Publiczne przedszkola i żłobki w Kędzierzynie-Koźlu pozostają zamknięte. Tak będzie jeszcze przez 2 tygodnie

17

Trwają intensywne prace, aby w obecnej sytuacji epidemicznej placówki dla najmłodszych w Kędzierzynie-Koźlu mogły bezpiecznie przyjąć i zapewnić opiekę dzieciom. Muszą zostać wprowadzone wszystkie zalecenia Ministerstwa Edukacji Narodowej i spełnione wymogi sanitarne Głównego Inspektora Sanitarnego. Ze względów bezpieczeństwa maluchy będą mogły być przyjęte do przedszkoli i żłobków od 18 maja.

– Nie możemy sobie pozwolić na pośpiech. Musimy się solidnie przygotować, aby spełnić wszystkie wymogi bezpieczeństwa określone w wytycznych ministerstwa. Zdrowie naszych pociech, ich rodziców i personelu jest najważniejsze – podkreśla prezydent Sabina Nowosielska.

We wszystkich przedszkolach i żłobkach są opracowywane szczegółowe procedury dotyczące bezpiecznego przebywania dzieci na terenie placówek oraz kompletowane są środki ochrony osobistej dla personelu i płyny do dezynfekcji do sal i pomieszczeń.

Zgodnie z wytycznymi ministerstwa pierwszeństwo będą miały dzieci pracowników systemu ochrony zdrowia, służb mundurowych, pracowników handlu i przedsiębiorstw produkcyjnych, realizujący zadania związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Będą przyjmowane również dzieci obojga pracujących rodziców.

Przed ponownym uruchomieniem każde przedszkole i żłobek przygotuje regulamin dla rodziców, który będzie określał zasady zachowania opiekunów oraz przyprowadzania i odbierania dzieci z placówki. Ze względów bezpieczeństwa na każdą pociechę muszą przypadać minimum 4 metry kwadratowe powierzchni. Jeśli dla pociechy zabraknie miejsca w wybranej placówce, rodzicom zostanie zaproponowana inna.

17 KOMENTARZE

  1. 20 godzin przed otwarciem dowiadujemy się, że jednak nie będzie gdzie dzieci zostawić i trzeba jakoś się z pracodawcą dogadać. Mimo, że wcale nie popierałem otwarcia to uważam, że informacje powinny być wcześniej

  2. Tyle czasu i jeszcze nie można być gotowym na przyjęcie dzieci do przedszkoli. Przecież trzeba było się liczyć z tym , że będą otwierać takie instytucje, nic nie robili, a nauczyciele wynagrodzenie biorą.

    • Przypomnij sobie 24 kwietnia minister edukacji powiedział, że żłobki, przedszkola i szkoły zamknięte do 24 maja. A nagle 30 kwietnia podali, że od 6 maja można otwierać przedszkola i żłobki. Więc pewnie kaczor kazał coś zmienić bo oni sami z siebie nie myślą aż tak, Nie podejmują sami decyzji, muszą z kaczką.
      Można otwierać, ale trzeba jak się okazuje wiele rzeczy zapewnić. Na dzień dobry termometry, sale przystosować, ustalić które dzieci będą mogły chodzić, bo na pewno nie wszystkie. Więc musi do ciebie dotrzeć, że otwarcie przedszkoli, to nie tylko czynność polegająca na przekręceniu klucza i wpuszczenia dzieci. A jeśli chodzi o nauczycieli, to są cały czas w pracy. Nie spotykają się z dziećmi, ale uczą zdalnie.

    • Niektórych placówek nie da sie otworzyć bo nor da się spełnić warunków jakie rząd sobie wymyślił i tyle. Skoro przedszkola nie dały rady to prezydent nie mógł pozwolić na ich otwarcie. Dobra decyzja

  3. proponuję by Nowosielska ze swojej kasy zapłaciła zasiłki matkom, coto jest, gra polityczna ? Nie otwiera przedszkoli i żłobków niech płaci ale ze swojej a nie maista kasy. W okresie pandemii nie bała sięjechać do Ameryki a teraz taka nagle ostrozna ?

    • Jakie zasiłki się płaci z kasy miasta? Ludzie zamiast dzieci do przedszkoli to was powinni do szkoły skierować bo pojęcie żadne, a do umoralniania pierwsi. Czytać i myśleć logocznie

  4. ten Szumowski sam nie wie co się dzieje na świecie, kolejna marionetka kwacza.
    Totalni improwizatorzy. Na wiochach pewnie przedszkola hulać będą, bo ciemnota jak nie widzi zagrożenia, to znaczy że go nie ma.

    • Nas…eś, jak to gołąb i co więcej. Przecież to rodzice apelowali o otworzenie żłobków i przedszkoli, bo muszą pracować, a dziećmi nie ma się kto zająć.
      I co do otwarcia placówek, które podlegają samorządowi gminnemu, ma min. Szumowski?
      A ty czyją marionetką jesteś?

      • No to jaka szkoda, że nie zabrałaś głosu kiedy nie można było chodzić parkiem miejskim, czy chodnikami, albo na cmentarz, bo co ma do tego szumowski. Z ciebie faktycznie zbiornik na zużyty papier toaletowy klaskaczu pislamski.

  5. Najpierw władze informowały, że otworzą placówki, a dzień przed terminem informują, że nie. To jest niepoważne i nieprofesjonalne. No, ale rządzącym wszystko wolno.

  6. My nic nie znaczymy dla rządu. Jesteśmy tylko dla nich bydłem i tak nas traktują. Mamy tańczyć jak nam zagrają, ale nie mają pojęcia, że niszcząc ludzi niszczą państwo od środka. Bo bez nas nie ma nic. Może kiedyś przyjdą czasy że zaczną szanować ludzi, bo tak naprawdę władza i pieniądze nic nie znaczą, liczy się tylko człowiek.

    • napisz do Bortniczuka, ten dopiero jest obrotowy. Nadałby się do drużyny piłki ręcznej. Oczywiście wymagany byłby solidny kontrakt, bo byle jakich pieniędzy nie bierze.

Skomentuj