Schronisko pęka w szwach, ludzie pozbywają się zwierząt. Kwiecień był trudnym czasem dla niechcianych psów

9

Jeszcze nigdy nie było aż takiego obłożenia w schronisku dla zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu, jak w ciągu ostatnich tygodni. Większość psów trafiło do nas z innych gmin w wyniku interwencji. Tworzone są nowe kojce dla czworonogów.

Już nieraz pisaliśmy, jaki smutny los spotyka naszych czworonożnych przyjaciół. Jednak to, co ostatnio się dzieje w schronisku, jest naprawdę niepokojącym zjawiskiem. Kwiecień był rekordowym miesiącem, jeśli chodzi o liczbę psów, które trafiły do schroniska w Kędzierzynie-Koźlu. Jest ich tak dużo, że pojawiła się potrzeba postawienia nowych kojców.

Stawiamy dodatkowe kojce, lecz nie chodzi o to, aby zwiększać ilość miejsca w schronisku, ale zmniejszać ilość psów. Jednak musimy być przygotowani, jeśli zwierząt pojawi się więcej. Kwiecień nazwaliśmy czarnym miesiącem, bo w marcu mieliśmy około pięćdziesiąt psów, a w kwietniu było aż osiemdziesiąt. Na szczęście z początkiem maja w końcu ruszyły adopcje. Mam nadzieję, że sytuacja szybko się poprawi i psy znajdą nowe domy – mówi Grażyna Hamala, kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu.

Na ostatniej sesji rady miasta radni miejscy podjęli uchwałę w sprawie współdziałania z innymi gminami w zakresie opieki nad bezdomnymi psami w schronisku. Również poruszono problem dużej liczby psów, jak i kotów w schronisku.

Ludzie pozbywają się zwierząt, jeszcze nigdy nie było to na taką skalę i trudno powiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Pani kierownik jest poważnie zaniepokojona, jednak mimo to wszystkie zwierzęta są dobrze zaopiekowanie. Kupiliśmy trzy kojce ze środków stowarzyszenia, bo trzeba być przygotowanym, jeśli psów przybędzie – mówiła na sesji radna Ewa Czubek.

9 KOMENTARZE

  1. Zwierze czuje, choruje i ma uczucia jak my więc traktujmy z szacunkiem braci mniejszych. Zanim zaadoptujesz rozważ poważnie tą decyzję bo to nie zabawka że podlega zwrotowi bo się znudziła.

    • dziecko żeby mogło legalnie wsiąść na rower musi mieć „uprawnienia”, zrobić kartę rowerową, dorosły może mieć IQ 50, być pijakiem i nierobem ale może bez ograniczeń sobie kupić psa i nikt nie pyta, nikt nie monitoruje gdzie zwierzak będzie mieszkał i co jadł, taki kraj że hodowli norek w klatce umie zakazać bo cierpią ale psa 50 kg można mieć w 25m mieszkaniu w bloku, zapłacić „parę zł” podatku i wszystko jest ok…

    • Mam traktować pieska z szacunkiem kiedy sobie liże jaj.. czy kiedy je kupę z trawnika?
      Całkiem powariowali,człowieczą miarę przykładają do zwierzaków.Tym skutkuje brak normalnych relacji międzyludzkich.

  2. Nie rozumiem waszego zdziwienia? Skoro ludzie nie mają czego włożyć do garka ze względu na galopujace ceny dosłownie wszystkiego to wiadomo że z płaczem ale pozbędą się psa czy kota który to też jest sporym obciążeniem dla domowego budżetu.

    • Widać że nigdy nie byłeś prawdziwym miłośnikiem psów. To czemu pomagają Ukraińcom ? Przecież oni nas kosztują więcej a ceny idą wciąż w górę. Czyżby poprawność polityczna ?

Skomentuj