą nogą czy ręką tułać się po całym województwie i liczyć ,że ktoś nas przyjmie.

  4. czubaty wojewoda z byłą wice nam to zgotowali? Opole zawsze nienawidziło K-KL. Mam nadzieję, że ich facjat już u nas nie zobaczymy. Oboje to totalna porażka.

  5. Parodia i kabaret zarządzających! Skoro w Kędzierzynie Koźlu ustanowiono szpital zakaźny na całą opolszczyznę to może z opolszczyzny oddelegują lekarzy na dyżury nocne? Czy to tak ciężko? Nas pozbawiono jedynego szpitala a jedyny punkt nocny został jeszcze zamknięty na okres świąteczny. Może jest jakaś solidarność u tych pierdzistołków urzędników żeby wsparli mieszkańców czymś co jest konstytucyjnie zapewnione na co płacimy składki itp itd. Wypięli się na Kędzierzyn całą swoją d***kracją..

  6. Może nasz radny, lekarz Rafał Olejnik prezes „Klinika Nova.” da przykład działania społecznego w punkcie nocnej i świątecznej opieki medycznej przy ul. Judyma w Kędzierzynie-Koźlu. Oczywiście to żart, bo nie wierzę w to. :))

    • Prezes jakoś nie kwapi się do udostępnienia kliniki’Nova” na kwarantanne lub izolatorium. Wirus ponoć zablokował funkcjonowanie lecznicy. Ciekawe co teraz robi prezes i wiceprezes?

  7. Zacznę od tego, że rządzący są temu wszystkiemu bardzo winni a dużo personelu medycznego po prostu uciekło z miejsca walki … Jednak lekarzom, pielęgniarkom czy innym to się nie dziwię, że nie chcą pracować jak ludzie ciągle ściemniają. U mnie jest rodzina na kwarantannie w bloku. Wiem to bo już drugi raz policje udało mi się zobaczyć jak sprawdza i gapi się gdzieś po mieszkaniach mojej klatki. Nie jestem tylko w stanie powiedzieć kto to jest BO WSZYSCY Z TEGO BLOKU WYCHODZĄ! WSZYSCY! Mam swoje przypuszczenia… Rozumiem, że nie ma kto im zakupów zrobić itp i muszą wyjść, ale NIKT nie nosi maseczki! Tak … łażą po klatce i dotykają wszystkiego i chuchają wszędzie. Nie dbają o nic. To samo pewnie w sklepach i aptekach. No bo on się chory nie czuje … ta… to może łazić bo przecież nie zarazi jako bezobjawowy. Egoiści i chamy. A można było domofonem poprosić i ktoś by im te zakupy zrobił. Nawet ja.

  8. Zanim was emocje zeżrą do końca, postarajcie się logicznie myśleć.
    Wystarczyliby trzej nieodpowiedzialni zarażeni. Jeden, który zgłosiłby się na SOR, drugi który zgłosiłby się do punktu nocnej i świątecznej opieki medycznej i trzeci na izbę przyjęć kozielskiego szpitala i tak zostalibyśmy pozbawieni opieki szpitalnej na kilka tygodni (odkażanie + kwarantanna).
    A tak wystarczył jeden nieodpowiedzialny zarażony i punktu nocnej i świątecznej opieki medycznej nie mamy. Ale on niewinny, bo niedouczony.

Skomentuj