Posłowie w Kędzierzynie-Koźlu. W starostwie obradowała sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży

10

Tematem wyjazdowego spotkania sejmowej komisji były propozycje nowych regulacji i działań ukierunkowanych na podnoszenie jakości edukacji włączającej. Posiedzenie poprzedziła wizytacja w terenie – parlamentarzyści odwiedzili Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Grodkowie oraz Zespół Szkół Specjalnych w Kędzierzynie-Koźlu.

Przedstawiciele sejmowej komisji rozpoczęli swoją wizytę na Opolszczyźnie od odwiedzenia dwóch placówek zajmujących się kształceniem uczniów z orzeczeniem o niepełnosprawności. Spotkania w Grodkowie i Zespole Szkół Specjalnych w Kędzierzynie-Koźlu były okazją do przyjrzenia się organizacji takich placówek oraz rozmowy z personelem na co dzień kształcącym dzieci i młodzież o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Podczas samego posiedzenia aktualne zamierzenia i plany Ministerstwa Edukacji i Nauki w omawianym zakresie przedstawiła wiceminister Marzena Machałek. Jak relacjonowała, obecnie co trzeci uczeń w polskiej szkole jest obejmowany pomocą psychologiczno-pedagogiczną, a jeden na dziesięciu uczniów ma zaburzenia psychiczne wymagające profesjonalnej pomocy. Przedstawicielka rządu zapewniała, że ministerstwo w najbliższych latach zamierza zwiększyć nakłady finansowe na edukację włączającą, co ma skutkować m.in. zwiększeniem liczby specjalistów pracujących z dziećmi i młodzieżą o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Poza członkami sejmowej komisji w spotkaniu udział wzięli też opolska posłanka Violetta Porowska, wojewoda Sławomir Kłosowski, opolski kurator oświaty Michał Siek, starosta Paweł Masełko, samorządowcy z gmin naszego powiatu oraz liczne grono przedstawicieli szkół i placówek oświatowych z naszego terenu.

Jeszcze przed rozpoczęciem dyskusji na temat planowanych prac, zgromadzeni obejrzeli prezentacje przygotowane przez wizytowane dziś placówki. Krystyna Gielas, dyrektor ZSS w Kędzierzynie-Koźlu zaprezentowała nagranie rozmów z rodzicami uczniów szkoły. Z ich relacji wyłaniał się obraz placówki przyjaznej uczniom ze specjalnymi potrzebami, którzy będąc świadomymi swoich niepełnosprawności nie czuli się dobrze w placówkach ogólnodostępnych. Jak przekonywali rodzice, posłanie dziecka do szkoły specjalnej jest trudnym, ale koniecznym wyborem – dopiero w placówkach dedykowanych uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi mogą oni poczuć się komfortowo, co przekłada się też na poprawę jakości życia ich rodziców i otoczenia.

10 KOMENTARZE

  1. Edukacja ? Zespół Big Cyc już piosenkę wykonał na ten temat. Jedni nauczyciele którym kariera szkolna nie wyszła zajmują się polityką by drugim swym kolego zreformować ich pracę za co często są wdzięczni. Jak widać na zdjęciach bardzo ciekawa prelekcja skoro niektórzy zasypiali. No cóż nie dziwne skoro p. dyr. szkoły specjalnej z Kłodnicy ją prezentowała.

  2. Haha na zdjęciu sami „eksperci ” , boże chroń naród przed takimi nieudacznikami , jakie miasto tacy eksperci i prezydent 😂😂😂😂

  3. No towarzystwo na zdjęciach jakieś takie zmęczone i jakby zaspane a edukacja jest rzeczywiście wysokiej jakości zwłaszcza w KK gdzie szkoły średnie lecą na łeb na szyję w corocznym ogólnopolskim rankingu, a zwłaszcza LO nr 2 w tyle gdzieś nawet za Nysą, Brzegiem, Strzelcami Opolskimi czy Kluczborkiem ale jak to mówią grunt to dobre samopoczucie!:D

  4. Ja się pytam po co i czemu ma służyć takie wyjazdowe bajdurzenie? Do niczego to nie prowadzi gdyż nie mogą o niczym decydować ani mieć wpływu na podejmowane decyzję.

  5. To chyba członkowie komisji a nie Komisja? i jakie konkluzje te tęgie umysły wypociły, i czy były zgodne z wytycznymi Tatiany Anodiny? bo jak nie to bat na plecy.

  6. A ja jedynie cenię wizyty Janusza Kowalskiego, to jest poseł w naszego województwa i tylko ON dba o twoją małą ojczyznę. To dzięki niemu nie mamy już problemu z benzenem bo on powiedział, że to ZAŁATWI.

    Wystarczy popatrzeć oni wszyscy chcą się dostać na miejsce Janusza i zająć jego miejsce. Jestem jednak przekonany, że nie będą tak skuteczni i pracowici jak Janusz z Zjednoczonej Prawicy.
    Zjednoczonej by Polakom żyło się jak nigdy dotąd.

    • Sarkazm i ironia jak najbardziej uzasadnione.
      Ale należy przy okazji wspomnieć o bardzo wielu próbach rozwiązania problemu benzenu przez Senatora Beniamina Godylę. Niestety, w mojej ocenie, władze lokalne nie wsparły dostatecznie Jego działań. Nie wypracowano lokalnie żadnego programu walki z benzenem. Sprawa jakby znowu wygasła. Szkoda, bo pewnie niedługo pojawi się problem emisji firm inwestujących na Polu Południowym. Przydał by się jakiś bardziej rozbudowany system monitoringu zanieczyszczeń chemicznych.

Skomentuj