Poruszający list ojca Kornela, który zginął w Tatrach. Góry były jego największą miłością

4

Publikujemy list, który do redakcji KK24.pl przysłała rodzina Kornela Kosarzyckiego, 24-latka z Kędzierzyna-Koźla, który zginął w słowackich Tatrach. Po wielodniowych poszukiwaniach dzisiaj Horska Zachranna Służba przekazała informację o odnalezieniu namiotu, a następnie ciała chłopaka. Najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku.

4 KOMENTARZE

  1. Niestety, to kolejny dowód na to, że niestety raczej tylko górale mają elementarny respekt do tej pięknej natury. Piszę to jako góral.
    List w dobie „paniusi” w drodze na Morskie Oko w futerkowych klapkach (widziałem na własne oczy!) tragicznie celny…
    Cześć Jego Pamięci !

Skomentuj