Problem kędzierzyńskiego powietrza wchodzi na szczebel rządowy. Ważne spotkanie w urzędzie miasta

20

Jeśli w budżecie państwa znajdą się na to środki, Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) zbada, co unosi się nad Kędzierzynem-Koźlem. To najważniejsze ustalenie z drugiego spotkania władz miasta z parlamentarzystami w sprawie poprawy jakości powietrza, jakie odbyło się w magistracie. Deklarację opracowania pilotażowego programu badawczego złożył Paweł Ciećko, Główny Inspektor Ochrony Środowiska.

W spotkaniu z władzami miasta wzięło udział sześciu opolskich posłów (Ryszard Galla, Tomasz Kostuś, Janusz Kowalski, Paweł Kukiz, Ryszard Wilczyński, Witold Zembaczyński) i reprezentant posłanki Marceliny Zawiszy, przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Komitetu Ochrony Powietrza (KOP), radni miejscy i jeden radny wojewódzki. Otwarła je prezydent Sabina Nowosielska, omawiając stan powietrza w mieście i związane z jego poprawą inicjatywy samorządu.

Podejmujemy działania wszędzie tam, gdzie to możliwe – podsumowała.

W czasie dwugodzinnej debaty przyjęto też kolejne ustalenia. GIOŚ zwróci się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego o kontrolę pozwoleń zintegrowanych na działalność przemysłową związaną z zanieczyszczeniem środowiska. Wnioskował o to poseł Tomasz Kostuś. Inspektorat skontroluje również realizację działań na rzecz ochrony powietrza w tzw. obwarzanku kędzierzyńsko-kozielskim.

– Chcielibyśmy ustalić, jaki wpływ na jakość powietrza w Kędzierzynie-Koźlu mają sąsiednie gminy, które także mogą emitować zanieczyszczenia do atmosfery – zaznaczył Paweł Ciećko.

Janusz Kowalski, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, zadeklarował wsparcie w uzyskaniu środków na realizację programu badawczego w Kędzierzynie-Koźlu. Podtrzymał także zapewnienie o zamontowaniu drugiej stacji badającej zanieczyszczenia na terenach przemysłowych w Blachowni.

KOP poinformował, że jest w trakcie przygotowywania społecznego raportu dot. pojawiania się zanieczyszczeń na terenie miasta, uwzględniającego zjawisko inwersji powietrza i dominujących wiatrów.

Następne spotkanie w sprawie poprawy jakości powietrza w mieście odbędzie się 30 marca. Ma w nim wziąć udział poseł Jacek Ozdoba jako przedstawiciel powstającego Ministerstwa Klimatu.

20 KOMENTARZE

  1. Zgadzam się, pora uciekać, jak nie będzie miał kto robić na zakładach, to wtedy zaczną coś robić, tak to w dupie… rok 2020 a oni dopiero rozmowy zaczynaja… wstyd i żenada

  2. Coście do tej pory robili? Przecież wiecie doskonale kto nas truje. Skandal! Władze miasta – buahahahaha. Kruk krukowi … Po co ta kosztowna ściema?

  3. Nooooo, jak Janusz w to wszedł, a w marcu Ozdoba przyjedzie jako wiceminister klimatu, to od kwietnia do nazwy miasta dodajemy Zdrój. Ja im wierzę. Chyba, że powiedzą, że 8 lat rządów PO …itd. to wtedy się nie da.

  4. http://www.opole.pios.gov.pl:81/dane-pomiarowe/automatyczne/parametr/bzn/stacje/4-5/miesieczny/12.2019
    Wykres za grudzień 2019 stężenia benzenu wskazywanego przez stację na oś Piastów i w Zdzieszowicach.
    Widać, że przebiegi są podobne co oznacza, że wpływ na pomiary ma nie tylko emisja ale również kierunek wiatru.
    A ponieważ wiatry wieją głównie z zachodu to stacje mierzą w sposób zaniżony.
    Takie stacje powinny być zlokalizowane w Raszowej i Sławięcicach.

  5. To nawijanie makaronu na uszy. niech Pani prezydent z całą urzędową świtą weźmie rozbieg i uderzy głową w coś twardego. Sądząc po fikuśnej muszce PANA na pierwszym zdjęciu to było to spotkanie „na kawie” w UM K-K. Chyba, że uchwalony zostanie przez radnych całkowity zakaz prowadzenia działalności w branży chemicznej w kędzierzynie i okolicach.
    Jestem ciekaw czy tance były?

    Podobno Romanowicz świetnie tańczy. Także na rurze

  6. A gdzie jest pani poseł Porowska Wszystko Wam Załatwię, bo kocham Was i to moje miasto? Przed wyborami wszędzie było jej pełno wraz ze sztabem, a teraz już swoje załatwiła i … cześć? Podobno taka jest ważna w ministerstwie zdrowia, a tu świadomie ludzi trują. Co pani na to?

  7. Kilka lat temu WIOŚ z Opola za pieniądze Powiatu wykonał takie szczegółowe pomiary na terenie Z.Ch. Blachownia. Wyniki były opisane bardzo szczegółowo. Z wyjątkiem jednej rzeczy. Ani razu nie wymieniono w nim kto truje, nie padła nazwa żadnej firmy.
    Klasyczny przykład Misia z komedii Bareji.
    Pieniądze wyrzucone w błoto.
    Teraz będzie podobnie. A czas leci.
    I o to chodzi by gonić króliczka ale go nie złapać.

    • Alina, zlecenie na wykonanie pomiarów zostało wykonane. Tylko – rzeczywiście – kiedy się powiedziało >ab<. Niestety nie zajęto się "wykryciem" sprawcy emisji benzenu. Ale WIOŚ nie miał takiego zlecenia.
      Czy mógłby z własnej inicjatywy tym się zająć – nie wiem, bo to kwestia prawna.

  8. Proszę sprawdzić glebę w miejscu gdzie były kiedyś stare baniaki Orlenu przy Naftowej. Teren może być skażony od lat. Może warto dokonać tam pomiarów i sprawdzić wszystkie stare instalacje.

Skomentuj