Potrącenie rowerzysty na Kozielskiej. 49-letni mężczyzna został zabrany do szpitala

20

W czwartek, 13 czerwca około godziny 8 na skrzyżowaniu łącznika z obwodnicą z ulicą Kozielską doszło do kolizji z udziałem rowerzysty i osobowego opla.

Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że w prawidłowo jadącego po przejeździe rowerzystę uderzył osobowy opel, za którego kierownicą siedziała 75-letnia kobieta. Poszkodowany mężczyzna z ogólnymi obrażeniami został zabrany do szpitala. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.

 

20 KOMENTARZE

  1. W powyższym przypadku sprawa winy kierującej samochodem jest (chyba) jednoznaczna, jednak z własnego doświadczenia wiem, że rowerzyści (do których również się zaliczam) często zachowują się w tym rejonie jak kamikadze. Przejeżdżając samochodem ul. Kozielską w drodze do i z pracy kilkakrotnie sam zauważyłem tuż przed maską swojego samochodu rowerzystów, który bez jakiejkolwiek sygnalizacji zamiaru przejazdu przez jezdnię, bez zwalniania, i co gorsza bez choćby spojrzenia, czy nie zbliża się auto, nagle zjeżdżali ze ścieżki rowerowej na ulicę tak, jakby należała wyłącznie do nich. Jadąc autem osobowym raczej zdążę się zatrzymać, ale jeśli kiedyś przed takim cyklistą pojawi się TIR, to zostanie z niego mokra plama. Obym był złym prorokiem, ale sądzę, że kolejny wypadek tego rodzaju jest tylko kwestią czasu.

  2. Piszecie że ok. 8 rano był wypadek, a policja, rower i auto po 11 dalej stało.
    3 godziny aby pomierzyć, spisać, sprawdzić stan trzeźwości i usunąć rower ze ścieżki to mało?

  3. a ja zauważam, że często po zasygnalizowaniu, że będę przejeżdżał na przejeździe (czerwone pasy) nadjeżdżające auto przspiesza i przejeżdża mi przed nosem. co innego przejeżdżanie przez rowerzystów na przejściu dla pieszych i jeżdżeniu rowerami po chodnikach zamiast po ścieżkach (inna rzecz, że często jest na ściezkach rozbite szkło).

    • Taką sytuację miałem dziś, nie daleko od miejsca opisywnego potrącenia. Trzeba będzie jeździć z kamerką i cwaniaczków zza kierownicy zgłaszać na policję.

      • Dokładnie tak, robur. Kierowcy to w większości prostaki. Ostatnio zostałem strąbiony przez auto na numerach OGL za przejeżdżanie przez przejazd dla rowerzystów. Kierowca- niunia 20 plus. Kto wydaje te prawa jazdy???

        • a nie pomyślałeś, że tak mnie zauroczyłeś swoimi mięśniami cyklisty, że trąbiąc chciałam tylko wyrazić swoje uznanie? rowerzyści to jednak buraki…

          • Buraki to niunie używające klaksonu bez uzasadnionej potrzeby. Rzeczywiście niunia nie powinna prawa jazdy otrzymać, gdyż nie zna tych podstawowych prawd.

  4. Te przepisy pozwalające rowerzystom przyjeżdżać W POPRZEK JEZDNI na ścieżce rowerowej, wymyślono chyba PO to, aby WYBIĆ JAK NAJWIĘCEJ rowerzystów😠

    No! Ale Platforma WIE CO ROBI😁 i doskonale wie jak OGRANICZYĆ liczbę ludności😉

  5. Kiedy ludziska się nauczą, że rower ma tam pierwszeństwo. Mogę jechać pełną pizdą i nie ma prawa mi stanąć auto na mojej drodze. Tyle w temacie.

    • Kiedy rowerzyści się nauczą że dojeżdżając do skrzyżowania mają zachować szczególną ostrożność bez względu na to czy mają pierwszeństwo czy nie

      • do aaaa: zachowanie szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu, przy dojeżdżaniu do przejścia czy przejazdu dla rowerów to też zasr… obowiązek kierowcy! ile razy widać kierowców trzymających jedną ręką komórkę a drugą kręcąc kierownicą wyjeżdżając z drogi podporządkowanej.

        • Ważne by zarówno kierowcy, jak i rowerzyści pamiętali o zasadzie ograniczonego zaufania wobec innych. Co z tego, że np. rowerzysta ma pierwszeństwo, jeśli nie upewni się on czy jest bezpiecznie i wjedzie wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu… W takim starciu będzie na straconej pozycji, pozbędzie się zdrowia, roweru, a czasem i życia…

  6. Jestem i kierowcą i rowerzystą i niestety widzę co się dzieje na naszych drogach – rowerzyści też powinni się nauczyć, aby zerknąć przed wjazdem na przejazd dla rowerów, czy są bezpieczni. Nie wspomnę o rowerzystach nagminnie przejezdzajacych przez przejścia dla pieszych jakby to były ich trasy. Najlepszym przykładem jest nowe przejście dla pieszych na ul. Łokietka, gdzie rowerzyści starsi i młodsi nagminne wyjeżdżają na przejście wprost pod koła aut. Ostatnio dwoch nastolatków przejechalo przez przejście bez zerknięcia i jeszcze z telefonami w rękach. Przydałyby się czasem patrole straży miejskiej lub policji i edukacja zarowno dzieci jak i osób starszych.

  7. Do@Jurek. Na cmentarzach są CAŁE ALEJE tych co mieli pierwszeństwo😕

    Szerokiej drogi, w POPRZEK JEZDNI i tuż przed hamujacymi samochodami – z piskiem opon😁

    MOŻE zdąży się który zatrzymać😉

  8. Co sie stanie po wypadku z udzialem roweru? Mam na mysli starcie rowerzysty z samochodem osobowym. Przeanalizujmy najgorszy przypadek , a jest on taki:
    Rowerzysta umiera – kierujacy samochodem natomiast zostaje winnym i dostaje do odsiadki pare latek.
    Sami wybierzcie , czy warto cwaniakowac?
    Ostrożność musza zachowac wszyscy, a nie podnosic haslo ja mam pierwszenstwo i wszystko mi wolno.
    Na zachodzie po smiertelnym wypadku, ku pamieci ofiary stawiaja rower pomalowany na bialo w miejscu zdarzenia……Daje do myslenia kazdemu.
    (ps. nie mam klawiatury z pl symbolami)

Skomentuj