Prawie 7 mln zł dla Kędzierzyna-Koźla na elektryczne autobusy i stację ładowania

13

Zaledwie kilkanaście samorządów w Polsce otrzymało dofinansowania w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, działanie 6.1 Rozwój publicznego transportu zbiorowego w miastach. Wśród nich znalazł się również Kędzierzyn-Koźle.

Projekt Kędzierzyna-Koźla to „Zakup 2 autobusów elektrycznych zeroemisyjnych wraz z niezbędną infrastrukturą ładowania pojazdów, celem zapewnienia obsługi obszaru śródmiejskiego w Kędzierzynie-Koźlu”. Jego wartość całkowita to 6,7 mln zł, wartość dofinansowania zaś wynosi 4,6 mln zł. Dzisiaj w Warszawie prezydent Sabina Nowosielska podpisała umowę.

Poza zakupem taboru wspieranym przez Fundusze Europejskie prowadzą np. działania z zakresu edukacji ekologicznej. Pierwsze 8 autobusów pojawi się ulicach Gorzowa Wielkopolskiego już pod koniec tego roku, a w pozostałych miastach dostawy pojazdów i ładowarek będą realizowane sukcesywnie do końca 2021 roku.

– Władze miast coraz większą wagę przywiązują do poprawy jakości życia mieszkańców. Ekologiczna i przyjazna komunikacja miejska powoli staje się standardem. Dzięki finansowaniu unijnemu w polskich miastach pojawi się kolejne 190 nowych autobusów elektrycznych. Pasażerowie ucieszą się z udogodnień, a my wszyscy z czystszego powietrza – podkreśliła minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

– Cieszę się, że kolejne samorządy uzyskują unijne wsparcie finansowe. Polska jest obecnie jednym z liderów w Europie pod względem wykorzystywania środków z Unii na cele transportowe. Projekty, na które dzisiaj podpisujemy umowy są bardzo ważne, ponieważ dotyczą ekologicznego transportu. Wiemy, że to przyszłość, w kierunku której powinny zmierzać polskie miasta – wskazał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk

13 KOMENTARZE

  1. Czym się kierowano,że Gorzów Wielkopolski dostanie 8 autobusów a Kędzierzyn-Koźle tylko 2?! Czy jakość powietrza w Gorzowie jest gorsza niż u nas?

    • Nie,mają większe znajomości a tylko zakaz sprzedaży wyrobów weglopodobnych,drewnopodobnych spowoduje że z kominów przestanie wydobywać się nie spalony syf,a i najlepiej jak by po żółte worki przyjeżdżali raz w roku ,bo raz w miesiącu psuje statystyki czystego regionu a ja mam w garażu 12 nabitych worków

  2. Czy nie lepiej zrobić sieć elektryczną i trolejbusy jak to widziałem na Litwie w stolicy Wilno i uwierzcie mi było bardzo czysto .

    • Nie trzeba jechać na Litwę, żeby przejechać się trolejbusem. Bliżej są Tychy, Lublin i Gdynia z Sopotem. Kiedyś były jeszcze w Słupsku i Warszawie, ale zdaje się nie opłacało i linie zlikwidowano.
      Pomysł fajny, ale infrastruktura jest dość droga. Takie elektryczne autobusy z punktowymi stacjami doładowania gdzieś na przystankach wyjdą chyba jednak taniej. Dużo miast zamawia teraz takie autobusy. Kiedyś Solaris się chwalił, że ma takie w ofercie. Chyba jeżdżą nawet takie w Krakowie.

  3. Damulka Nowosielska znowu trwoni pieniądze podatników, 2 autobusy – to już widzę kto będzie nimi jeździł, do pierwszej awarii i autobusy na baterię do lamusa .

  4. Pomysł dobry, ale nie uratuje to powietrza w KK. Polecałbym raczej jakiegoś drona z czujnikami na kominami w Sławięcicach i Cisowej. Tam po zmroku pali się bardzo ciekawymi rzeczami w piecach lub kominkach. Może czas zacząć wyciągać konsekwencje?

  5. Straż miejska albo wiejska nie ma czasu zajmować się takimi pierdołami woła wozić D..y w aucie niż coś robić.
    W sumie jazda autem to też robota.

  6. W Kędzierzynie-Koźlu wszystko postawione jest na głowie.
    MZK szczyci się, że ma coraz lepsze autobusy i zachęca mieszkańców do korzystania z transportu publicznego. Ciekawe kto wpadł na genialny pomysł wyremontowania Ikarusa przegubowego nr 312. Remont pewnie pochłonął poważne środki, które mogły być wykorzystane lepiej. Autobus ten jedynie nadaje się do obchodów rocznic i święta 1-go maja. A tym czasem jeździ w normalnym rozkładzie: brak ogrzewania- w zimie temperatura taka jak na dworze, śmierdzi spalinami i siedzenia wiecznie brudne bo autobus jest nieszczelny. Współczuję kierowcy…
    Patrząc z boku można by się zastanawiać o co w tym wszystkim chodzi…
    Proponuję osobom odpowiedzialnym za transport w naszym mieście przejechać się tym autobusem jak zwykli mieszkańcy, którzy dojeżdżają do pracy…
    Aż wstyd w dzisiejszych czasach, wszyscy wymieniają tabor na nowszy, a u nas remontują stare graty…
    Kabaret, gratuluję temu kto to wymyślił…

Skomentuj